fesstiwal słowa w piosence
--

Recenzja: "Całkowity koszt wszystkiego" Agnieszka Kłos

Recenzje [06.05.13]

"Całkowity koszt wszystkiego" Agnieszki Kłos to przykład literatury zdeformowanej, bo nie tylko metaforycznej i jak pisze Olga Tokarczuk "bezkompromisowej" ale i wyjątkowo oryginalnej. To mała książeczka, ale naładowana tak silnym ładunkiem emocjonalnym, że nie pozostawia czytelnika obojętnym.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Autorka wprowadza nas do świata przez siebie wykreowanych sytuacji i postaci, które mówią wprost o tym co dzieje się w ich wnętrzu. Nie mają zahamowań w mówieniu o swojej prawdziwej naturze, orientacji seksualnej, o uczuciach, które targają nimi w chwilach spełnienia i poszukiwania, w momentach rozdarcia między tym co dobre a tym co złe.
Celem tej prozy jest studium tego co pod powierzchnią, studium tego, co ukryte głęboko w nas samych. Studium ludzkich lęków,  pragnień, pięknych snów i okropnych koszmarów. To próba ukazania fantazji, które budują w nas napięcie.
 Agnieszka Kłos pisze wprost o strachu przed samotnością, o potrzebie bycia kochaną, o popędach seksualnych kobiet, które pragną kobiety, o nastrojach, które wywołuje w nas druga osoba i sytuacja, ta zwyczajna i ta nadzwyczajna. Opisuje rzeczywistość, której jesteśmy świadomie lub nieświadomie częścią. Swoich bohaterów odziera z jakiejkolwiek intymności, bo w jej tekstach nie ma miejsca na wstyd. Jest miejsce na prawdę, dlatego "Całkowity koszt wszystkiego" zmusza do stawiania sobie pytań o naszą prawdziwą naturę, często wręcz zwierzęcą i pozbawioną jakichkolwiek skrupułów, a czasem tak ludzką, że zbyt słabą i wrażliwą, by podołać wyzwaniom o jakich skrycie marzymy.
Opowiadania Agnieszki Kłos to świadoma kreacja kobiety, która wydaje się, że przybiera pewne role, obserwuje świat z góry i wyciąga śmiałe wnioski. Pisze wprost o kochaniu, patrzeniu, byciu kimś dla kogoś. Zakłada maski i bawi się z czytelnikiem słowem oraz obrazem. Tworzy symbole i światy w sposób bewzględny a przez to niesamowicie wartościowy. Jest cyniczna, zmysłowa, męska i kobieca. Jest 100-procentową kwistesencją indywidualności.
To proza gorzka, podana na gorąco i w świecie, w którym wszyscy są więźniami własnych słabości a przez to cieniami samych siebie.
Jednocześnie szokując jednych, zachwyca drugich.

Angelika Szubert

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.