fesstiwal słowa w piosence
--

Recenzja: "Układ doskonały" Jennifer Probst

Recenzje [06.03.13]

Półki w księgarniach uginają się od książek traktujących o miłości. Ona i on, mnóstwo przeszkód w budowaniu związku. Najpierw namiętne chwile, potem bolesne rozstanie, a na końcu wielka miłość, której już nic nie może pokonać. Ciekawe? Chyba nie. Czy można więc napisać książkę o dwojgu kochanków, których historia nie będzie taka sama jak pozostałe?

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

„Układ doskonały” to opowieść o Aleksie i Nicku, których zamiast uczucia połączył biznes. Małżeństwo dla obojga bohaterów było jedynym rozwiązaniem finansowych problemów. Spotkali się nie przez przypadek – to znajomi z dzieciństwa, mający za sobą pamiętny pocałunek w wieku młodzieńczym. Po podpisaniu odpowiedniej umowy, przewidującej także zachowanie wierności przez każdą ze stron, starają się po prostu ze sobą przetrwać. Stopniowo targające nimi żądze przeradzają się w uczucie, z którym przestają sobie radzić. Łatwo się więc domyślić, jaki jest koniec historii.

Niestety, przewidzieć zakończenie można już po przeczytaniu kilku stron powieści. To bardzo duży minus, choć można też na to spojrzeć z innej strony: oczywisty jest ostateczny los bohaterów, jednak do końca nie wiadomo, w którym momencie zdecydują się na to, by być razem. Dlatego czytaniu może towarzyszyć przyjemny dreszczyk emocji zniecierpliwienie.

Druga rzecz, która zwróciła moją uwagę i dość mocno mnie irytowała, to przesadny nacisk na erotyzm. Rozumiem, że intymne sceny trzeba czasami opisać wprost i może to być nawet walorem powieści, jeśli tylko nie jest to jeden z jej najważniejszych wątków. Niektóre porównania i opisy, które przytacza autorka, są po prostu niesmaczne i zupełnie zbędne. Oczywiście, seks jest elementem miłości, ale są też inne, które warto by mieć na uwadze i poświęcić im więcej miejsca. Mam wrażenie, że czasami pikantne sceny zwyczajnie opowieść spłycają.

Muszę jednak przyznać, że książkę mimo wszystko dobrze się czyta. Nie jestem miłośniczką tego typu literatury, ale to dobry sposób na rozluźnienie po ciężkim dniu czy dłuższym czasie intensywnego wysiłku. Poza tym to taka typowo babska powieść. Niezależnie od tego, jak daleko chciałoby się uciec od tej życiowej prozaiczności, sytuacje i problemy opisane przez Probst są nam bardzo bliskie, łatwo się więc odnaleźć w klimacie książki (nie mam tu na myśli zawierania małżeństw z rozsądku czy w ramach jakiegoś układu, ale raczej miłosne zawirowania). Wpływa na to też fakt, że Jennifer Probst dobrze operuje obrazami. Wyobrażenie sobie konkretnej sytuacji z powieści nie stanowi żadnego problemu.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, którą świadomie lub nie Probst świetnie pokazuje: lęk. Strach przed zaangażowaniem się w związek, przed założeniem rodziny, przed wychowaniem dziecka, przed wzięciem odpowiedzialności za własne życie paraliżuje Nicka przed dokonaniem jednego z najważniejszych wyborów w jego życiu. Autorka przedstawia też proces pokonywania lęku, który nie dość, że długo trwa, to czasami nawet bardzo boli i rozdrapuje rany z dzieciństwa. Jednak cel, jaki udaje się bohaterowi osiągnąć, z pewnością wart był tylu poświęceń i trudów.

Odpowiedź na pytanie, które postawiłam na początku, jest bardzo trudna i jednoznacznie opowiedzenie się po stronie „tak” lub „nie” nie wydaje mi się możliwe. Na przykładzie „Układu doskonałego” nie mogę powiedzieć, że ta książka wniosła do mojego życia coś nowego, zaskakującego, interesującego. Myślę sobie jednak, że literatura popularna niekoniecznie musi spełniać taką funkcję. Może po prostu ma za zadanie czytelnika rozbawić, wzruszyć, zdenerwować czy odprężyć. I jeśli tak by na nią spojrzeć, z pewnością dobrze spełnia swoją rolę.

Tytuł: Układ doskonały
Autor: Jennifer Probst
ISBN: 978-83-62955-61-9
Oprawa: Miękka
Liczba stron: 282

Wydawnictwo: Akapit Press

Adrianna Nawrot

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.