fesstiwal słowa w piosence
--

Recenzja: „Ocalić od zapomnienia", pamiętniki, szkice biograficzne, wspomnienia

Recenzje [17.02.16]

4 czerwca 2011 roku Stowarzyszenie Lekarzy Dolnośląskich i Wychowanków Medycyny Wrocławskiej ogłosiło konkurs na monografie wspomnienia i pamiętniki wybitnych lekarzy dolnośląskich, a zarazem społeczników, którzy dbając o zdrowie mieszkańców obszaru Dolnego Śląska, tym samym dbali o szeroko rozumiany rozwój regionu przyczyniając się niejako dom wzrostu jego znaczenia w powojenne Polsce.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Do konkursu zakwalifikowano 115 prac, z czego 7 spełniało ścisłe kryteria Konkursowe. Niejako owocem tego konkursu jest recenzowana właśnie przez ze mnie praca pod redakcją dr Jerzego Bogdana Kosa „Ocalić od zapomnienia" . pamiętniki, wspomnienia, szkice biograficzne lekarzy dolnośląskich, praca zbiorowa o objętości 324 stron zawierająca czarno białe fotografie dokumentujące ciężką prace lekarzy zmagających się biedą powojennego okresu. Wielu z nich musieli się borykać także ze swoją Akowską przyszłością, co nie ułatwiało im dodatkowo pracy. Ale  ich heroiczna praca, upór, determinacja, zaangażowanie i rzeczywiste powołanie doprowadziło do tego, iż Dolnośląska Służba Zdrowia mogła poszczyć się wieloma osiągnięciami na skalę można powiedzieć światową.

Praca ta zawiera fragmenty pamiętników, wspomnień, a także szkice biograficzne ludzi wielkiego pokroju. Ludzi takich, którzy nie byli tylko lekarzami chociaż wnieśli swój wkład nie tylko w rozwój poszczególnych dziedzin medycyny, a przede wszystkim jako społeczni kowcy wnieśli wkład w ogólny rozwój Polski rozsławiając choćby osiągnięcia polskiej medycyny w kraju i zagranicą. Na kartach tej pracy spotykamy się między z we wspomnieniami córki  o swoim ojcu profesorze Andrzeju Dziobie, a także o wielu wybitnych lekarzach różnych specjalności. O  jednym z nich wspomnę ze szczególną atencją, chociaż wszyscy wspomniani w tej książce wybitni medycy zasługują na pamięć. Chciałbym jednak szczególnie wyróżnić prof. Andrzeja Szczeklika, wybitnego specjalistę chorób wewnętrznych.  Człowieka renesansu, przyjaciela artystów, piewcę piękna. Lekarza, który przywiązywał odpowiednią wagę do rozmów z pacjentem. Pacjent był dla profesora partnerem nie zaś słupkiem w statystycznej rubryce.  Andrzej Szczeklik jako człowiek o, że tak powiem wyostrzonej wrażliwości powinien być wzorem i mam nadzieje, iż będzie wzorem dla przyszłych pokoleń jako ten, który nie ulegał systemowi.
Rozmawiał z ludźmi i na podstawie szczegółowych rozmów, z tego co się wsłuchał stawiał diagnozy.  A jego książki zwracały uwagę każdego, kto zechciał sięgnąć po jego książki, po to choćby, by zobaczyć jak ważnym elementem w procesie dochodzenia do zdrowia stanowi otwieranie się na duchowość i szeroko rozumiana sztukę. Albowiem otwarcie się na głębię doświadczania piękna i miłość doświadczaną jako stan ducha, to tak naprawdę leczy i uzdrawia. I należy jak najszybciej wykorzystując dobre wzorce istniejące również w naszym kraju wprowadzić  do polskiej opieki zdrowotnej miłość, obecność świadomości duchowej, po to by pacjent był jednym z elementów tego systemu, a nie tylko zbędnym balastem i numerem PESEL w szpitalnych statystykach rozliczanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Mam ogromną nadzieję,że ta praca znajdzie się nie tylko na półkach wielu lekarskich bibliotek na kierunkach medycznych polskich uniwersytetów, ale również w prywatnych domach lekarzy będąc dla nich stałą inspiracją w pracy i życiu. Albowiem, by budować wartość człowieka dobro i siłę kraju należy rozwijać w sobie wzorce moralne, które system niestety wypacza do granic absurdu. Mam nadzieję iż praca pod redakcją dr  Jerzego Bogdana Kosa dostarczy wielu odpowiednich wzorców jeszcze kolejnym pokoleniom polskich lekarzy. Ta książka pokazuje, iż jest z czego i z kogo czerpać. Należy zatem czerpać z tej pracy jak również z książek wspomnianych tu autorów rozsądnie i pełnymi garścią.

Poleca Marcin Antoniak osoba niepełnosprawna, dzięki właśnie wspaniałym lekarzom, których spotkała na swojej drodze może pisać dla Państwa tą recenzję.

Marcin Antoniak

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.