fesstiwal słowa w piosence
--

Nowości wydawnictwa W.A.B.

Nowości [23.09.10]

Prezentujemy najnowsze pozycje wydawnictwa W.A.B.: "59 sekund" Richarda Wisemana, oraz "Kogo kocham, kogo lubię" Roberta Ostaszewskiego i Marty Mizuro.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

1.  "59 sekund. Pomyśl chwile, zmień wiele" Richarda Wisemana.

Nota o książce:

Na wstępie sporządź listę rzeczy, których wykonanie zajmuje ci 59 sekund. Następnie skreśl je i w czasie, który zyskasz dzięki temu śmiałemu posunięciu, przeczytaj książkę 59 sekund. Masz wciąż za mało czasu? Skoncentruj się na krótkich streszczeniach najistotniejszych wątków, które znajdziesz w kolejnych rozdziałach. Ich przeczytanie również zajmuje niecałą minutę, a zawarta w nich wiedza może okazać się bardzo pomocna przy rozstrzyganiu ważnych życiowych wyborów.

Warto jednak poświęcić 590 albo nawet 5900 sekund na przeczytanie książki od deski do deski, by poznać przebieg wielu fascynujących eksperymentów psychologicznych, których wyniki pomagają poruszać się w gąszczu kluczowych życiowych decyzji i unikać przy tym szkodliwych, rozpowszechnionych stereotypów.

Opinie o książce:

Richard Wiseman proponuje szybkie, choć dość dziwne techniki, które w ciągu kilku minut pomagają ludziom osiągać cel i spełniać ambicje.

"The mail on Sunday"

To poradnik, ale inny niż wszystkie: prawie cały opiera się na wynikach opisanych przez autora fascynujących badań.

"The New Scientist"

Fragment do poczytania:

Nie jesteśmy tak racjonalnymi stworzeniami, jak mogłoby nam się wydawać - za pomocą szybkich i skutecznych technik łatwo nas przekonać do różnych rzeczy. Uważaj na ludzi, stosujących zasadę „To jeszcze nie wszystko", oferujących z góry rozmaite zniżki i okazje, byś tylko rozstał się ze swoimi pieniędzmi.

Podoba mi się, kupuję:

2. "Kogo kocham, kogo lubię" Robert Ostaszewski, Marta Mizuro

Nota o ksiażce:

Mamy wspólne dzieło Marty Mizuro i Roberta Ostaszewskiego, krytyków literackich, którym tajniki powieści kryminalnych nie są obce. Nic zatem dziwnego, że Mizuro z rozbrajającą szczerością wyznała: od początku wiedziałam, kto zabił, a Ostaszewski puścił do czytelnika oko z kart powieści jako Robert Ostaszewski - funkcjonariusz obyczajówki. A wszystko to zostało oryginalnie podlane lokalnym, smakowitym krakowskim sosem.
Byli już w powieściach kryminalnych policjanci różni. Jednak taki okaz trafia się po raz pierwszy. Nadkomisarz Jan Gajewski - mistrz kuchni i dobrego smaku - bacznie śledzi nowinki ze świata mody, co oczywiście nie znaczy, że stać go na zmyślne cudeńka haute couture. Dwumetrowy, dobrze zbudowany, potulnie znosi zarządzenia swej filigranowej żony i coraz mniej panuje nad swoimi pociechami. Przede wszystkim jednak jest świetnym gliną, któremu przyszło - ach, za jakie grzechy - pracować w zespole z rozśpiewanym i niestroniącym od alkoholu podkomisarzem Sroką oraz przystojną Beatką... I jakby tego było mało, ktoś zabija samotnego informatyka, wredną polonistkę dusi jej warkoczem i śmiertelnie poi drobnego pijaczka. Przy każdej z ofiar zabójca zostawia nietypową wizytówkę: pachnącą chusteczkę ze starannie wyhaftowanym napisem. Kto jeszcze zginie w Krakowie? Wiele wskazuje, że to wcale nie koniec...
Kogo kocham, kogo lubię to kryminał językowo soczysty, zaludniony nietuzinkowymi postaciami, przesycony wszelkimi odmianami komizmu, a co bardziej dociekliwego czytelnika prowokujący intertekstualnymi tropami.

Fragment do poczytania:

W łazience także nic nie wskazywało, że głównego lokatora ktoś odwiedzał. Sroka nie mógł powstrzymać uśmiechu na widok paty monstrualnych gaci starannie rozwieszonych na suszarce. Jako że sam do motyli nie należał, przymierzył je w myślach. Jak by to ujął stary Joe Alex: człowiek umiera, a jego gacie wciąż tęsknie wypatrują nosiciela. No prawie do rymu wyszło. Obracając w palcach pedantycznie zwiniętą do połowy tubkę z pastą do zębów, rozważał na głos:
- Kto cię ubił, dziecko? Wielorybku ty biedny.
- Marek - zawołał Daniel komputerowiec. - On się logował na odcisk palca. Nie damy rady.
- To jak, mamy tu przetransportować zwłoki czy obciąć odnośną część ciała?

Podoba mi się, kupuję:

P.B., informacja nadesłana

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.