fesstiwal słowa w piosence
--
mbp.info.kalisz.pl

Biblioteki to nie muzea

Biblioteki [15.05.10]

Jeżeli ktokolwiek sądzi, że placówki biblioteczne to raczej miejsca nieciekawe, pobawione potencjału i przypominające raczej muzeum niż przestrzeń, gdzie wytwarza się mnóstwo pozytywnej energii – po spotkaniu Prezentacji Programu Rozwoju Bibliotek musi zmienić zdanie.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Tym zaś, którzy nie zdołali wygospodarować odpowiedniego czasu, aby pojawić się na spotkaniu z przedstawicielkami Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, można zadedykować stary, ale jary cytat z Joachima Lelewela: Biblioteka nie jest po to, by była w paki pozamykana albo do ozdoby służąca, jest po to, aby była powszechnie używana. I nie są to puste słowa.

Można było się o tym przekonać podczas drugiego dnia WTK, które pokazywało możliwości, jakie kreują się przed miejscami wykluczonymi – przed bibliotekami z terytoriów niedoinwestowanych i pomijanych. Jak się okazuje biblioteki z gmin wiejskich czy wiejsko-miejskich, a także w tych, które znajdują się w miejscowościach do 20 000 mieszkańców – mogą liczyć na wsparcie. To wszystko dzięki grantom, jakie napłynęły od Fundacji Billa Gatesa – mowa tu o 32 mln dolarów, które zostały przeznaczone na wdrożenie projektu zmodernizowania polskich bibliotek (min. masowe podłączanie internetu, zakup sprzętu multimedialnego). Ale przecież nie o pieniądze tu chodzi, ale o ludzi.

To, co ważne: jest to działanie oddolne – trzeci sektor to kapitalna opcja na zmodernizowanie starych struktur, którymi w ciągu lat stały się biblioteki w Polsce. Dzięki napływowi nowych sił i świeżej energii młodych ludzi, udaje się uaktywnić w mieszkańcach mniejszych miast i wsi potrzebę rozwoju – poprzez książkę czy kontakt z nowymi technologiami informacyjnymi. Po drugie, jest to okazja do szkoleń skierowanych do bibliotekarzy, którzy uczą się, jak skutecznie wyzwalać w środowiskach społecznie wykluczonych (osoby starsze, ale również niepełnosprawne) nowe siły i chęć udzielania się w swym regionie. Po trzecie wreszcie, cały projekt oparty jest na mocnych zasadach – wszelkie punkty strategii promocji bibliotek poparte były długimi badaniami.

Nie jest to więc inicjatywa oderwana rzeczywistości. Przeciwnie, to projekt, który adekwatnie odpowiada na aktualne zapotrzebowania społeczne, o czym mówiono na tej konferencji podczas Warszawskich Targów Książki. Najbardziej budujące jest, że dojrzewamy do momentu, w którym udział ludzi w organizacjach pozarządowych jest coraz większy. Krzepiące jest też to, że środki na ten cel wydawane są racjonalnie – członkowie Fundacji wychodzą z założenia, że monitoring jest tyle ważny, co istotne jest sprawdzenie, czy projekt odpowiada rzeczywistym potrzebom. Tego właśnie nam trzeba – żywych bibliotek, a nie muzeów.

Grzegorz Czekański

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.