fesstiwal słowa w piosence
--
Więcej o
Autorze/Tłumaczu
Wydawnictwie

Recenzja: „Literatura od kuchni”, Bogusław Deptuła

Recenzje [18.09.13]

Moje dwie ulubione czynności niestety rzadko idą w parze. Ślęczenie nad książką i jedzenie nie dają się łatwo pogodzić, chyba że nie dbamy o tłuste plamy błąkające się wśród liter. Na szczęście o kulinariach można czytać, a jeśli tekst pisany jest przez prawdziwego smakosza, to wyłaniające się z niego aromaty mogą opętać wyobraźnię, kazać kiszkom grać marsza, a ślinianki zmusić do znacznej nadprodukcji płynów.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

„Literatura od kuchni” to zbiór esejów, które przez cztery lata ukazywały się w czasopiśmie internetowym „dwutygodnik.com”. Bogusław Deptuła zaserwował nam dwanaście wyszukanych menu, każde zanurzone w krytycznoliterackim sosie. Kuchnia inspirowana jego lekturami okazuje się zarazem wykwintna i prosta, rodzima i egzotyczna, ale przede wszystkim sentymentalna oraz intymna. Przepisy, dobrane według kaprysów i upodobań autora, tworzą nietuzinkową i intrygującą konstelację.

We wstępie czytamy, że jedzenie „czasami jest wyłącznie pustym ozdobnikiem lub szlachetnym detalem, ale bywa także fascynującym przedmiotem pisarskich wysiłków i poszukiwań”1. Ponieważ niewielu pisarzy koncentruje się na szczegółowym opisywaniu pożywienia, gotowe recepty i instrukcje trafiają się na kartach powieści dość sporadycznie. Deptuła karmi nas więc kulinarnymi impresjami. Są to subtelnie ulokowane w powieściach wątki, wytropione w wierszach potrawy, zakrawające o mity upodobania słynnych pisarzy albo luźne skojarzenia rozbudzone przez apetyczną lekturę.

Każdy jadłospis składa się z dań jakiejś literackiej kuchni (np. absurdalnej, biograficznej, kryminalnej, erotycznej). Przepisy występują w towarzystwie wytrawnych rozważań i pełnych smaku refleksji. Trzeba przyznać, że Deptuła pobudza nie tylko apetyt, ale i literacką ciekawość. Przy jednym stole spotykają się m.in.: Ernest Hemingway, Truman Capote, Roland Topor, Antoni Czechow, Bohumil Hrabal; obok klasyków zasiada skandalista Houellebecq, a nawet polscy poeci: Wisława Szymborska oraz Tadeusz Różewicz. Na deser zjedzą słynną magdalenkę Marcela Prousta i papatacze Pchły Szachrajki – same smakowitości.

Godne pochwały jest już samo wydanie książki. Atrakcyjna okładka, nietypowy format, schludna typografia - to wszystko działa na zmysły i zachęca do poznania jej wnętrza. Ilustracje Macieja Jędrysika są ukoronowaniem całości, kuszą i radują jak wisienka na torcie. Całość prezentuje się po prostu wspaniale.

A same przepisy? Nie byłabym rzetelną recenzentką, gdybym nie spróbowała się z którymś zmierzyć. Wybrałam konfiturę z czerwonej cebuli, „idiotyzm doskonałości” z menu poetyckiego. Podana z wieprzowymi polędwiczkami i ziemniaczanym purée wypadła wprost znakomicie. Potrawa ujęła mnie skromnością i prostotą, a przecież przenikały się w niej niebywale głębokie smaki i intensywne, wręcz hipnotyzujące aromaty. Inspiracja twórczością Szymborskiej była wyczuwalna w każdym kęsie. Poezja smaku.

 

1 Deptuła Bogusław, Literatura od kuchni, s. 16.

Kalina Lubicz-Stabińska

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.