fesstiwal słowa w piosence
--

Kornel Filipowicz - Cienie

Książki, Recenzje [08.03.08]

Miłośnicy dobrej literatury z trudem znajdą informacje o wydanym właśnie przez Wydawnictwo Literackie zbiorze opowiadań Kornela Filipoiwicza Cienie, a jeszcze trudniej będzie im przeczytać o tej książce recenzję. Niezależna krytyka literacka w naszym kraju nie funkcjonuje już od dawna. Zamieszczenie recenzji w znanych ogólnopolskich tygodnikach i mediach graniczy z cudem. Jeśli nie jest się na "topie", nie namaszczą cię warszawskie lub krakowskie salony, to nie istniejesz. Ta śmierć przez zapomnienie jest bardziej dotliwa niż jakakolwiek inna. Jesteś ale jakby cię nie było.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Zbiór opowiadań Kornela Filipowicza zatytułowany Cienie to nader delikatna materia literacka, która w subtelny w sposób przypomina nam o nieludzkich czasach II wojny światowej. Wznawianie ich w sześćdziesiąt lat po tej niesamowitej próbie, na którą zostali wystawieni wszyscy w niej uczestniczący, to ryzyko nie tylko wydawnicze. To także odwaga mówienia o rzeczach przyszłym pokoleniom, które znają to tylko z lekcji historii i opowiadań. Często jako młody chłopak zadawałem sobie pytanie na jak długo ukształtowała okupacja powojenne pokolenia? Byłem świadkiem jak Otylia, nasza sąsiadka, która przeżyła obóz koncentracyjny, kupowała chleb na zapas; chowała go w szafkach...wówczas tego nie rozumiałem.

Teraz czytam w noweli "Chleb oddany" o sytuacji, w której kawałeczek chleba ratuje człowieczeństwo dwóch obozowych więźniów. Potem jestem świadkiem jak w opowiadaniu "Gutmann albo ostatnia przed wakacjami lekcja języka niemieckiego" młody tytułowy Żyd wychowany w uporządkowanym świecie, prosto z ostatniej lekcji jedzie spakowany tak samo jak na wakacje, do kresu swojej egzystencji, do obozu zagłady...

Czy to nie przypomina czasem Srebrenicy, Mitrovicy lub Strefy Gazy...Czy te okupacyjne relacje Filipowicza nie mają swojego dalszego ciągu...albo innej skali, którą przyjmujemy ostatecznie jako mniejsze zło...bo nas nie dotyczy...i wówczas oswajamy się z nim.

Tak samo jest z bohaterami Filipowicza, zagłada jest jakby obok, w "Krajobrazie, który przeżył śmierć", w "Śmiechu warte", , w Chlebie oddanym", w "Niech nie wie lewica", w "Genialnym dziecku", ociera się o nas, łasi się do nóg, ba kusi swoistą adrenaliną......przeżyjesz albo nie...

Bohaterowie Filipowicza stanowią już tylko subtelną materię "Cieni", jak japońska cienka bibułka, przez którą prześwitują kontury rzeczy i zdarzeń. Pamięć o tych historiach wziętych z życia, którego już nie ma ocala przed nami Autor-Demiurg. Wszechwiedzący narrator, tłumiący w sobie emocje stanowi jakby antyczny jednoosobowy chór występując tu w roli koryfeusza, przewodnika. Jego mimetyczne gesty są wszystkim znane ale to o czym opowiada jest jedynym i niepowtarzalnym zapisem ludzkich losów tak jak w opowiadaniu " Piękne życie Natana Ruffa" czy "Światopogląd".

Ta literacka kaligrafia Filipowicza dodatkowo wysubtelnia nić prozatorskiej narracji, tak iż słowa Fiszmana "Ja byłem dzieckiem, ale walczyłem już o życie" w noweli "Genialne dziecko" lub "Najważniejsze że przeżyliśmy i znów jesteśmy razem" w "Śmiechu warte" brzmi jak życiowa deklaracja. Taki wymuszony przez okoliczności cywilny dekalog, ale zniżając jeszcze bardziej tonu, dodaje Autor "Cieni" w "Opowiadaniu z epilogiem", "Żyj tak aby nie szkodzić innym", "To, że nie uczyniłeś niczego złego - mogło właśnie przesądzić o tym, że ktoś...ocalał". I tym właśnie różni się proza Filipowicza od podobnych wojennych autorskich doświadczeń odzwierciedlonych w polskiej literaturze. Tą perspektywą wspólnotowego istnienia nawet w tak ekstremalnych warunkach, jakie narzuciła człowiekowi wówczas okupacja. To książka zmuszająca do całościowego, gruntownego myślenia o ludzkim losie. Oszczędne w formie rysunki Marii Jaremy nadają publikacji walor dodatkowego autentyzmu.


Kornel Filipowicz, Cienie, wybór: Wisława Szymborska, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007, s. 204, oprawa twarda, format 13x20.5, ISBN: 978-83-08-04045-4.

Gabriel Leonard Kamiński

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.