fesstiwal słowa w piosence
--
"Kat Hitlera. Biografia Reinharda Heydricha", Epika
Więcej o
Autorze/Tłumaczu

Recenzja: Robert Gerwarth "Kat Hitlera. Biografia Reinharda Heydricha"

Recenzje [01.11.13]

Świadkowie na procesie Adolfa Eichmanna w Jerozolimie spodziewali się, że na ławie oskarżonych zasiądzie dwugłowe ziejącego ogniem monstrum, okazało się, że pojawił się zwykły człowiek, wyposażony kiedyś w ogromną władzę. I to właśnie nieograniczona władza zmienia ludzi w potwory, jakim był Reinhard Heydrich, „Archanioł Zła”, bohater tej książki.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Tomasz Mann tak skomentował mowę pogrzebową po śmierci Heydricha: „aby powiedzieć, że był szlachetnym człowiekiem, potrzeba władzy- absolutnej władzy wskazywania innym, co jest prawdą, a co głupotą.”

Autor biografii twierdzi, że nikt, nawet Reinhard Heydrich nie rodzi się zły, to otoczenie wyzwala i powoli napędza w ludziach zbrodnicze instynkty. W przypadku bohatera biografii czynnikiem, który sprowadził go na zbrodniczą ścieżkę była kobieta. Heydrich w młodości był dobrze zapowiadającym się, muzycznie utalentowanym dzieckiem z mieszczańskiej rodziny. Miał jednak nieszczęście żyć w tragicznych czasach pierwszej wojny światowej i pogrążonej w permanentnym kryzysie Republice Weimarskiej. Przyszły szef nazistowskiej policji bezpieczeństwa nigdy nie był wielkim zwolennikiem Hitlera. Nazistą (i to umiarkowanym) stał się dopiero gdy poznał swoją narzeczoną i jej rodziców. Pod jej wpływem do umysłu Heydricha niczym jad zaczęły się sączyć idee narodowego socjalizmu, które wkrótce zawładnęły nim całkowicie, a on sam zaczął się w nich radykalizować.

Uderzające w osobowości Heydricha było właśnie to, że przed przyłączeniem się do nazistów, nie interesował się polityką, marzył, żeby zostać oficerem marynarki, nie był nawet antysemitą. Dopiero gdy odkrył, jakie szanse awansu dają mu naziści i gdy poczuł upajający smak władzy, wtedy wstąpił na ścieżkę zagłady. Być może na początku kariery kierował się zwykłym oportunizmem, później jednak oddał się złu całkowicie i dobrowolnie. I to zło go w końcu wchłonęło.

Książka Roberta Gerwartha jest naprawdę znakomita. Ukazuje ciekawe studium transformacji młodego, utalentowanego muzyka z bogatej klasy średniej w jednego z najbardziej znienawidzonych i krwawych oprawców XX wieku. Autor przyznał, ze starał się uniknąć jednoznacznych sądów pod adresem swojego bohatera i muszę przyznać, że dzięki temu czytelnik ma ogromne pole do własnych ocen i świetnie się ją czyta. Polecam.

ISBN 978-83-63621-09-4

Format 145x205 mm

Stron 664

Rok wydania 2013

Wydanie I

Wydawnictwo: Epika

Adam Stohnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.