fesstiwal słowa w piosence
--

W Iskrach: "Z pamiętników bywalca. Patrząc na Warszawę" Jerzy Zaruba

Nowości [08.07.15]

Wydawnictwo Iskry proponuje na letnią kanikułę zbiór znakomitych dowcipów i satyr Jerzego Zaruby pt."Z pamiętników bywalca. Patrząc na Warszawę"

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

 



Jerzy Zaruba (1891–1971), jeden z najbardziej znanych rysowników, a zwłaszcza karykaturzystów. W dwudziestoleciu międzywojennym związany był ze znanymi pismami satyrycznymi, jak „Marchołt”, „Sowizdrzał”, „Wróble na dachu”, „Szarża”, „Cyrulik Warszawski” (gdzie był kierownikiem artystycznym). Publikował też w „Wiadomościach Literackich”. Prowadził aktywne życie towarzyskie – bywał i zapraszał. Okupację spędził w Warszawie, po wojnie zaś związał się ze „Szpilkami” i z „Przekrojem”. Był bardzo cenionym ilustratorem książek (między innymi „Wiecha”), zajmował się scenografią, projektował kukiełki do szopek politycznych. Mieszkał w Aninie, prowadził dom otwarty, w którym kwitło życie towarzyskie, przyjaźnił się m.in. z Tuwimem i Gałczyńskim. Znany był z błyskotliwego dowcipu. Poza ogromną liczbą prac graficznych pozostawił po sobie dwie książki: Z pamiętnika bywalca (Wyd. Iskry, 1958) i Patrząc na Warszawę („Sztuka”, 1959). Ta pierwsza do dziś jest przywoływana, druga mniej znana. Zdecydowaliśmy się na połączenie ich w jednym tomie – obie mają bowiem charakter wspomnieniowy i obie w zasadzie związane są z Warszawą.

 

Międzynarodowy Festiwal Młodzieży w Warszawie obfitował w nie byle jakie emocje. Plotek i kawałów było bez liku. Szczególnie przypadła mi do gustu historia Jerzego Waldorffa o spotkaniu przez niego znajomej, której „trolejbusowy” wiek nie przeszkodził jednak przebrać się w szorty i paradować po ulicach zalotnym kroczkiem kociaka.
– Rzuciła się na mnie – powiada Waldorff – i zapytała: – No i co, poznaje mnie pan? Wybąkałem nieśmiało, że tak i że świetnie wygląda.
– Wie pan, wiele mi dają? – powiada ekshumowany kociak triumfalnie. – Dwadzieścia lat!
– Niech pani bierze czym prędzej! – wyrwało mi się spontanicznie i po ucałowaniu rączek pośpieszyłem skryć się w tłumie – zakończył swe opowiadanie Waldorff.  

 

Otóż przed konsulatem amerykańskim roiło się wtedy od czekających na papiery wyjazdowe i wizy emigrantów. Przy nich kręciło się sporo warszawskich kanciarzy, usiłujących nabrać naiwnych kmiotków na kupno okazyjnych klejnotów z carskiej korony, pereł królowej Marysieńki itp. Ilość oszustw była tak wielka, że policja zmuszona była utrzymywać tam swych tajnych agentów. Słonimski z Tuwimem udali się kiedyś pod gmach konsulatu, tajemniczo szepcząc sobie coś do ucha. Od razu zwróciło to uwagę agentów. Kiedy wreszcie obydwaj poeci weszli do bramy, dwaj tajniacy nakryli ich w momencie, gdy Słonimski inkasował jakieś pieniądze.
– Co pan sprzedał temu panu? – pytają policjanci groźnie.
– Szkiełko – odpowiada Słonimski.
– Wiele ten pan wziął od pana za to szkiełko? – pytają Tuwima.
– Sześćdziesiąt groszy – odpowiada niewinnie poeta.
Tajniacy wynieśli się jak zmyci.

 

Dowcipy znakomitego satyryka i świetnego autora, Artura Marii Swinarskiego, wymagałyby chyba specjalnej książki. Ograniczę się do najtypowszej przypisywanej mu historii. Otóż kiedyś w jakimś lokalu pewien jegomość chciał go wylegitymować i zażądał od Swinarskiego dowodu.
– Najpierw poproszę o pańskie uprawnienia – powiedział Swinarski i otrzymawszy jego legitymację, po przeczytaniu jej zwrócił się do grupy obecnych gapiów:
– Rzeczywiście ten pan jest prokuratorem! Ale jeżeli tak wygląda prokurator, to jak powinien wyglądać zbrodniarz?

 

GLK. Informacja nadesłana

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.