fesstiwal słowa w piosence
--

Polskie Obyczaje Bożonarodzeniowe

Wokół książek [24.12.05]

W Kościele katolickim i ewangelickim Boże Narodzenie obchodzone jest 24, 25 i 26 grudnia jako czas narodzin Jezusa Chrystusa. 24 grudnia to „wigilia Bożego Narodzenia“.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Kościół Prawosławny Boże Narodzenie obchodzi 6 lub 7 stycznia. W czasie Bożego Narodzenia wiele rodzin ustawia choinki, które zdobi się świeczkami i kolorowymi bombkami. Choinki stoją również w wielu publicznych miejscach i budynkach. Obyczaj ten pochodzi z XVI w.

Postać Świętego Mikołaja pochodzi z XIX w. Przedtem był tylko „Mikołaj“. Święty Mikołaj jest dla dzieci rodzajem postaci z bajki i przynosi im rzekomo prezenty bożonarodzeniowe. W okresie Bożego Narodzenia można zobaczyć wielu Świętych Mikołajów: Mężczyźni o wyglądzie dziadków z długimi, białymi brodami w czerwonym stroju. Dzieje się tak, gdyż postać ta często wykorzystywana jest do celów reklamowych w sklepach i pasażach dla pieszych.

Nazwa wigilia pochodzi od słów łacińskich:
„vigilare” – czuwać i „vigilia” – czuwanie. W języku potocznym kojarzy nam się przede wszystkim z uroczystą wieczerzą, nasyconą tajemniczością i niezwykłością, ze zwyczajami i obrzędami związanymi z tym dniem.

Z Wigilią łączy się wiele wierzeń, wróżb i rytuałów, połączonych wspólną ideą – przeżywaniem narodzin Boga.

Bożonarodzeniowe tradycje obyczajowe związane były z porządkowaniem domów i gospodarstw oraz ich dekorowaniem, spotkaniami przy ciepłych rozpalonych piecach, gdzie wspólnie wykonywano prace (przędzenie, darcie pierza, przebieranie ziaren, obieranie fasoli), śpiewano i modlono się.

W okresie Adwentu spotykały się grupy młodzieży, które uczyły się tekstów oraz melodii kolęd i pastorałek, wykonywały szopki, gwiazdy, a także ozdoby choinkowe.  W dawnych czasach wieczerza wigilijna posiadała bardzo poważny charakter i była postną biesiadą, związaną z duchami przodków. Moment ukazania się pierwszej gwiazdy na niebie był początkiem rozpoczęcia Wigilii. Podzielenie się opłatkiem i wzajemne życzenia stanowiły znak, że można usiąść do wspólnego stołu. Jedno miejsce przeznaczano zawsze dla ducha przodków. Podczas wieczerzy dokładano wszelkich starań, by nie urazić przybyłej duszy, wierzono bowiem, że ma ona ogromny wpływ na powodzenie członków rodziny, ich zdrowie, a także dostatek w gospodarstwie.

Domownicy poruszali się ostrożnie, uchylając wcześniej okna i drzwi, by duszom przodków łatwiej było przez nie przejść. Podczas wieczerzy podawano potrawy, takie jak na stypie: kutię lub mak, chleb, miód, fasolę, bób. Na ogół podawano od 7 do 12 potraw, zależnie od zamożności domowników, tradycji regionalnych i rodzinnych. Chociaż wigilijny stół wyglądał inaczej w poszczególnych regionach Polski, nigdzie nie powinno zabraknąć podczas tej wieczerzy czerwonego barszczu, śledzia czy kompotu z suszonych owoców. Wigilijny jadłospis jest bogaty, gdyż kiedyś wierzono, że to zapewnia obfitość jadła i umożliwia korzystanie z wszelkiej przyjemności i radości życia w nadchodzącym roku.

Dawniej wieczerza zaczynała się od zupy, dziś od zakąsek. W Wielkopolsce i na Śląsku podawano z reguły zupę migdałową lub rybną, w Małopolsce i we wschodnich regionach - barszcz czerwony albo zupę grzybową. Najważniejsze na stole wigilijnym były i są ryby. Kuchnia staropolska słynie z wielu oryginalnych przepisów.

W dawnej Polsce w zamożnych domach istniał nawet zwyczaj przyrządzania na kolację wigilijną aż dwunastu dań rybnych, które liczono jako jedną potrawę. Podawano karpie, szczupaki, karasie, liny, sandacze, pstrągi i inne ryby słodkowodne, przyrządzając je w rozmaity sposób. Był zatem karp smażony i karp po polsku w słynnym szarym sosie gotowanym na piwie, z orzechami, migdałami i rodzynkami, zaprawionym karmelem lub pokruszonym piernikiem i powidłami śliwkowymi, karaś w śmietanie, lin z grzybami lub w czerwonej kapuście, szczupak po żydowsku i szczupak w sosie chrzanowym.
Specjalnością kuchni polskiej są też śledzie przyrządzane na różne sposoby i podawane na początku wieczery jako zakąska

Najpopularniejsze są śledzie w oleju i śledzie marynowane. Oprócz dań rybnych podawano wiele innych potraw. Do najbardziej popularnych należały groch z kapustą, kapusta z grzybami oraz pierogi z kapustą.

Na stole wigilijnym nie mogło również zabraknąć słodkich dań. Na południu i wschodzie Polski zawsze musiała być tzw. kutia, którą przygotowywano z kaszy pszennej lub jęczmiennej z dodatkiem maku, miodu i bakalii (suszone i kandyzowane owoce południowe - figi, winogrona, daktyle, migdały, orzechy). W innych regionach podawano natomiast kluski z makiem. Do tradycji wigilijnej należy też podawanie świątecznych ciast: strucli z makiem, keksów oraz różnego rodzaju pierników i pierniczków. W niektórych regionach Polski przygotowywano także kisiel z żurawin.

