fesstiwal słowa w piosence
--

W księgarni Z bajki: Czas na wszystko.

[17.08.15]

Poznańska księgarnia Z bajki - na osiedlu Wichrowe Wzgórze 124 i osiedle Przyjaźń 125c zaprasza na cykl spotkań dla dzieci:

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

 

 

 

 

18.08. godz. 11.00 „Pompon w rodzinie...” czy ten smok może zamieszkać z nami?

Spotkanie z Pomponem, który był smokiem, tak maleńkim, że wszedł do rodziny Fisiów przez syfon w umywalce. Malwina lat 7 i jej brat Gniewosz ukryli go przed rodzicami i karmili kanapkami. Było tajemniczo i niebezpiecznie! Rodzice nic a nic o nim nie wiedzieli, aż nakryli smoka w kąpieli! Kiedy tajemnica "wysmoknęła" się z rąk dzieci, rozpoczęły się "smokliste" kłopoty i zmagania, do poznania których Was nakłaniam.

Rejestracja: ksiegarnia@ksiegarniazbajki.pl

Os. Przyjaźni 125 c. Wstęp wolny.

 

 

 

 

 

21.08. godz 16.30 Moc "Magicznego drzewa".

Poznamy Kukiego. Odnajdziemy kostkę, która ma potężną moc! Przy jej pomocy przejdziemy całą piątą część przygód Andrzeja Maleszki! Poznamy Gabi, Blubka i tajemniczego skorpiona - zdrajcę. Kuki i przyjaciele zostają porwani do podziemnej twierdzy klona. Będziemy pokonywać olbrzymie roboty, sterowane nietoperze i omijać pułapki zastawione przez skorpiona. Ta wyprawa będzie grą, którą nie łatwo jest wygrać w pojedynkę, ale my będziemy w gromadzie. Z Twoim udziałem, damy radę! Jeśli chcesz posmakować przygody, niezależnie do tego jak jesteś młody, zarejestruj się na odyseję o pechu, szczęściu i przyjaźni… Na spotkanie też Adaś Szczegóła przybędzie i z nami zasiędzie! Odpowie na wszystkie Wasze wątpliwości, czy warto w książce gościć?

Os. Przyjaźni 125 c. Wstęp wolny.

Rejestracja uczestników: ksiegarnia@ksiegarniazbajki.pl

 

 

 

 

 

22 sierpnia, godz. 11:00 Poranek literacki z panem Różyczką,

który wraz z sąsiadem buduje domek na drzewie. Tak czasem bywa, że dzieci w całkiem dużych chłopcach budzą dziecko jednym zawołaniem: Tato zbudujmy domek na drzewie! W upalny, letni dzień troje dzieci pana Różyczko wyniosło wszystkie meble, sprzęty – całą zawartość domu do ogródka. Antyki mieszały się z telewizorami, cygarami i mandolinami. Powstało wielkie wysypisko Bźdząg! Stąd już był tylko krok do dalszego rozrabiania, w czym prym wiodło dwóch dawnych chłopców. Dzieci zostały już odsunięte od zabawy, bo pan Różyczko - tatuś i sąsiad Rurka – w wieku dziadka bardzo chcieli zbudować domek na drzewie! I zbudowali, a potem z niego pospadali... Domek dzieci ich ocalił! Anna Maria zaśpiewała tatusiowi kołysankę, którą od początku do końca sama wymyśliła, częstowała go kanapkami, które sama pokroiła, poiła herbatką, którą sama zaparzyła... Ileż mądrości mają dzieci, na które czasem wielki Tatuś zleci?! Zapraszamy do zabawy, niechaj przybędzie, kto ciekawy!

Wstęp wolny. Os. Przyjaźni 125 c.

 

 

 

 

 

25 sierpnia, godz. 11.00 „Pieniek otwiera muzeum” - jak uporządkować pamiątki, skarby, wspomnienia.

Spotkanie z Pieńkiem, który mieszka w maleńkim, drewnianym domku w lesie. Ma tam wielu przyjaciół, ale najlepszym jego przyjacielem jest Świerk. Kiedy przychodzi wtorek obaj idą na spacer. Spacerując można znaleźć mnóstwo fantastycznych rzeczy.
I obaj je zbierają i się nimi zachwycają! Po powrocie rozkładają wszystko na podłodze w salonie. Przyglądają się temu przez lupę. Czytają o tym w książkach. Opisują i klasyfikują na: Liście, patyki, ładne rzeczy, które się wyginają... A kiedy już tak dużo tego mają, że nie wiadomo jak przejść w pokoju, Pieniek dzwoni do Babci. Zawsze to robi, kiedy nie może sobie z czymś poradzić. "Ona jest taka mądra!"- myśli Pieniek. I Babcia znajduje sposób na nadmiar rzeczy - jak zawsze potrafi coś wnukowi doradzić. Jeśli chcecie wiedzieć, co się dalej stało i co z rzeczy Pieńka powstało, przybywajcie i ręce swoje do działania dajcie.

