fesstiwal słowa w piosence
--
Niebiańskie pastwiska, Paweł Majka
Więcej o

Recenzja: „Niebiańskie pastwiska” Piotr Majka

Recenzje [02.12.15]

Są książki, które wciągają i pozwalają się zrozumieć już od pierwszych rozdziałów. Są też takie, do których trzeba się przyzwyczaić, wczytać i ostatecznie spróbować jednak coś z niej wynieść. Piotr Majka stworzył powieść, do której potrzeba czasu oraz zaangażowania. Jednak chwile poświęcone lekturze są tego warte. 

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

O fantastyce polskiej nie wiem prawie nic, bo w gruncie rzeczy nie gustuję w tym gatunku. Jednak sama powieść Majki wydawała się być jedną z tych bardziej interesujących, a co najważniejszych - dobrych. Na całe szczęście po słabym początku, okazało się, że rzeczywiście tak jest. 

Największa wojna we wszechświecie dobiega końca, a w oddali słychać już tylko ostatnie strzały i starcia. Ludzie mimo strat starają się odbudować swoje domy, życie i zapomnieć o tym, na co musieli patrzeć. Niedobitki z wrogich armii nadal próbują wyciągnąć coś dla siebie i plądrując wszystko to, co się ostało - wzbogacają się. Na tle tych wszystkich wydarzeń sensacji szuka korespondent wojenny, a nietypową zagadkę próbuje rozwiązać prywatny detektyw.

Powieść Piotra Majki to podróż przez wartką akcję, bez zgłębiania się w szczegóły. Autor już od samego początku wrzuca czytelnika w wir wydarzeń, nie wyjaśniając żadnych okoliczności wybuchu wojny. Wszystkie wydarzenia mkną do przodu, a czytelnik potrzebuje dłuższej chwili, aby w końcu zrozumieć, dlaczego wątki rozgrywają się w taki, a nie inny sposób. Majka nie zwraca uwagi na informowanie swojego odbiorcy o żadnych szczegółach. Na samym początku ten zabieg można odebrać jako zły i oczywiście utrudniający czytanie, jednak w pewnym momencie historia pochłania do tego stopnia, że to nasze czytelnicze wiem - nie wiem ginie pomiędzy kolejnymi wydarzeniami, a sam czytający zaczyna dostosowywać się do takiego stylu. 

Trudno właściwie określić, kto jest głównym bohaterem Niebiańskich pastwisk. Mogą być to zarówno żołnierze wyrwani z centrum wydarzeń wojennych, może to być detektyw starający się za wszelką cenę rozwikłać pewną tajemnicę, dowódcy toczący ze sobą debaty na temat władzy. Mimo tej ilości postaci, Piotr Majka w kreacji nie zapomniał o tym, że każdy jest sobie równy i wszystkich wykreował w sposób idealny. Nie pominął żadnego szczegółu z ich życia, każdemu dał osobna historię bądź cel. 

Mimo że akcja jest wielowątkowa, autor Niebiańskich pastwisk świetnie prowadzi czytelnika przez wydarzenia, nie gubiąc wątków i świetnie spajając wszystko w całość. Moje usilne starania odnalezienia chociaż jednego błędu logicznego zakończyły się więc porażką. Majka jest geniuszem w kreowaniu rzeczywistości oraz przedstawiania faktów pozornie ze sobą nie związanych. 

Ostatecznie książkę czyta się szybko, ponieważ autor nie pozwala czytelnikowi wytchnąć. Wręcz pogania go w poznawaniu fabuły. Dopracowanie tej historii sprawia, że druga powieść Piotra Majki to literatura bardzo dobra, świetnie wpasowująca się w standardy science fiction. 

Agnieszka Bielecka

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.