Popularny niegdyś bożonarodzeniowy zwyczaj kolędowania z gwiazdą, szopką czy turoniem należy dziś do rzadkości i spotykany jest głównie we wsiach południowej Polski, m.in. w Rzeszowskiem, Sądeckiem i Krakowskiem.

Rytuał nie pozwalał biesiadującym na zjadanie potraw do końca po to, by starczyło ich dla duchów przodków. Obyczaj nakazywał, by przy siadaniu do stołu dmuchnąć na ławę, z uwagi na możliwą obecność na niej przybyłych dusz.

W trosce o zdrowie w nadchodzącym roku, a także dostatek jedzenia nie wolno było wstawać od stołu, dopóki nie zjedli wszyscy. Po skończonej wieczerzy należało pójść do obory, stajni, kurnika, sadu, uli. Zwierzętom zanoszony był opłatek, czasami resztki jedzenia, specjalnie pieczony chleb, siano i ziarno ze stołu.

Stół wigilijny nie był sprzątany i przez całą noc znajdowała się na nim zastawa, resztki pokarmów, okruchy opłatków – przeznaczone dla dusz zmarłych.

Nieodzownym elementem świąt Bożego Narodzenia i wystroju świątecznego była zielona gałąź otaczana wszędzie czcią jako symbol życia, zdrowia, sił witalnych, pomyślnych urodzajów i dostatku. Gałęzie sosnowe, jodłowe lub świerkowe przybijane były do płotów, drzwi domostw, obór, stodół. Strojono nimi również wnętrza domów, ramy obrazów, szczególnie z wizerunkami Świętych (Polska centralna i południowa, Pogórze). Przed domami, w śniegu ustawiane były małe, iglaste krzaczki. Na terenach Polski południowej znana byłą jeszcze inna forma dekoracji świątecznej, tzw. podłaźniczki (zwane również „jutką”, „wiechą”, „Bożym drzewkiem”). Zawieszano na nich ozdoby będące symbolami obfitości: jabłka, orzechy, ciasto (szczególnie piernikowe), barwne ozdoby z papieru, słomiane łańcuchy. Jabłka były symbolem sił witalnych, zdrowia, urody, jak również stanowiły ofiarę i pokarm dla ducha zmarłych. Orzechom przypisywano również symbol siły, mogącej wzbudzić zainteresowanie i miłość dziewczyny lub chłopca, spowodować zawarcie małżeństwa. „Podłaźniczki” obsypywane były słomą i ziarnem (z których wykonywano również ozdoby), będącymi symbolami obfitości, zwłaszcza w nadchodzącym roku. Na gałązce zawieszano ozdoby z opłatka, zapewniające domownikom szczęście, miłość i harmonię.

Najbardziej znanymi elementami wystroju wigilijnego w dawnej Polsce były snopy zboża, słoma, ziarno – symbole urodzaju i oczekiwanego dostatku w kolejnym roku. Słoma lub siano używane były również do wyściełania stołu, który przykrywano najlepszym obrusem. Na stół sypano ziarno, kładziono bochenki chleba, jabłka. W celu pomyślnego przebiegu prac gospodarskich w nadchodzącym roku stół obwiązywano grubymi sznurami.

Bardzo charakterystycznym i wyłącznie polskim elementem świątecznego wystroju były wyroby z opłatka, występujące na prawie całym obszarze Polski (z wyjątkiem ziem północnych i północno-zachodnich), które prawdopodobnie pojawiły się już w XVII wieku w domach szlacheckich. Ozdoby z opłatka były barwione i odznaczały się olbrzymią różnorodnością form: od małych wycinanek poprzez rozety (znane głównie w Polsce północno-wschodniej, szczególnie na Podlasiu) do tzw. „światów” – form przestrzennych, które najczęściej stanowiły kule, półkule, a także fantazyjne, barwne bryły. „Światy” popularne były w Polsce centralnej, lecz przede wszystkim w Polsce południowej. Symbolizowały prawdopodobnie kulę ziemską. Ozdoby z opłatka stanowiły nie tylko element zdobniczy, były również symbolem ochrony od chorób, zła domowników, jak również ich trzody i w wierzeniach miały zapewnić szczęście i miłość.

Choinka – symbol drzewa życia dotarła do Polski na przełomie XIX i XX wieku z Niemiec, gdzie znana była już od wieku XV. Początkowo przyjęta została na Pomorzu, Warmii i Mazurach oraz Śląsku. Na terenach Polski centralnej, wschodniej i południowej choinki pojawiały się rzadko i to dopiero w okresie Polski międzywojennej. Pierwsze dekoracje na choinkach podobne były do tych, które zawieszano na „podłaźniczkach” – jabłka, orzechy, ciasteczka piernikowe, cukierki oraz świeczki.

W miarę upływu czasu ozdoby zaczęto wykonywać własnoręcznie z różnych materiałów. Były to: gwiazdki, ozdoby z wydmuszek jaj, słomy, papieru. Powstające cacuszka cechowała różnorodność kształtów i form. Były to: aniołki, baletnice, ptaszki, dzbanuszki, pajączki oraz łańcuchy ze słomy i papieru. (Joanna Aleksiejczuk)

www.wsm.bialystok.opoka.org.pl, opr. GLK

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.