fesstiwal słowa w piosence
--
Skrzydlata trumna, Marcin Wroński, W.A.B.
Więcej o
Autorze/Tłumaczu
Wydawnictwie

Marcin Wroński: "Skrzydlata trumna" Marcin Wroński

Recenzje [09.05.12]

Skrzydlata trumna to mroczny kryminał o Lublinie lat 30. i 40., którego fabuła toczy się wokół samobójstwa nocnego stróża w fabryce samolotów.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Obserwujemy zmagania komisarza Maciejewskiego prowadzącego dochodzenie w tej sprawie. Wkrótce odkrywa kilka niewygodnych faktów powiązanych z tą śmiercią, które będą miały bardzo duże znaczenie dla jego dalszej kariery. Na marginesie tej sprawy policjant toczy walkę z przeszłością swojej narzeczonej, byłej morfinistki, a także ze swoim własnym, rosnącym pożądaniem ku pewnej młodziutkiej krawcowej. Czy można mu się zatem dziwić, że coraz częściej zagląda do kieliszka? Cóż, wydaje się, że policjant na służbie walczący z kacem-gigantem staje się stałym punktem powieści kryminalnych.

Należy nisko skłonić się w podziwie dla drobiazgowej, wnikliwej pracy historycznej, którą autor musiał poprzedzić napisanie tej książki. Dotyczy to nie tylko szczegółów związanych z główną, lotniczą intrygą, w której zostały opisane nawet wrażenia pilota wykonującego ewolucje samolotem, ale również wszystkich detali z życia ówczesnego Lublina. Dowiadujemy się, jaka była stawka za taryfę, jakie czekoladki i jakie narkotyki można było kupić i wielu innych starannie zarysowanych realiów życia przed- i powojennego. Równie starannie został opisany pobyt Maciejewskiego w więzieniu (Wroński przywołuje nawet zapisy w regulaminie więziennym). Czytelników nadmiernie wrażliwych na naturalistyczne sceny przemocy należy przestrzec: wasz zmysł estetyczny będzie wystawiony na ciężką próbę przy lekturze Skrzydlatej trumny. Trudno jednak oczekiwać, że sceny przesłuchań dokonywanych przez osobnika nazwiskiem Grabarz będą sielankowym doświadczeniem. Tutaj również poznajemy dogłębnie realia włącznie ze sprośnymi rosyjskimi przyśpiewkami strażników więziennych.

Inspiracja książkami Marka Krajewskiego jest u Wrońskiego bardzo wyraźna, ale co dużo ważniejsze – on się z tym wcale nie kryje. I być może ma tutaj rację, Krajewski zasłynął pewną metodą, a wykorzystanie jej we własnej misternie stworzonej intrydze, wśród starannie dobranych rekwizytów z epoki, to zupełnie inna sprawa. Nie jest to kryminał w żaden sposób odkrywczy, jest za to rzetelnie, sprawnie napisany i za to chwała autorowi. Gratka dla mieszkańców i miłośników Lublina, a także wszystkich fascynatów historii w jej najbardziej soczystym, kryminalnym wydaniu.

Agnieszka Grzegorzewska

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.