fesstiwal słowa w piosence
--
"Droga donikąd. Wojna Polska z UPA" Antoni B. Szcześniak, Wiesław Z. Szota, Bellona
Więcej o
Autorze/Tłumaczu
Wydawnictwie

Recenzja: "Droga donikąd. Wojna Polska z UPA" Antoni B. Szcześniak, Wiesław Z. Szota

Recenzje [08.07.13]

XX wiek był czasem upadku człowieczeństwa. Trybunał w Norymberdze musiał złamać żelazną zasadę, że „prawo nie działa wstecz”, by sądzić byłych nazistów za nieznaną dotąd „zbrodnię przeciwko ludzkości”. Nikomu wcześniej nie przyszło na myśl, że można planować zagładę całych narodów. Jednak oprócz zbrodni znanych Zachodowi, były też te, których echa przez lata nie przebijały się przez żelazną kurtynę. Zbrodnie ciche, przemilczane.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Relacje między II RP, a mniejszością ukraińską działały jak samonakręcająca się spirala niesprawiedliwości i przemocy. Polskie władze nie były pewne lojalności Ukraińców, dlatego stosowały krzywdzące ich przepisy, np. zakaz otwarcia ukraińskiego uniwersytetu we Lwowie. Wzajemna nieufność przerodziła się we wrogość, aż do otwartej konfrontacji, której żadna ze stron nie chciała zakończyć. Ostatecznie część ukraińskich nacjonalistów zorganizowała podziemną armię (OUN-UPA), która żądała już nie równego traktowania, ale niepodległości. Nacjonaliści walczyli o niezależną Ukrainę, a mogli swój cel osiągnąć tylko kosztem Polski i ZSRR, więc część z nich zwróciła się z prośbą o pomoc do III Rzeszy. Niemcy po pokonaniu Polski zorganizowali nawet ukraińską dywizję SS, ale jak nietrudno się domyśleć, nie mieli najmniejszego zamiaru tworzyć niepodległego państwa. Dla nacjonalistów było to okrutne rozczarowanie, zostali sami, bez sojuszników z nadciągającą Armią Czerwoną, która nie wybaczała kolaboracji z wrogiem. Będąc między radzieckim młotem a nazistowskim kowadłem UPA uderzała w element najsłabszy: polską ludność cywilną. Rozpoczęły się pogromy, w trakcie których sąsiad często mordował sąsiada. Polacy nie mieli dokąd uciekać. Niemcy patrzyli na te zbrodnie obojętnie. Rzezi starało się zapobiec tylko polskie podziemie, ale ono było już zmęczone kilkuletnią walką z Niemcami i komunistyczną partyzantką. Całą granicę wschodnią zaczęły powoli rozświetlać pożary polskich domów.

„Droga donikąd” w latach PRL została na polecenie władzy wycofana z księgarń. Obecnie znów trafiła do druku. Jest to historia długiej drogi, jaką ukraiński ruch nacjonalistyczny przeszedł od etapu legalnych partii politycznych, przez terrorystyczne formacje zbrojne, aż do śmierci gdzieś w leśnych bunkrach na południu Polski. To akademicki, beznamiętny opis strasznego terroru, jakiego dopuszczały się leśne bandy na ludności cywilnej. Oczywiście autorzy przestrzegli, że „nacjonaliści ukraińscy to nie naród ukraiński” chyba mając świadomość, że te zbrodnie wyrosły właśnie z chęci odwetu.

Ze względu na to, że współczesne wydanie jest bezpośrednim przedrukiem oryginału z 1973 r., znaleźć tu można kilka kwiatków z tamtej epoki, np.: „autorzy kierowali się, i należy to mocno podkreślić, marksistowsko-lenininowskimi kryteriami w kwestii narodowej”, albo nieprzyjemnych epitetów pod adresem AK.

W kwestii czysto formalnej trzeba wspomnieć, że książka jest też źle łamana. Na początku numery stron umieszczone są do zewnętrznej krawędzi, później pojawia się jedna pusta kartka (str. 100.) i numery przeskakują do wewnętrznej krawędzi, żeby na dwusetnej znowu wrócić na poprzednie miejsce. Takie „wędrowanie” numerów nie wpływa na lekturę, ale sprawia to trochę wrażenie, jakby książka była skserowana i byle jak poskładana.

Adam Stohnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.