fesstiwal słowa w piosence
--

Wystawa: Nicolas Grospierre KUNSTKAMERA

Wydarzenia [02.09.09]

Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie zapraszają na otwarcie wystawy: Nicolas Grospierre KUNSTKAMERA:

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Nicolas Grospierre to artysta urodzony w Szwajcarii (1975), Francuz polskiego pochodzenia, który wychował się, mieszka i pracuje w Polsce. Grospierre znany jest jako wybitny artysta, fotograf architektury, współautor nagrodzonego Złotym Lwem pawilonu "Hotel Polonia" na Biennale Architektury w Wenecji w 2008 roku. Zdjęcia dokumentalne budynków jego autorstwa nie przyciągałyby zapewne takiej uwagi publiczności i krytyki, gdyby nie stanowiły zaledwie punktu wyjścia do dalszej pracy mającej na celu wydobycie głębszych sensów kryjących się za fasadą tego czy innego obiektu. W twórczości Grospierre'a punktem zwrotnym, momentem przewartościowania tradycyjnej formuły dokumentu była Biblioteka (2006), w której artysta podjął próbę zwizualizowania nie tyle samego budynku - konkretnego w swym architektonicznym kształcie i materialnym wymiarze - lecz jego idei. Było to działanie bardziej konceptualne niż stricte fotograficzne. Artysta wykorzystał w pracy zarówno medium fotograficzne, zapis wideo, jak i liczne obiekty. Wszystko połączone precyzyjnie w jedną całość o charakterze instalacji site-specific zorganizowanej we współpracy Biblioteki Narodowej i CSW Zamek Ujazdowski w niezwykłym, poetyckim miejscu jakim był Pałac Starej Książki na warszawskiej Woli. Ten borgesowski labirynt z setek tysięcy tomów został zamknięty niespełna rok po projekcie Grospierre'a a zatem jeszcze raz pośpiech fotografa opłacił się. Warto zatrzymać się chwilę nad tym projektem ze względu na jego ścisły związek z interesującą nas Kunstkamerą (2009).

Idea biblioteki nie tylko jako uniwersalnego archiwum, gdzie przenikają się teksty wszystkich epok i dyscyplin, lecz przede wszystkim jako - na co zwrócił uwagę Michel Foucault w eseju "Biblioteka i szaleństwo" - przestrzeń nieskończonego, imaginatywnego księgozbioru jest przedmiotem refleksji Nicolasa Grospierre'a. Artysta podejmujący temat biblioteki nie przypomina ani romantyka, którego egzystencję określają lektury, ani tym bardziej bibliotekarza, świeckiego kabalisty przekonanego, że świat jest księgą, którą można przeczytać. Zainteresowanie biblioteką i wszelkimi formami archiwów skojarzyć można z analitycznym impulsem, który prowadzi do refleksji nad sposobami tworzenia wiedzy, gromadzenia i porządkowania informacji.

O ile biblioteka zakłada pewien poziom racjonalności i opanowania w formie katalogu ciągle wymykającej się wiedzy, o tyle gabinet kolekcjonera (niem. Kunstkammer) otwiera nas na związaną z doświadczeniem estetycznym dowolność i nieprzewidywalność procesu gromadzenia rzeczy noszących znamiona sztuki. Nie jest to może szaleństwo gabinetów osobliwości - wszelkiej maści "Wunderkamer" - ale nie jest to także porządek Biblioteki, Muzeum, czy Archiwum. W chronologicznym następstwie wystaw składających się na twórczość Grospierre'a Kunstkamera nieprzypadkowo następuje po Bibliotece i Mauzoleum.