Os. Przyjaźni 125C. Wstęp wolny.

Rejestracja uczestników: ksiegarnia@ksiegarniazbajki.pl

 

 

 

 

 

 

Konkurs literacko-plastyczny "Bajka za Bajkę":

- każdego tygodnia w naszym newsletterze i na antenie Winogradzkiej Telewizji Kablowej prezentować będziemy książki warte czytania. Pragniemy w ten sposób zachęcić dzieci do stworzenia własnych opowieści na kanwie zaprezentowanych historii. Chcemy obudzić twórcę w dziecku. Powstałe ilustracyjno-słowne opowieści prosimy przynosić do księgarni. My je obejrzymy i docenimy. We wrześniu urządzimy uroczyste spotkanie Autorów i wręczenie nagród.

Baśnie są lekarstwem, posiadają taką moc. Nie trzeba nic robić, wystarczy tylko słuchać. Niechaj rodzice przeczytają Wam dziś "Baśń o świętym spokoju".
Dawno, dawno temu, gdy po Ziemi chodziły jeszcze skrzaty i trolle, z dala od gwaru wielkiego świata leżało królestwo Świętego Spokoju. Władał nim król Miłosław, który ponad wszystko cenił ciszę. Lubił też, aby każdy kolejny dzień był podobny do poprzedniego. Uważał, że tylko tak trwając można żyć długo i szczęśliwie. Mieszkańcy ustępowali mu we wszystkim. Chodzili w butach na miękkich podeszwach, uczyli dzieci mówić półgłosem, a psy ćwiczyli w nieszczekaniu. Przez długi czas w królestwie nie wydarzyło się nic szczególnego, aż nadeszła ta noc. Noc wietrzna, burzliwa, z nawałnicą szalejącą nad dachami domów i zamkiem. Tej właśnie nocy do bram królestwa zastukała kobieta. Była otulona opończą, a wiatr rozrywał szwy jej mokrej szaty. Ledwo mogła ustać przy bramie. Szukam schronienie - wyszeptała do okienka strażniczej budki. Strażnik nigdy przedtem nikogo nie wpuszczał w nocy, ale w głosie tej kobiety było coś tak delikatnego, coś tak subtelnego, że otworzył bramę. Po raz pierwszy w życiu zrobił coś wbrew zasadom. Coś zupełnie innego... Kim jesteś i czemu tłuczesz się sam po nocy - spytał wędrowca w kobiecej postaci. Nazywam się Iga, a samotność bywa losem, nie naszym własnym wyborem – odpowiedziała nieznajoma. Iga potrafiła zachować spokój. Umiała czytać i znała się na starych księgach. Bardzo spodobała się staremu bibliotekarzowi. Jeszcze bardziej spodobała się królowi. W trzy sekundy się w niej zakochał a pięć minut później poprosił o rękę. Taka gwałtowność nie leżała w naturze władcy Świętego Spokoju. Iga nie od razu zgodziła się na ślub. Chciała wyjawić mu wszystkie swoje tajemnice, które mogły powstrzymać miłość króla, ale król nic a nic nie chciał wiedzieć o jej tajemnicach. Jakby się bał poznać prawdę. Iga nalegała, prosiła, ale król odmawiał słuchania, a ponieważ miał dobry charakter i piękną brodę, zakochała się w nim i wkrótce powiedziała „tak”. W dziewięć miesięcy po ślubie na świat przyszedł ich syn - następca tronu. Krzyknął tak głośno, że zadźwięczały szyby w oknach królewskiego pałacu. Po raz pierwszy w królewskich komnatach rozległ się taki hałas. Nasz syn jest gwałtowny jak ogień, dlatego nazwiemy go Uriel - powiedziała królowa. Wprawdzie dotąd wszyscy następcy tronu byli łagodni jak woda w stawie i nosili imiona Miłosław, ale Uriel wrzeszczał tak głośno, że zagłuszał wszelkie próby wypowiedzenia choćby słowa sprzeciwu. Tak zostało, ale co się potem stało, przeczytają Wam rodzice albo dziadkowie.

Tymczasem Wy napiszcie i narysujcie jakie macie dary i talenty, które przynieśliście na ten świat. W jaki sposób jesteście inni, w jaki sposób jesteście piękni, wyjątkowi?


