fesstiwal słowa w piosence
--
Więcej o
Autorze/Tłumaczu
Wydawnictwie

Moja klasyczna paranoja

Nowości [14.10.10]

Właśnie trafiła do sprzedaży "Moja klasyczna paranoja" - nowa książka Steffena Mullera, opowiadająca o jego przygodzie z muzyką poważną.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Nota o książce:

Od wczesnej młodości Steffen Möller należy do około pięciu procent wszystkich słuchaczy poniżej osiemdziesiątego roku życia, którzy określają się jako fani muzyki poważnej. Fan klasyki jest kimś w rodzaju heretyka pośród wiernych. Na imprezach nie potrafi porozmawiać o najnowszych przebojach, a na wycieczkach szkolnych jego kasety Mozarta i Brucknera są wyśmiewane nawet przez kierowcę autokaru. Nic dziwnego, że autor w końcu stał się hipokrytą, oświadczając: „Jestem fanem Queen...".

Dziś Steffen Möller wszczyna śledztwo: jak doszło do tego, że jest wielbicielem tak „dziwacznej" muzyki? Od czego zależy gust muzyczny? Od rodziców, genów czy charakteru? Przy okazji opowiada o swojej pierwszej i drugiej miłości w Wuppertalu, o studiach w Berlinie oraz emigracji do Polski. Nie unika odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak nagle zakończyła się jego kariera medialna w naszym kraju. Autor opisuje nieznaną grupę społeczną sympatycznych dziwolągów i zakamuflowanych szaleńców. To oni, urzędnicy bankowi, sprzedawcy, nauczyciele, księża, są prawdziwymi bohaterami tej autobiografii.

Informacje o autorze:

Steffen Möller - absolwent filozofii i teologii protestanckiej na Wolnym
Uniwersytecie Berlińskim. W 1994 roku przeniósł się do Warszawy, gdzie
pracował najpierw jako nauczyciel języka niemieckiego w liceum, a potem jako
lektor niemieckiego na Uniwersytecie Warszawskim oraz w Instytucie
Austriackim. W 2001 roku zaczął występować jako komik sceniczny, rok później
otrzymał drugą nagrodę na festiwalu kabaretowym PAKA w Krakowie. Znany z
serialu M jak Miłość oraz programu telewizyjnego Europa da się lubić. W 2006
roku wydał książkę Polska da się lubić - subiektywny opis polskiej
mentalności. Jej niemiecka wersja przez ponad czterdzieści tygodni
figurowała na liście bestsellerów tygodnika "Der Spiegel". W 2009 ukazała
się w Niemczech Vita Classica, będąca podstawą polskiego wydania Mojej
klasycznej paranoi. Autor mieszka w Warszawie i w Berlinie.

Opinia  książce:

Decydujące niegdyś pytanie „W co wierzysz?" brzmi dzisiaj: „Czego słuchasz?". I tak oto klasyka jawi się jako muzyka grana przez sztywniaków we frakach dla starców czy kujonów. Steffen Möller, opisując swoje klasyczne uniesienia, staje się niepostrzeżenie oryginalnym orędownikiem zagrożonych dóbr kultury.
„Die Welt"

Fragment do poczytania:

Kierując się impulsem, przysiadłem się do nieznajomych. Jakiś czas wszystko było w porządku. Nie rozumiałem ani jednego słowa z ich języka, nie miałem nawet pojęcia, czy to był język skandynawski, czy raczej słowiański. Tylko jedno jedyne słowo wydawało mi się znajome: „Tak". Podczas gdy próbowałem rozszyfrować, co to znaczy, dostrzegła mnie jedna z dziewczyn, bardzo atrakcyjna blondynka.
- Do you want a sausage?
Nie wiedziałem, co powiedzieć. Kiełbaskę - ktoś chce dać zupełnie obcemu człowiekowi kiełbaskę? Moja rodaczka Sabine nigdy w życiu by się na to nie zdobyła.
- Yes...
Wręczyła mi świeżo upieczoną kiełbasę, po czym ja, zebrawszy się na odwagę, jaka mi jeszcze pozostała, zapytałem ją, skąd pochodzą.
- From Cracow, Poland.
Byli to studenci historii sztuki.
- I see, Poland. - Po raz pierwszy tego wieczora na mojej twarzy zagościł uśmiech. - Can you tell me, what means „tak"?
Zanim jednak moja nowa znajoma zdążyła odpowiedzieć, złapał ją wpół student w okularach.
- It means „yes". - Wyciągnął do mnie rękę. - Hi, I'm Grzegorz. Can you say: „W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie?".
- Pardon? We Szczebrze... Can you repeat it?
[...]
Niestety nigdy już nie spotkałem tych studentów, nawet wtedy, gdy przez osiem miesięcy mieszkałem w Krakowie. Szkoda. Chciałbym im podziękować za pierwszą lekcję polskiej gościnności i - przy okazji - bezbłędnie wyrecytować szczebrzeszynowy łamaniec. Nauczyłem się bowiem na pamięć nie tylko pierwszych dwóch wersów, które zna każdy Polak, lecz całe dziesięć strof. Biada temu Polakowi, który mnie dziś niewinnie poprosi: „Powtórz proszę, w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie...". Niech spada na trzcinę i tam sobie brzmi.

Stopka redakcyjna:

Tytuł: "Moja klasyczna paranoja"

Autor: Steffen Muller

Wydawca: wydawnictwo W.A.B.

Miejsce wydania: Warszawa 2010

Liczba stron: 360

Format: 135x205

Oprawa: twarda z obwolutą

ISBN: 978-83-7414-845-0

Cena: 44.90zł

Podoba mi się, kupuję:

 

P.B., informacja nadesłana

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.