fesstiwal słowa w piosence
--
Więcej o
Tytule
Autorze/Tłumaczu
Wydawnictwie

Statek straceńców - recenzja "Statku" Stefana Maniego

Recenzje [03.12.10]

Kiedy zabierałem się za lekturę wydanego właśnie w Polsce "Statku" Stefana Maniego byłem przekonany, że mam przed sobą kolejny skandynawski kryminał, a te jak wiadomo słynną z wysokiego poziomu. Jakie więc było moje zdziwienie, gdy z każdą przewróconą stronicą okazywało się, że ta książka to nie tylko hipnotyzujący kryminał, ale także mrożący krew w żyłach thriller, powodujący drżenie dłoni horror, skłaniająca do refleksji lektura psychologiczna, nastrojowa powieść przygodowa… Prawdziwa mieszanka, która wyszła spod rąk szalonego chemika i wybucha raz po raz, niepozwalając czytelnikowi na jej odrzucenie.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Czytałem więc Statek gdzie tylko się dało: w autobusach, na uczelni, na kamiennych schodach przed pracą.  Dosłownie go pochłonąłem. Wciągała już sama nieprawdopodobna wręcz, ale jakże zajmująca fabuła. Oto na jednym frachtowcu zgromadziła się cała plejada postaci:  lider przestępczego półświatka, morderca własnej żony, zadłużony pokerzysta,  nienawidzący Żydów alkoholik, wyznający Cthulhu garbus… A wszyscy uwięzieni na środku wzburzonego oceanu.  Nic dziwnego, że atmosfera jest napięta do granic i zagęszcza się z każdą godziną i każdym zdarzeniem, a każde zdarzenie sprawia, że statek jest coraz bliżej katastrofy.  W momentach zaś, gdy okazuje się gorzej już być nie może, Mani pokazuje , że owszem - może. Ergo akcja książki ani na chwilę nie zwalnia, przechodzi z jednego koszmaru w drugi, sama się nakręca i naprawdę wciąga.  Potęguje ją jeszcze atmosfera zamknięcia, zupełnego odosobnienia tak dobrze znana z kultowych już powieści Kinga ("Lśnienie", "Desperacja"), Lovecrafta czy filmów, tak jakich Obcy.  Każdy z bohaterów ma świadomość, że nie może ufać drugiemu, każdy chce przeżyć, ale czy któremuś się uda?


Niezwykle ważną rolę w Statku gra przypadek. W książce dochodzi do wręcz nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności. Sytuacji tak złożonych, że aż nierzeczywistych. I w tym momencie rodzi się zasadnicze dla powieści pytanie: nad wszystkim panuje przypadek czy przeznaczenie? Im bardziej zagłębiamy się w "Statek" tym silniejsze mamy wrażenie, że to wszystko, co dotyka jego bohaterów nie może dziać się bez przyczyny, że musi nad tym czuwać jakaś wyższa siła: Bóg, szatan, pradawne moce, przeznaczenie… W tej książce nic nie jest jednoznaczne.

Wielowymiarowość zresztą to jeden z największych atutów "Statku". Nic w nim nie jest czarne albo białe, dobre albo złe. Wszystko tonie w odcieniach szarości. Każdy bohater ma na sumieniu niejeden ciężki grzech, ale i każdego z nich było stać na wiele dobrych uczynków. Mamy tu więc do czynienia z jednym wielkim kotłem, w którym składniki mieszane są w szalonym tempie, rozmazują się ich kontury i smaki. Niczego nie można jasno ocenić. Nikogo odsądzić od czci i wiary, ale też nikogo uniewinnić. Osobiście uwielbiam takie sytuacje.


 I taki właśnie jest "Statek" – niejednoznaczny, pełen napięcia i galopującej w szalonym tempie akcji, obfitujący w oryginalnych bohaterów. To książka, w którą naprawdę warto się zanurzyć, bo da nam kilka godzin rozrywki na dobrym poziomie i sporą dawkę emocji. Szczególnie, że szalone mieszanki gatunkowe Maniego to naprawdę nowatorskie, a zarazem smakowite okraszenie uznanego na całym świecie dania, jakim jest skandynawski kryminał.

Podoba mi się, kupuję:

Paweł Bernacki

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.