fesstiwal słowa w piosence
--
ranking program TV o książkach, vlogi, youtube
Więcej o
Autorze/Tłumaczu

Czytanie na ekranie

Wydarzenia [04.05.14]

Telewizyjne programy o książkach i czytaniu to wciąż sporadycznie występujące zjawiska, dlatego człowiek czytający cieszy na wieść o najdrobniejszej wzmiance o słowie drukowanym, która padnie w TV. Czasami ta radość bywa jednak szybko ukrócona. Prezentujemy subiektywny przegląd programów TV o książkach.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Jako nałogowa książkożerczyni żyjąca na co dzień tym, co w świecie pisarzy i książek piszczy jestem idealnym odbiorcą wszelkiego typu programów z misją promowania czytelnictwa. Cieszę się automatycznie już na sam widok książki na ekranie. Jednak kiedy przeminie pierwsza euforia, budzi się refleksja. Zastanawia mnie, co właściwie autorzy mieli na myśli dobierając prowadzących, gości, wymyślając formułę, jak wreszcie wyobrażali sobie widzów.

Co czytać?

Twórcom nowego programu emitowanego przez TVP 2 „Co czytać?” wyraźnie zabrakło wyczucia spójności. Być może tworzą na bieżąco koncepcję wciąż zadając sobie tytułowe pytanie.

Fantastyczna osobowość doktora Bednarka, który jest niezrównanym oratorem (ah, wykłady na pierwszym roku polonistyki!) sprawdza w mediach, ale dlaczego uczyniono go prowadzącym w programie, który wziął sobie za cel jednak głównie mówienie o literaturze popularnej? Zupełnie mnie nie przekonuje, kiedy opowiada o kryminałach. Co innego, gdyby sięgnął do klasyki. W dodatku wszelkie rozmowy z gośćmi programu zdają się być zaplanowane co do słowa, nie ma tam większego śladu spontanicznej dyskusji. Bywały czasy, gdy książki budziły emocje. Widać minęły. Dzisiaj dostajemy spreparowane wypowiedzi, które spełniają z góry założone tezy.

Do zabrania głosu w sprawie „Co czytać?” skłoniło mnie zniesmaczenie po jednym z ostatnich odcinków. Zastanowił mnie szczególnie dobór gości. O ile uzasadnione wydaje się zaproszenie do programu zdolnej vlogerki, która specjalizuje się z literaturze popularnej (Anity z BookReviews ), to jaki jest sens proszenia o wypowiedź poety z lokalnego podwórka, Bartka Sadulskiego, który wyraźnie nie ma nic do powiedzenia na temat „Botaniki duszy”?

Dzień Dobry, książko

Czasami mam pewną przyjemność ze śledzenia poczynań Xięgarni (aczkolwiek roztrząsanie relacji Agaty Passent z Wojciechem Kuczokiem na łamach Pudelka trochę mi tę przyjemność niestety psuje – zły, zły showbusiness!). Mamy tu za to pełne intelektualnego wdzięku felietony Michała Rusinka, a co najważniejsze - ciekawą debatę na zazwyczaj dobrym poziomie.

Z osób, które mogę ze spokojnym sumieniem wymienić jako godne naszego czasu nasuwa się także Anna Dziewitt-Meller. Niestety jej czas w Dzień Dobry TVN to około trzech minut na opowiedzenie o 3-4 książkach. Podejrzewam, że po nagraniach czuje się jak po maratonie, bo przez większość swoich wypowiedzi pędzi na złamanie karku.

Youtube

Świat vlogów, czyli filmików tworzonych przez ludzi, którzy z własnej woli siadają przed kamerą i opowiadają (także) o książkach przynosi wiele miałkości, wtórnych motywów, ale i bywają perełki. Cieszę się obserwując, jak coraz lepsze odcinki Czytam Sobie publikuje Agnieszka Błaszczyk, która swego czasu pisała także dla Portalu Księgarskiego. Rzetelne, wnikliwe recenzje w których sięga głębiej niż tylko po przedstawienie fabuły, do tego ciekawie zmontowane. Zdecydowanie jest to kierunek, w których chciałoby się, żeby polska vlogosfera książkowa podążała. Nie da się ukryć, że generalną tendencją jest czynienie z książki atrybutu elitarności, przynależenia do wyjątkowego grona czytaczy. Kupowanie książki jest spełnianiem zachcianki, wewnętrznej potrzeby posiadania jej  w swojej kolekcji, postawienia na półce czy dorzucenia do stosu na biurku.  Widać to już bardzo wyraźnie, kiedy się ogląda zagraniczne vlogi, a zatem wkrótce będzie to także zjawisko obecne na rodzimym podwórku. 

Vlogerzy szczególnie chętnie opowiadają o bestsellerach, literaturze popularnej. Stąd znajdziemy całe mnóstwo wypowiedzi na temat „50 twarzy Greya” i zupełnie niewiele o naprawdę dobrych, ale nieco mniej głośnych powieściach. 

Będę zresztą obserwować na bieżąco, co dzieje się w świecie video-recenzji o ksiażkach i zapewne wkrótce pokuszę się o szersze spojrzenie na opowiadających o książkach vloggerach.

 

Agnieszka Grzegorzewska

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.