fesstiwal słowa w piosence
--

"Wszystkie przykłady dezercji są ciekawe, ale te trzy opisane przeze mnie bardzo mnie poruszyły! - rozmowa z Charlesem Glassem

[22.07.14]

Redaktor Portalu Księgarskiego rozmawia z autorem znakomitej książki historycznej pt. "Dezerterzy" Charlesa Glassa. Polecam ją osobiście na ten letni czas wypoczynku. Przy okazji zbliża się sześćdziesiąta dziewiąta rocznica wybuchu najgorszej z wojen - II wojny światowej.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Portal Księgarski:  Większość autorów książek historycznych wybiera sobie najbardziej spektakularne tematy jak wielkie bitwy, wielkie kampanie, wielcy dowódcy, pan wybrał sobie temat dezercji, mówiąc prawdę niezbyt atrakcyjny? Skąd  pomysł na książkę o dezerterach II wojny światowej?

Charles Glass:
Być może bierze się to stąd, że zaczynałem jako dziennikarz, a większość tematów do naszej pracy bierze się od ludzi i opisuje się je  pod kątem biorących w niej udział ludzi, oprócz tego dziennikarze starają się opisywać rzeczy czy zjawiska, które wcześniej nie były opisywane. I dodatkowo nas dziennikarzy interesuje sposób postrzegania przez ludzi i ogólnie ich zachowania wobec wielkich wydarzeń w jakich biorą udział, a taką była właśnie II wojna światowa. I bardzo interesujące jest, to w jakim sposób ludzie nie radzą sobie czasami w najtrudniejszych sytuacjach jaki gotuje im los. Zresztą na ten temat powstało bardzo wiele wspaniałych książek, powieści i opowiadań. Historyk arabski Albert Harani powiedział mi kiedyś, że "Psychologia porażki, jest bardziej ciekawsza niż psychologia zwycięstwa". Kiedy osiąga się sukces, to nie zastanawiamy się dlaczego, człowiek nie posiada takiej autorefleksji lecz kiedy dojdzie do jakiejś wielkiej porażki czy wielkiej przegranej, to wówczas refleksja jest znacznie głębsza.

Portal Księgarski:  Na ile przekłady, które Pan opisał w swojej książce są charakterystyczne dla ogółu ówczesnych dezercji z armii amerykańskiej czy brytyjskiej, a na ile są one ciekawe, z pozycji jednego pojedynczego żołnierza i jego reakcji na wojnę?

Charles Glass: Tak naprawdę wszystkie i z obu tych powodów, i nawet więcej. Uważam jednak, że głównie te trzy postaci, które tak dokładnie opisałem, Weiss, który załamał się z powodów psychicznych, Whitehead, który zdezerterował, ponieważ chciał się dorobić na "czarnym rynku", był przestępcą, czy w końcu Bain, który był najbardziej z nich wrażliwą osobowością i tak naprawdę odrażała go instytucja wojska, są dobrymi przykładami różnorodności jakby powodów na dezercjię a przy okazji nie da się ukryć, że ich historie są fascynujące. Na pewno były osoby, które miały  jeszcze bardziej fascynujące historie, ale pozostał po nich na przykład tylko jeden list. O tych trzech miałem sporo materiału, zresztą z Weissem rozmawiałem osobiście, między innymi bardzo skorzystałem na znajomości z nim.

Portal Księgarski: Na ile zjawisko dezercji było masowe, z powodów łagodnego prawa wojennego, przy najmniej na samym początku, jak pan pisze niewiele było wyroków śmierci, a samo zjawisko dezercji dotknęło jakieś 50 do 100 tysięcy ludzi, którzy potrafili zdezerterować w ciągu kilku pierwszych miesięcy wojny, było  tak kłopotliwe, iż w końcu jeden z generałów angielskich napisał na ten temat memoriał do Churchilla, amerykanie też mieli z tym duży problem. Jak wiemy Rosjanie mieli oddziały SMIERSZ-u, który szły za wojskiem i bez sądu rozstrzeliwały złapanych dezerterów. Skąd takie łagodne traktowanie tego zjawiska przez prawo wojenne aliantów?

