fesstiwal słowa w piosence
--

Czytelnicze larum nad biblioteką przy ul. Szewskiej we Wrocławiu

Biblioteki [27.05.13]

Nic oficjalnie nie wiemy, ale czytelnicy największej wrocławskiej filii bibliotek publicznych przy ulicy Szewskiej coś wywąchali. Założyli nawet specjalny profil na Facebooku [https://www.facebook.com/events/12544046432565 9/] w obronie filii. Zaczyna się on tak.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Niepewny jest los Filii 57 Miejskiej Biblioteki Publicznej we Wrocławiu. Biblioteka zajmuje lokale, które przypisane są do dwóch bram. Jedna należy do miasta, druga do Agencji Mienia Wojskowego. Ta ostatnia upomniała się o swoje pomieszczenia i traktuje bibliotekę jako lokal komercyjny, domagając się
opłaty za użytkowanie. Na razie nie są prowadzone rozmowy z AMW, a miasto nie podjęło decyzji o przyszłości Filii 57. Możliwa jest likwidacja, przeniesienie
księgozbioru do podziemi Mediateki lub zmniejszenie o połowę lokum.



Filia 57 działa bardzo prężnie, jest jedyną w mieście Biblioteką Turystyczną. Odbywa się tam festiwal "Równoleżnik Zero", spotkania z autorami, działa Dyskusyjny Klub Książki. Z księgozbioru liczącego ok. 70 tysięcy woluminów, korzysta ponad 15 tysięcy czytelników! Są to nie tylko mieszkańcy Wrocławia, ale także przyjezdni pracujący w okolicy i studenci. Nieustannie pojawiają się raporty o niskim poziomie czytelnictwa w naszym kraju. Jednak są
jeszcze osoby, które chcą czytać książki, a nie zawsze stać ich na zakup  nowych pozycji. Dlatego wymyślono biblioteki, których zalet chyba nie trzeba reklamować. Likwidacja bibliotek utrudnia dostęp do dóbr kultury. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca nigdzie, w szczególności w Europejskiej Stolicy
Kultury. Świadczy to też o braku szacunku dla czytelników i pracowników Filii 57.
O powyższej sprawie zostaną poinformowane media, rozgłos może pomóc uratować Filię 57 i doprowadzić do dialogu.

Warto poczytać pierwsze głosy młodych czytników. Niektóre nawet zabawne, jak ten w którym biblioteka przy Szewskiej kojarzy się z wiejskim domem kultury. Biedna dziewczyna, urodzona zapewne po roku 1990., która o domach kultury ma takie samo pojęcie jak o prawdziwych barach mlecznych.
Inni zabierający głos wypowiadają się o charakterze mediatek i niektórych bibliotekach osiedlowych.Na bibliotekę przy Szewskiej w poprzednich latach wielu podnosiło rękę.Jakoś się ostała, chociaż na przykład najstarsza biblioteka prywatna na placu Solnym, przekształcona w filię jednak stała się po pewnym czasie smutną i pustą galerią sztuki.

Szybkimi krokami zbliża się czas kiedy Wrocław będzie Europejską Stolicą Kultury. A może do dotychczasowych dodać jeszcze jednego kuratora, tym razem od bibliotek. Mamy nawet dobrego kandydata. Nie chcemy podawać nazwiska, nie chcemy go spalić…

GLK. źródło: isbnik.pl

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.