fesstiwal słowa w piosence
--
Nick Vujicic: „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!”, Wydawnictwo Aetos
Więcej o
Autorze/Tłumaczu
Wydawnictwie

Recenzja: Nick Vujicic: „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!”, Wydawnictwo Aetos

Recenzje [05.10.12]

Nick urodził się bez rąk i nóg. W swojej książce opowiada o długiej drodze, jaką przebył, o dzieciństwie, młodości i dorosłym życiu. O depresji, chwilach zwątpienia i zwycięstwie nad nim. Jest to jednak przede wszystkim wyznanie wiary, historia o ufności w Bożą moc.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Jestem wdzięczna Nickowi z kilku powodów. Przede wszystkim dlatego, że zdecydował się spisać swoją historię. Po drugie dlatego, że nie słodził nadmiernie i nie ukrywał tego, jak trudne było jego życie.

Mam świadomość, jak łatwo można opowiedzieć stertę banałów na temat tej książki, ale zapewniam, że Nick swoją osobowością wychodzi poza wszelki schemat i poza wszelkie lukrowane historie, jakie opowiada się o dzielnych niepełnosprawnych.

Najbardziej ujmuje mnie jego poczucie humoru, którym rozbraja swoją niepełnosprawność, oswaja ludzi, często zszokowanych jego widokiem przy pierwszym spotkaniu. Nie wiem, czy widzicie perspektywę myślenia, jaka się w tym objawia – to nie swoje ograniczenia on oswaja, ale ludzi, którzy dopiero go poznają. On sam żyje w pewności, że Bóg nie popełnia błędów i całym sobą potwierdza te słowa. Prowadzi intensywne życie, podróżuje po świecie z wykładami motywującymi, kieruje swoją firmą, pływa, surfuje. Dodaje sił, wiary, udowadnia, że z każdego położenia można się podnieść. Zawstydza swoją postawą, entuzjazmem, apetytem na życie.

Naturalnie nie zawsze tak było i droga, jaką Nick przebył od załamania i zwątpienia do życia w pełni jest absolutnie niezwykła. Autor podkreśla, że musiał zdać sobie sprawę, że jego podstawowym problemem nie jest niepełnosprawność, ale ograniczenia, które sam sobie narzuca i którymi krępuje swój potencjał. Tak jak my wszyscy. Wiele osób ma trudność ze stwierdzeniem, do czego są „powołani”, co powinni robić w życiu, żeby w pełni wykorzystać swoje możliwości. Przykład Nicka Vujicuca dobitnie pokazuje, jak siła tkwi w rzeczach, które uznajemy za swoje słabości, z którymi najbardziej się ścieramy. W jego historii okazało się, że przełamując z Bożą pomocą swój strach i dzieląc się tym, co przeszedł może wspierać ludzi i dodawać im nadziei. Przemiana zachodziła też pod wpływem spotkań - „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” to też opowieść o ludziach, którzy przez swoje słowa, działanie pomagali Nickowi zmienić swoje życie, odkryć jego talenty.

Z pewnością ta książka was zaskoczy. Myślę, że jest też doskonałym motywatorem dla zmian w myśleniu, zaakceptowaniu siebie i pomocą przy poszukiwaniu swojej drogi w życiu. Brzmi to może nieco banalnie, ale na szczęście prawda przeżyć Nicka po prostu rzuca się w oczy. On niczego nie wymyśla, po prostu w ten sposób wierzy, myśli i żyje.


Agnieszka Grzegorzewska

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.