fesstiwal słowa w piosence
--

J. K. Rowling - Harry Potter i książę półkrwi

Recenzje [05.02.06]

Wreszcie nadeszła ta chwila i szczęśliwie jej doczekaliśmy. Wszyscy mugole, jakby pod wpływem zaklęcia imperius, jak jeden mąż rozpoczęli wielodniowy szturm na okoliczne księgarnie. Między regałami mieszają się w wesołym kłębowisku zarówno rozbiegani najmłodsi, których buzie zdobi rumieniec podniecenia, jak i starsi czytelnicy, obmyślający strategię jak najszybszego dostania się do półek bez użycia magii.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Łączy ich jedna pasja – przygody Harry’ego Pottera, szesnastoletniego już chłopca, porzuconego przez rodziców i wychowanego na poły w niezbyt sympatycznej rodzinie mugoli i na poły wśród członków magicznej społeczności. Oto w nocy z 27-28 stycznia szósta i przedostatnia już część pojawiła się i natychmiast zniknęła jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Świeżo przywiezione egzemplarze nie zdążyły nawet odpocząć krótką chwilę, zanim znalazły się w rękach swych właścicieli. Pustki na ulicach miast i niezliczone światła w oknach doskonale tłumaczą rekordową sprzedaż książki Harry Potter i książę półkrwi.

Nasz bohater skończył 16 lat a to oznacza, iż za niecały rok stanie się pełnoletni według prawa, panującego wśród ludzi obeznanych z magią. Gdy tak się stanie będzie mógł samodzielnie decydować o sobie i rozporządzać spadkiem, jaki otrzymał po swym ojcu chrzestnym Syriuszu Black’u, zabitym w wyniku niecnych działań śmierciożerców. Zanim jednak nadejdzie spokojny czas należy rozprawić się ze źródłem zła, które poczyna sobie coraz zuchwalej nie tylko wśród obywateli świata magii, ale też w szarej, mugolskiej rzeczywistości. Wie o tym Albus Dumbledore i planuje uczynić co w jego mocy, by znana już wszystkim przepowiednia okazała się zbawczą dla jego ulubieńca.

Wakacje Harry’ego więc mijają szybko i rozpoczyna się kolejny rok intensywnej nauki za murami Hogwartu. Teraz jednak uczniowie nie zapoznają się z arkanami magicznych dyscyplin nie tylko, by zaspokoić pragnienie wiedzy, lecz również po to, by mieć jakiekolwiek szanse w konfrontacji ze śmierciożercami. Nigdy bowiem nie wiadomo, kiedy wróg stwierdzi, że osłabił swą ofiarę wystarczająco, by wypowiedzieć ostateczną, decydującą bitwę...
Hogwart Express jak co roku czyni swą turkoczącą powinność i dowozi swych pasażerów na miejsce całych i zdrowych. W przeciwieństwie do pojazdu jednak wymiar Hogwartu uległ pewnym zmianom.

Szanowane ciało pedagogiczne powiększyło się o profesora Slughorna, nowego mistrza w dziedzinie alchemii, przy tym podejrzanie zafascynowanego Harrym i wszystkim, co z nim związane. Poprzedni nauczyciel sporządzania eliksirów, Snape, tym razem będzie miał niebywałą okazję podokuczać Harry’emu do woli na zajęciach z obrony przed czarną magią. Z okazji tej na pewno z przyjemnością skorzysta. Podsumowując Harry Potter będzie starał się z całych sił podzielić czas między przyjaciół, Slughorne’a i jego zaproszenia, zajęcia oraz wspólne seanse z Dumbledorem, organizowane pod przykrywką dodatkowych lekcji, mające pokazać, skąd pochodzi i kim jest lord Vodlemort, czarna owca magicznej społeczności.

Oczywiście w całej historii czarnych charakterów żaden z nich nie siedział bezczynnie i czekał, aż dopadnie go ten dobry. To samo tyczy się Dobrze Wiesz Kogo, czającego się w cieniu i knującego coraz to nowe intrygi, mające nie tylko wprowadzić zamieszanie wśród magików, ale też wyeliminować z gry tych najbardziej znaczących.

Wracając do przyszłych wychowanków Hogwartu, wielu z nich dorasta, a jak wiadomo w szesnastolatkach zaczynają buzować hormony, będące, prędzej czy później, powodem pierwszych życiowych zawirowań. Dowiemy się więc również czegoś ciekawego o dziewiczych fascynacjach Rona, Harry’ego oraz Hermiony. Myślę, że to pozwoli nam pozostać w napięciu, nawet gdy skończy się już mecz quidditcha, rozegrany pomiędzy Ślizgonami a Gryfonami i będziemy już wiedzieć, kto wygrał. Cóż tu więcej dodawać, każda strona mało się nie rozerwie od natłoku wydarzeń i ciekawostek. W dodatku to najwyższa pora, by jak najszybciej zaopatrzyć się w egzemplarz napisanej przez J. K. Rowling i doskonale przetłumaczonej przez Andrzeja Polkowskiego powieści „Harry Potter i książę półkrwi”. Hogwart bowiem nie toleruje spóźnialskich...


J. K. Rowling, Harry Potter i książę półkrwi, t. 6 serii: Harry Potter , wydawnictwo Media Rodzina, tłumaczenie: Andrzej Polkowski, Poznań 2006, op. miękka, liczba stron: 704, wymiary: 140 x 205 mm, ISBN: 83-7278-167-2.

Gabriel Wiktor Kamiński

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.