fesstiwal słowa w piosence
--
"Trzecia wojna światowa" Jonathan Walker, Znak
Więcej o
Autorze/Tłumaczu
Wydawnictwie

Recenzja: "Trzecia wojna światowa" Jonathan Walker

Recenzje [12.03.14]

Pod tym nieco szumnym tytułem znajdziemy dobrze już znaną i wielokrotnie opisywaną walkę mocarstw o dominację w powojennej Europie. Walkę, która toczyła się w kuluarach rządowych gabinetów, na stronach tajnych dokumentów i na spotkaniach dyplomatów.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Rdzeniem, wokół którego kręci się książka jest brytyjski plan „Unthinkable”, czyli przewidywany scenariusz wybuchu owej III wojny światowej już w 1945 roku. Jak wiemy, gdy Trzecia Rzesza powoli dogorywała, trzy zwycięskie mocarstwa zaczęły wyścig, by wypełnić powstałą po niej pustkę. W trakcie wielkich konferencji, które pokojowe były tylko z nazwy, między sojusznikami pojawiało się coraz więcej punktów zapalnych, które mogły strawić Europę w ogniu nowej wojny. Silniki czołgów wciąż były gorące, żołnierze jeszcze nie otarli twarzy po ostatniej bitwie, wojska czekały na rozkaz, by ruszyć przeciwko wrogowi, który jeszcze wczoraj był przyjacielem.

Autor ujawnia, w jaki sposób Brytyjczycy i później Amerykanie szykowali plany ataku na ZSRR i jak nierealne one były. Anglosasi zdawali sobie sprawę z ogromnej przewagi Armii Czerwonej, dlatego analizowali każdy możliwy wariant, łącznie ze zrzuceniem bomby atomowej na Moskwę. Na niemal każdej stronie można wyczuć gorące emocje, które niemal parują i unoszą się nad głowami wojskowych i polityków, którzy miotają się od euforii na wieść o potędze broni atomowej, do orzeźwiającego wniosku, jak dewastujące skutki mogłoby przynieść jej użycie przeciwko ZSRR.

Brytyjczycy zastanawiali się nawet nad użyciem w przyszłej wojnie resztek pokonanego Wehrmachtu!

Do kolejnej wojny na szczęście nie doszło, ale gdyby sowieci zdecydowali się ruszyć na zachód, wówczas fundamenty europejskiej cywilizacji runęłyby miażdżone pod ciosami pancernych armii Stalina i nic nie mogłoby ich powstrzymać.

W podtytule książki jest mowa o sprawie polskiej, jednak to tylko jeden z wielu omawianych w niej wątków i nieszczególnie się spośród nich wyróżnia. Ogólnie książkę mogę śmiało polecić, ale nie jest to absolutne „must have”, po prostu dobra lektura.

Adam Stohnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.