Gabinety sztuki, gabinety kolekcjonerów nie tyle odeszły w przeszłość, co uległy znaczącej modyfikacji, zdaje się mówić Grospierre. Zmarginalizowane przez służące oświeceniu społeczeństwa nowoczesne instytucje, intrygują swoim autorskim, wręcz amatorskim charakterem, pozorną przypadkowością. Kunstkamera, inaczej niż Biblioteka to nie tyle instytucja pożytku publicznego, co raczej otchłanna przestrzeń zbioru doświadczeń, kolekcji rzeczy, wspomnień, obrazów, prawdziwe mise-en-abyme. Skonstruowana z obrazów historia przypomina paranoiczną układankę z brakującym, czy też nie pasującym do całości elementem. Albo rebus, w którym jedno słowo pochodzi z innej bajki. Formalnie dość łatwo nam stwierdzić, że ogniwem, którego brak tak wyraźnie odczuwamy stojąc w Kunstkamerze jest autor, wraz ze swoją funkcją tłumaczenia i nadawania ostatecznego sensu wypowiedzi. Jednak przebywając w ośmiobocznym gabinecie Grospierre'a tracimy stopniowo nadzieję na objęcie tego wszystkiego rozumem, a nawet wzrokiem. Nie da się zobaczyć kolejnych oddaleń, pojąć wszystkich wariacji. Otchłannienie obrazów jest tu niepohamowane, niemalże namacalne i dosłowne. Przypomina uczucie złapania podmiotu patrzącego w kleszcze lustrzanych odbić przylegających do siebie, lecz różnych wariantów obrazowych. Nie ma tu zatem tego łagodzącego cierpienia podmiotu spokoju muzeum, nie ma tu - jak choćby u Thomasa Strutha - matek z dziećmi przed obrazem Paula Signiaca w chicagowskim muzeum, czy turystów w szortach i wpuszczonych w spodenki tiszertach zapatrzonych, podziwiających wnętrze bazyliki Św. Piotra. Grospierre czyni gest cokolwiek kontrowersyjny przywracając wartość, z powrotem nadając rangę stłamszonemu przez Muzeum Gabinetowi Kolekcjonera.
Są jednak punkty styczne pomiędzy instytucjonalnymi projektami Nicolasa Grospierre'a. Idea naczelna Kunstkamery podobnie jak Biblioteki, czy zrealizowanego w 2007 roku w pobliżu warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki Mauzoleum jest identyczna: zobaczyć cały świat, zagarnąć go i wpisać w swoistą taksonomię prywatnego doświadczenia. W Kunstkamerze Grospierre odchodzi od wszelkiej maści uniwersalistycznych roszczeń nowoczesnych instytucji organizujących porządek wiedzy/władzy. Tym, co pozostaje i co nas zajmuje jest przed-, a może po-nowoczesne szaleństwo obrazów, armia metonimii, analogii i metafor. Grospierre stawiając się w roli kolekcjonera eksponuje własne zainteresowania, doborem zdjęć nie rządzi jednak wyłącznie kaprys bądź mniej lub bardziej wyrobiony smak, choć one również odgrywają tu znaczącą rolę. Wśród wykorzystanych przez artystę zdjęć znalazły się zarówno znalezione, czy też "przechwycone" z anonimowych archiwów, głównie amerykańskich (widzimy na nich zwykłych ludzi, jak i ludzi chorych na schizofrenię), nowe fotografie (przepiękne pejzaże wykonane w znanych Warszawiakom miejskich parkach, ale także modelowane obiekty dawnej, nieużywanej już dziś powszechnie elektroniki, czy też fotograficzne "trofea" z głów psów) i stare fotografie własnego autorstwa (niezwykła seria wnętrz Hotelu Europejskiego). Przebywając w "gabinecie kolekcjonera" możemy tropić wątki charakterystyczne dla twórczości Grospierre'a, jak i podziwiać wykorzystywane przez niego zabiegi formalne, szczególnie aksonometrię, pozostającą w kontraście do "prostych" fotografii dokumentalnych. Oglądana z ukosa fotografia przekazuje nam nie więcej niż zwykłe zdjęcie, ale przekazuje rzeczywistość inaczej; ujawnia inne treści, ujawnia rozkosz kolekcjonowania, znaną pozornie tylko nielicznym. Rozkosz, która rozlewa się po aseptycznej przestrzeni Kunstkamery wypełniając pustkę pozostałą po podmiocie.

W Kunstkamerze, Nicolasa Grospierre'a mniej interesuje oryginalność, bardziej derridiańska różnica i powtórzenie rozgrywające się pomiędzy kolejnymi, równoległymi względem siebie płaszczyznami ścian tworzących oktagonalną przestrzeń ekspozycji. Tylko pozornie artysta wycofuje się z charakterystycznych dla siebie fascynacji modernizmem. W przewrotny sposób inspiruje się formalnymi eksperymentami Gustawa Flauberta i Georgesa Pereca, w budzącym respekt sposobie pracy nawiązuje do Paula Cezanne'a, ale także powtarzającego dawnych mistrzów Pabla Picassa, nie boi się porównań z twórczością takich gigantów nowoczesności jak Eduard Manet i Gustaw Courbet. Czy to wszystko możliwe? Czy w jednym, niewielkich rozmiarów gabinecie można pomieścić tak wiele? Odpowiedź brzmi: prawdopodobnie tak. Co więcej, ta feeria przetworzeń nie powinna nas dziwić, bowiem jak pisał w "Bulletin of the Ohio School of Arts" Lester Nowak: Każde dzieło jest zwierciadłem innego dzieła. Wiele obrazów, jeśli nie wszystkie, nabiera znaczenia jedynie w porównaniu z dziełami przeszłości, które są w nich zwyczajnie odtworzone (w całości lub tylko w części) lub tylko - w znacznie subtelniejszy sposób - zaszyfrowane.

Adam Mazur

Patroni medialni: Aktivist, Artinfo.pl, Exklusiv, Gazeta Wyborcza, Przekrój, Sztuka.pl

Kontakt:
Adam Mazur, kom. 0 510 160 628
e-mail: adammazur@csw.art.pl

Otwarcie wystawy: 4 września, godz. 18.00
Kurator: Adam Mazur
Wystawa czynna do 27.09.09
Galeria Wejście

(fot. Nicolas Grospierre, KUNSTKAMERA z serii Americana)

www.csw.art.pl

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.