fesstiwal słowa w piosence
--

Historia oczami pedagoga, czyli nowości Oficyny wydawniczej IMPULS

Nowości [07.03.14]

W Oficynie Wydawniczej IMPULS sensacja goni sensację, tym razem dosłownie: od kilku dni na naszych półkach gości Historia ludzi. Historia dla ludzi, autorstwa trzech znakomitych reprezentantek poznańskiego ośrodka akademickiego: Iwony Chmury-Rutkowskiej, Edyty Głowackiej-Sobiech i Izabeli Skórzyńskiej.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

 

Nietuzinkowość publikacji kryje się w jej głównej tezie o charakterze wybitnie demaskatorskim, gdyż opartym na rewizjonizmie, i to podwójnym, dzięki czemu książka doskonale wpisuje się w charakterystyczny dla naszych czasów pęd do wydzierania prawdy, wysupływania jej z fałszywych otoczek, wygrzebywania spod stosu zakurzonych komunałów. Tym razem ponownemu odczytaniu poddano podręczniki historii, jako dziedziny szczególnie podatnej na wszelkiego rodzaju manipulacje. W ujęciu Autorek wiedza prezentowana w szkole jest wiedzą spreparowaną. Przede wszystkim to, co kryje się pod szyldem „historii powszechnej”, stanowi wyłączną „narrację grupy trzymającej władzę symboliczną i ekonomiczną”, jest więc opowieścią o mężczyznach. Maskulinizacja władzy i przemocy oraz historia jako ciąg wojen i konfliktów – oto, zdaniem Autorek, najkrótsza definicja historii. Manipulacja ta rodzi kolejną: w podręcznikach historii próżno szukać historii widzianej/opowiedzianej z punktu widzenia „zindywidualizowanych, nieheroicznych ofiar” – kobiety, robotnika, sieroty, kaleki. O taką wersję dziejów upominają się swoją książką Autorki. Byłaby to historia pisana pod dyktando Foulcaulta: historia medycyny, historia więzienia, historia szaleństwa i seksualności, zapis codziennego, nieimponującego, lecz niezbędnego, by przetrwać, „krzątactwa”. Jest w tym projekcie coś z ducha pozytywizmu, z jego dążeń do przywrócenia codzienności właściwej rangi, zarzucenia umownego heroizmu w imię szeroko pojętej racji ogółu. Czy próba ta się powiodła? Fakt wydania książki mówi sam za siebie... Sprawdź nas

Podręczników ci u nas dostatek, nie tylko historycznych… Jeszcze gorącą nowość stanowi Pedagogika porównawcza pióra Renaty Nowakowskiej-Siuty, znakomicie wypełniająca lukę wydawniczą – blisko dziesięć lat minęło od chwili, gdy ukazał się ostatni podręcznik z zakresu pedagogiki porównawczej. Monografia ta, stanowiąca de facto kompendium wiedzy pedagogicznej, daleka jest jednak od przepisowej sztywności tradycyjnego podręcznika – Autorka omawia wybrane zagadnienia ze swadą i polotem, swobodnie nawigując między karkołomnymi, zdawałoby się, koncepcjami. Publikacja niniejszego podręcznika zbiega się w czasie z rozkwitem polskich badań nad pedagogiką porównawczą, zrodzonych z zainteresowania zagranicznymi systemami edukacji oraz ze wzrostem prestiżu pedagogiki porównawczej w ogóle. Imponuje zawartość merytoryczna publikacji: w siedmiu rozdziałach Autorka zdołała zawrzeć wiedzę tak rozległą, że z powodzeniem mogłaby zostać rozpisana na siedem osobnych podręczników; i tak są to kolejno: podstawy teoretyczno-metodologiczne pedagogiki porównawczej jako dyscypliny naukowej, elementy struktury i funkcjonowania systemów oświatowych, próba przybliżenia zagranicznych instytucji oświatowych, wreszcie – próba wskazania miejsca pedagogiki porównawczej w przyszłym rozwoju nauk. Znakomite recenzje, jakimi cieszy się książka Renaty Nowakowskiej-Siuty, pozostają w pełni zasłużone... Sprawdź nas

 

 

Żaden podręcznik nie spełni swojego zadania bez szkoły
Żaden podręcznik nie spełni swojego zadania bez szkoły jako instytucji i właśnie złożonej problematyce szkoły poświęcona jest trzecia z proponowanych przez nas nowości: Szkoła jako przestrzeń edukacyjnego (nie)porozumienia. Skąd złożoność zagadnienia? Oto pytanie, przed jakim stanął zespół badaczy pod kierunkiem Agnieszki Domagały-Kręcioch i Bożeny Majerek; w ich ujęciu szkoła jest tworem wielowarstwowym, wyrastającym daleko poza pierwotnie zakreślone funkcje. Z jednej strony poraża ogrom możliwości, jakie dzisiejsza technika stawia zarówno przed nauczycielem, jak i przed uczniem – możliwości, jakich dotąd nie było. Ale szkoła to wciąż jeszcze miejsce, gdzie edukacja programowana jest odgórnie, a postulat nauczania zindywidualizowanego pozostaje wciąż tylko… postulatem. W takim kontekście szkoła staje się synonimem zmarnowanych szans; niestety, nie wymyślono dotąd instytucji alternatywnej, pozostaje więc tylko udoskonalać tę już istniejącą i temu służyć ma ta książka... Sprawdź nas

 




GLK. Informacja nadesłana

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.