fesstiwal słowa w piosence
--

Do jakich przyjemności książkowych nie wypada się przyznawać?

Wydarzenia [03.09.13]

Są książki, wobec których społeczne konwenanse są jasne: nie wypada w towarzystwie przyznawać się, że czytaliśmy je świadomie. Można powiedzieć, że „przeglądaliśmy”, „próbowaliśmy czytać”, ale oczywiście tylko dlatego, że jakiś mały troll nam podrzucił ten felerny tytuł.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Jeśli nie chcecie popełnić towarzyskiego faux pas, trzeba być na bieżąco z tym, co aktualnie znajduje się na liście Najbardziej Żenujących Tytułów. To jest podchwytliwe zadanie, bo w niektórych miejscach jest ona bardzo podobna do Listy Bestsellerów, a na domiar złego może się zmieniać w zależności od towarzystwa, któremu aktualnie próbujemy udowodnić swój geniusz, błyskotliwość i oczytanie.

Wszyscy wyczuwamy instynktownie, że z afektem w kierunku serii "Zmierzch" nie wypada się afiszować w innym gronie niż 11-letnie siostrzenice i ich koleżanki, a i tutaj możemy się spotkać z niezrozumieniem.

Wyjątkowo grząskim gruntem są książki z serii o Ani z Zielonego Wzgórza, zazwyczaj zestawione w jednym ciągu z „Jeżycjadą”.

Trzeba znać kilka żelaznych zasad, aby bez pudła rozpoznać grupę, do której trafimy z tym wyborem czytelniczym, a przy okazji zyskamy falę wzruszeń, westchnień i zaproszenie na herbatkę i/lub obiadek.

Ekranizacja "Kłamczuchy"

Fanki tych książek to najczęściej nauczycielki języka polskiego (ale tylko te z misją), bibliotekarki o zamglonym spojrzeniu (uwaga na te, które są po prostu krótkowzroczne), harcerki, a także przedstawicielki różnorodnych zawodów, u których stwierdzicie skłonność do zdań podrzędnie złożonych oraz lekceważący stosunek do wyglądu zewnętrznego. Ten ostatni jest oparty koncepcji „wewnętrznego piękna”, któremu wyjątkowo jest do twarzy w rozlazłych swetrach, bojówkach i fryzurze do złudzenia przypominającej tę, którą nosił Edward Nożycoręki..

Uwaga na podobnie wyglądające feministki, które nie dotykają raczej tych książek, a na samo wspomnienia autorek dostają piany na ustach.

Do najbardziej oczernianych należą romanse. Pamiętam jednak, że w mojej osiedlowej bibliotece to właśnie dział romansów z Wydawnictwa Harlequin był tym, w których książki nieustannie były wypożyczane i większość nosiła intensywne ślady użytkowania. Te też książki najłatwiejsze do kupienia – są w każdym kiosku. Przypadek?

 

Według miejskiej legendy są jeszcze ludzie, którym wciąż jeszcze możemy zaimponować szczegółową znajomością twórczości Coelho, Grocholi i Janusza Leona Wiśniewskiego. To zwykle biznesmeni z syndromem kryzysu wieku średniego, których ciała i mózgi są tak zniszczone przez nadmiar energetyków i życiowe rozczarowania, że odnajdują sens jedynie w mądrościach rodem z „Nigdy w życiu”. Poznacie go po intensywnej opaleniźnie, coraz lepszym samochodzie, coraz bardziej poirytowanej żonie i spojrzeniu zbitego spaniela. Możemy dzięki temu porozumieniu dusz uzyskać na przykład pokaźną zniżkę na zapiekanki, bo taki właśnie biznes rozkręca opierając się na przesłaniu z „Pielgrzyma” nasz miły brat-czytelnik.

Gdy znajdziecie się w towarzystwie hipstersko-artystycznym, warto wspomnieć, że ostatnio z zachwytem odkrywacie twórczość nikomu nieznanego poety z Alaski, który większość życia spędził wyplatając koszyki w kongijskiej wiosce.

Najbezpieczniej będzie go zmyślić, powołując się na znajomych, którzy z owej wioski właśnie wrócili, a następnie opublikować e-booka pod tym nazwiskiem i zgarniać kokosy w jego imieniu. Tylko wtedy zapewniamy sobie zaznajomienie z dostatecznie niszowym artystą.

Agnieszka Grzegorzewska

03.09.13 19:56
/
Wygodniej
Kocham "Jeżycjadę" i się tego nie wstydzę. Całe szczęście, że jestem krótkowidzką i mam przez to trochę zamglone spojrzenie - wpisuję się w obraz typowej czytelniczki i nie muszę nagle zaniedbywać wyglądu. Emoticon

www.wygodniej.wordpress.com
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.