fesstiwal słowa w piosence
--

Mocny debiut w Wydawnictwie Literackim: Agnieszka Olejnik "Zabłądziłam"

Zapowiedzi [28.03.14]

Zabłądziłam to przejmujący powieściowy debiut. Książka o współczesnej młodzieży – o jej pragnieniach i lękach, o tym, o czym milczy przed dorosłymi. Odważnie podejmująca bardzo trudne, traumatyczne tematy, jak: samobójstwo rodzeństwa, gwałt, depresja rodziców, ale i piękne i ważne: pierwsza miłość, dojrzewanie, dorastanie do niej, fizyczność i erotyka. Porywająca, mocna, przejmująca, autentyczna, porażająca swoją empatycznością, wnikliwością.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

 Napisana niezwykle sprawnie, wręcz  filmowo, „wciąga” - czyta się ją  po prostu „ od deski do deski”. To powieść, w której odnajdzie się  i pokolenie młodzieży, i pokolenie  rodziców.  


Premiera książki 24 kwietnia.

Myślałam, że tylko przejrzę książkę. Tymczasem, przeczytałam do ostatniej strony.

Najczęstszym zmartwieniem rodziców jest dziś brak szczerych rozmów z dorastającymi dziećmi. "Moja córka nic o sobie nie mówi. Mój syn żyje w swoim świecie, o którym ja nic nie wiem" - skarży się wiele matek, wielu ojców.

W tej powieści nastolatki mówią o sobie, zwierzają się, odkrywają sekrety duszy i ciała. Chociaż Majka, Alek, Mateusz nie są naszymi dziećmi, dowiadujemy się, co myśli, czuje, przeżywa niejeden nasz syn, niejedna córka.

Mocne. Prawdziwe. Na szczęście to tylko zajrzenie przez dziurkę od klucza w życie powieściowych nastolatków, którym przytrafiły się straszne traumy.  Poza tym wycinkowym polem widzenia jest też spokojne, nieburzliwe dorastanie. Dramatów na zapas nie należy się bać… ale poznać je warto

Ewa Woydyłło
                                                                                                                      

Agnieszka Olejnik

Polonistka, anglistka, pedagog. Pochodzi z rodziny „lotniczej”, sama poprzestała na szybownictwie. Zakochana w Tatrach i jaskiniach Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Mama trzech synów. Hoduje wyżły weimarskie, które obok literatury i podróży, są największą jej pasją. Gdy najstarszy syn przeżywał pierwsze miłości, powstała powieść Zabłądziłam. Kiedy przeczytał książkę powiedział: Jest świetna. Cholernie prawdziwa, ludzka. Smutna, ale podnosząca na duchu. Wyjątkowa. To nie jest powieść, to jest jak zeszyt zostawiony po kimś.

AG.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.