Charles Glass: To chyba nie jest tak, gdyż w czasie I wojny światowej kary były znacznie bardziej ostre i rzeczywiście rozstrzeliwano żołnierzy, a jak się spojrzy na procent dezercji to był bardzo podobny. Na dezercję znaczny wpływ mają takie rzeczy jak warunki panujące na froncie, zgranie oddziałów, zaufanie do dowódców czy świadomość pewnej śmierci jaką niektórzy mieli niż samo prawo. Zwykle wychodzi w takich sytuacjach, że częstsze są krótkoterminowe przemyślenia niż długoterminowe.

Portal Księgarski: 
Czy Pańska książka wzbudziła na przykład dyskusję w prasie, w mediach czy wśród historyków zajmujących się wojskowością na temat zjawiska dezercji? Z jakim spotkała się echem w pana kraju?

Charles Glass: Nie było jakiegoś strasznie wielkiego oddźwięku w prasie, dostałem sporo listów pochwalnych od historyków, nie jest to u nas już temat kontrowersyjny, może dlatego, że większość tego pokolenia już odeszła. Być może dwadzieścia pięć lat temu, gdybym poruszył ten temat byłby on bardziej kontrowersyjny i wywołał na przykład burzę w prasie, ale teraz jest niestety bardziej interesuje on historyków niż opinię publiczną.

Portal Księgarski:  Co powiedziałbym Pan polskiemu czytelnikowi pańskiej książki, gdyby miałby pan ją w kilku słowach zareklamować czy też opowiedzieć o niej, na co zwrócić uwagę czytając ją?:

Charles Glass: Jest w pewien sposób tradycyjny sposób opowiadania o II wojnie światowej ze strony aliantów. Była nawet taka słynna książka Toma Brokaw'a "Najwspanialsze pokolenie", mówimy o tym, iż to pokolenie było wyjątkowe, że byli to najdzielniejsi ludzie w nowożytnej historii ludzkości. Była tam taka teza, że nikt nie uciekał z pola walki i że wszyscy walczyli. Tak naprawdę z pośród wojsk amerykańskich, które przepłynęły ocean, mniej niż 10% brało udział w faktycznej walce, a 90% ludzi być może było odważnymi,  ale nie jesteśmy tego teraz w żadnym stopniu stwierdzić. Natomiast z tych dziesięciu procent, które rzeczywiście brały udział w walce, procent dezercji był podobny; niektórzy strzelali sobie w rękę, inni w stopę, żeby się wydostać z pola walki, znowu inni się ukrywali, zostawali z tyłu, kiedy reszta atakowała.
Zadaniem tej książki nie jest jakby negatywne ich opisywanie, tylko sprowadzenie ich wizerunku na ziemię, że oni byli tylko zwykłymi ludźmi, a nie urodzonymi herosami.

Portal Księgarski: Przygotowując się do tego wywiadu szukałem odpowiedników pańskiej książki na polskim rynku i powiem szczerze nie znalazłem żadnego konkretnego tytułu, wynika z tego, że w Polsce temat dezercji jest albo pomijany albo marginalizowany, albo Polacy wstydzą się o nim mówić, gdyż jak Pan wie uchodzimy za bardzo bohaterski i waleczny naród, który zapłacił największy haracz krwi w czasie II wojny?

Charles Glass: Być może już teraz powoli jesteśmy do tego gotowi, ale nawet jeżeli będą opisywane takie sytuacje nie powinniśmy winić ludzi, którzy zdezerterowali, ponieważ każdy ma taki słabe punkt, w którym się załamuje nerwowo. Po prostu te punkty są różne, ale też ludzie w bardzo różnych sytuacjach się znajdują. Nie są w stanie wszystkiego przewidzieć. Nikt nie jest w stanie powiedzieć jak się w danym momencie zachowa, jeśli sam się w niej nie znajdzie. Dodatkowo bardzo ważnym czynnikiem jest tu dowodzenie, osobista charyzma dowódcy, ponieważ różne amerykańskie dywizje brały w udział w tej samej walce, i w jednych oddziałach dezercja była większa, zaś w innych większa niż w pozostałych. 

Dziękuję Panu za interesującą rozmowę.
W imieniu Portalu Księgarskiego w Charlesem Glassem rozmawiał
Gabriel Leonard Kamiński

Podoba mi się, kupuję:

 

Opr. GLK

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.