fesstiwal słowa w piosence
--

Przegląd prasy: "GW" - Miłosz: Jest dość materiału, żeby się pokłócić

Wydawnictwa [14.08.09]

Dziś mija piąta rocznica śmierci Czesława Miłosza. Drukujemy pięć jego niepublikowanych dotąd listów do Jerzego Giedrycia sprzed dokładnie 40 lat oraz jeden, osobisty i ważny, z roku 1973. Wszystkie znajdą się w tomie II ich korespondencji (lata 1964-77), który ukaże się w przyszłym roku.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Licząca ponad tysiąc listów korespondencja wielkiego poety z Redaktorem "Kultury" zaczęła się w 1952 r. i trwała do śmierci tego drugiego w 2000 r. Ale to właśnie koniec lat 60. był czasem najintensywniejszych kontaktów. Obaj uważali wydarzenia Marca za punkt zwrotny historii - ostateczną kompromitację ideologii komunistycznej, która miała się opierać już wyłącznie na nagiej sile. To także wtedy Giedroyc, szukający wsparcia dla pisarzy z kraju, najbardziej liczył na Miłosza i jego amerykańskie kontakty. Dodatkowych tematów dostarczała im sytuacja na Zachodzie, zwłaszcza rewolta studencka w USA.

Miłosz miał wobec Giedroycia "podziw graniczący z uwielbieniem i sceptycyzm przeradzający się czasem w irytację". Nie chciał, aby Giedroyc posłużył się jego osobą w swych koncepcjach politycznych, nawet najbardziej uzasadnionych. Gdy w 1951 r. poeta porzucił pracę PRL-owskiego dyplomaty, znalazł schronienie w Maisons-Laffitte. Jednak już wtedy jego krytyczny stosunek do II RP nie zgadzał się z poglądami Giedroycia, który mimo wszystko utożsamiał się z obozem piłsudczykowskim. Dzielił ich też pogląd na przyszłość PRL-u - Giedroyc wierzył w rychłą zmianę, Miłosz był pesymistą, bał się zmiażdżenia ruchów społecznych "przez tanki i helikoptery". Giedroyc z kolei wytykał Miłoszowi megalomanię, cenił jego osądy literackie (choć spierali się np. o Sołżenicyna, którego Miłosz początkowo nie docenił), natomiast często nie zgadzał się z politycznymi.

Dopiero po 11 latach wymiany listów obaj rezygnują z formy "Drogi Panie" dla "Drogi Czesławie" i "Drogi Jerzy...

Przeczytaj artykuł:

Miłosz: Jest dość materiału, żeby się pokłócić

www.wyborcza.pl

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.