fesstiwal słowa w piosence
--
"Dzierżyński. Miłość i rewolucja" Sylwia Frołow, Znak
Więcej o
Autorze/Tłumaczu
Wydawnictwie

Recenzja: "Dzierżyński. Miłość i rewolucja" Sylwia Frołow

Recenzje [14.02.14]

Rewelacyjna książka. Odważne podejście do kontrowersyjnego tematu w połączeniu z porywającym stylem pisarskim autorki. Moim zdaniem szykuje nam się hit wydawniczy tego roku.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Sylwia Frołow zrezygnowała z przedstawienia politycznej kariery polskiego szlachcica, twórcy bolszewickiego aparatu terroru. Polityka odczłowiecza, sprowadza jej uczestników do roli pionków na szachownicy. Autorka skupiła się przede wszystkim na ukazaniu ludzkiej twarzy „krwawego Felixa”, jego dzieciństwie, życiu rodzinnym, no i oczywiście na miłości. Nie oznacza to wcale, że mamy do czynienia z nudnym i trącącym melancholią mini-dramacikiem rodzinnym. Nie! Proszę tylko przeczytać fragment listu pierwszego „kata Rosji” do siostry: „ja jestem chrześcijaninem, wierzę tylko w naukę Chrystusa, w Jego Ewangelię (…). Nie ten jest chrześcijaninem, kto ma imię Nauczyciela swego na ustach, lecz ten, który spełnia wolę i przykazania Jego!”. Szokujące. Jak to się stało, że z głęboko wierzącego chrześcijanina, stał się wielkim inkwizytorem? Czy nawrócony w drodze do Damaszku apostoł Paweł na powrót stał się prześladowcą Saulem? Otóż Dzierżyński na pewnym etapie wierzył w oczyszczającą moc miłości, jednak gdzieś się po drodze zatracił. Prawdziwą naukę Chrystusa zastąpiła mu wizja bolszewickiej utopii, raju na ziemi, który można zadekretować. Niestety okazało się, że ów raj wymaga ofiar, krwawych i coraz liczniejszych. Był niczym Jean-Paul Marat, który dla uszczęśliwienia jednej osoby, gotów był zgładzić całą ludzkość.

Feliks z ludzką twarzą. Wydaje się to nie do pomyślenia. Człowiek, którego pomniki stały się takim samym symbolem sowieckiego zniewolenia, jak mur berliński, okazał się mieć ludzkie odruchy i uczucia. Postać z pewnością niejednoznaczna, którą aby zrozumieć i poznać należy wyzbyć się zakorzenionych uprzedzeń.

Autorce udało się swoim porywającym stylem przedstawić innego Feliksa, nie jako zbrodniarza i kata, ale człowieka z krwi i kości, co wzbudza chyba największe kontrowersje. Nie boi się przy tym polemizować z tezami takich autorów, jak Orlando Figes, czy Richard Pipes co wymaga dużej odwagi intelektualnej. Książka z pewnością warta polecenia.

Adam Stohnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.