 

 

 

 

 

Konkurs "Na skrzydłach książek":

- to konkurs dla dorosłych czytelników. Nasze cotygodniowe rekomendacje książek na antenie Winogradzkiej Telewizji Kablowej kończymy zagadką literacką. Trzy pierwsze osoby, które w najbliższy, po telewizyjnej prezentacji, poniedziałek przyjdą do Księgarni „z Bajki” na os. Przyjaźni 125C z poprawną odpowiedzią, nagrodzimy książkami.

Lato sprzyja podróżom i to zarówno tym z biletem w ręku, jak i tym z książką na kolanach. John Mayer zachęca nas do odbycia
podróży, jaką bodaj każdy z nas ma do odbycia. Podróży do wnętrza naszej duszy. Do zadania sobie najważniejszych pytań, jakie każdy z nas ma do postawienia: kim naprawdę jestem i jaki jest mój cel? Pytania te były przedmiotem rozważań już w początkach naszej historii. 250 lat p.n.e. Kohelet z Biblii hebrajskiej zadał sobie pytanie o to, jaki jest najlepszy sposób życia. Oddał się kolejno nauce, poszukiwaniu przyjemności, pozyskiwaniu dóbr materialnych oraz religii. Wszystko to w nadziei zbadania „co dla ludzi jest szczęściem, które gotują sobie pod niebem, dopóki trwają dni ich życia.”
Dziś, podobnie jak wówczas, tego rodzaju pytania budzą naszą fascynację. Badania wykazują, że lepsze rozumienie emocji przyczynia się do lepszego rozumienia osobowości.
Emocje na równi z motywacjami i samokontrolą są częścią osobowości. Dzieci mające większy wgląd w siebie i zdolność planowania na etapie szkoły średniej lepiej radzą sobie w życiu. Analizy naukowców wykazały, że uczniowie, którzy uzyskali wiedzę na tematy związane z osobowością, lepiej radzili sobie także z nauką. Inną kluczową umiejętnością jest wiedza na temat tego, co myślimy i jak się czujemy. Znaczącą rolę w kształtowaniu jej u dziecka odgrywają rodzice,  opowiadający swojemu potomstwu o pragnieniach, uczuciach i myślach. Począwszy od trzeciego roku życia, dzieci zaczynają rozumieć stany umysłowe otaczających je osób. Dorastając uczą się słownictwa związanego z określaniem cech charakteru, adaptują się do swojego środowiska, zaczynają formować poczucie własnej tożsamości. Ci z nas, którzy potrafią rozpoznać swoje najważniejsze wewnętrzne pragnienia- i którzy umieją adekwatnie ocenić innych- będą w stanie poradzić sobie, gdy przyjdzie zmierzyć się z poważnymi przeciwieństwami na życiowej drodze. Rozumiejąc konsekwencje naszych wyborów, działamy jak piloci naszego przyszłego ”ja”, które będzie musiało żyć ze skutkami decyzji podjętych dzisiaj.

Nie wszyscy z nas mają szansę dorastać w środowisku, w którym łatwo się nawiguje. Jakie książki przyczyniły się do zbudowania Pani, Pana osobowości? Proszę o nich krótko opowiedzieć. Czekam na Państwa opowieści w poniedziałek, 17 sierpnia od godz. 10.00 w księgarni na Os. Przyjaźni. Dla 3 pierwszych osób nagroda - książka: "Inteligencja osobowościowa" ufundowana przez Wydawnictwo Czarna Owca.

 

 

"Prawdopodobnie można mieć wszystko, tylko nie wszystko na raz."

Anna Quindlen

 

 

Nie można wychowywać szczęśliwego, bezpiecznego i emocjonalnie zrównoważonego potomstwa, cieszyć się wspaniałym małżeństwem i
pracować po sześćdziesiąt godzin tygodniowo. Jest to fizycznie, emocjonalnie i duchowo niemożliwe. Zwłaszcza kiedy dzieci są małe. A dzieci nie mają zamiaru być małe zbyt długo... Więc kiedy jeszcze są, porozmawiajmy z nimi o emocjach, uczuciach, potrzebach, aby
umiały świadomie sterować swoim życiem. Przekonująco o tym w "Inteligencji osobowościowej", którą polecam. Przeczytajmy "Baśń o świętym spokoju", aby mieć mądrość króla Miłosława bez jego cierpienia... To jest możliwe. To jest konieczne. To jest bezpieczne.
Krystyna Adamczak

 

 

 

 

 

Wszystkie wydarzenia w księgarni pod patronatem

Fundacji ABCXXI Cała Polska czyta dzieciom.

 

 

 

GLK. Indformacja nadesłana

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.