fesstiwal słowa w piosence
--
"A teraz idę na maksa" Lucrezia Tresoldi, Jedność
Więcej o
Autorze/Tłumaczu

Recenzja: "A teraz idę na maksa" Lucrezia Tresoldi

Recenzje [05.02.14]

Historia matki i jej sparaliżowanego syna. Cenne świadectwo wiary i miłości, z nieco zbyt nachalną i przesłodzoną narracją.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

To pocieszające, że w dzisiejszym świecie, odrzucającym wszelkie wartości i akceptującym antywartości można znaleźć jeszcze przykłady poszanowania ludzkiej godności. Lucrezia Tresoldi, matka, której syn Massimiliano w wyniku wypadku drogowego zapadł w śpiączkę, a po dziesięciu latach zaczął odzyskiwać świadomość zdecydowała się dać świadectwo ich wspólnej walki z nokautującą codziennością. Świadectwo bardzo głębokiej miłości, determinacji i nadziei, które zdają się nie wchodzić w żadne dyskusje z głosami rozsądku.

W pewnym momencie autorka sytuację swojego syna konfrontuje z historią pewnej dziewczyny, której rodzice po wielu latach w śpiączce postanowili odłączyć córkę od aparatury podtrzymującej ją przy życiu. Znaczącym symbolem naszych czasów jest fakt, że eutanazja dziewczyny przykuła uwagę większości tamtejszych mediów, natomiast wybudzeniem Maksa zajęło się tylko kilkoro lokalnych dziennikarzy. Doskonale skomentowała to pani Tresoldi: „więcej hałasu robi jedno spadające drzewo, niż cały rosnący las”. I jest to chyba najlepsze przesłanie tej książki.


Mimo, że opowieść dotyka bardzo ważnego tematu poszanowania daru życia w naszej zdegenerowanej i odchodzącej od swoich korzeni cywilizacji, to sam styl narracyjny jest trochę męczący. Czytelnik może się poczuć się lekko zemdlony wylewem przesłodzonej czułości i niekończącymi się monologami członków rodziny, przyjaciół i wolontariuszy. Określiłbym ten styl jako bardzo „amerykański”, zbyt patetyczny, co nie przekreśla oczywiście ważnego przesłania, jakie płynie z lektury.


Adam Stohnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.