fesstiwal słowa w piosence
--

Alarmujące dane o czytelnictwie Polaków. Minister: na książki wydajemy tyle, co na trzy piwa

Biblioteki [13.03.14]

Badania przeprowadzone przez Bibliotekę Narodową we współpracy z TNS Polska pokazują, że aż 61 proc. Polaków w 2012 roku nie miało kontaktu z żadną książką. 39 proc. ankietowanych jedynie raz zajrzało do książki, w tym także e-booka, albumu, poradnika, encyklopedii lub słownika.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Z badań wynika, że 34 proc. osób z wyższym wykształceniem również przez rok nie sięgnęło po książkę.

Jak mówił w TVN24 Bogdan Zdrojewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego, załamanie rynku czytelniczego nastąpiło już kilkanaście lat temu.
- Wydaje mi się, że ten Narodowy Program Czytelnictwa, który właśnie został uruchomiony, pomoże zatrzymać niekorzystne trendy, ale też pozwoli uruchomić nawyki czytelnicze. Warto wyróżnić dwa zjawiska: ci, którzy czytali, czytają dziś więcej, ale oni z kolei nie kończą książek. Czyli jest taki nawyk sięgania po kolejną pozycję, natomiast nie kończenie lektury - mówił o pierwszej tendencji minister.

Druga tendencja dotyczy młodzieży w wieku 15-16 lat, wśród której dziewczęta czytają więcej niż chłopcy. - Jest to odwrócony trend. Chłopcy w wieku 13-14 lat tracą kontakt z książką - wyjaśnił Zdrojewski.


Pomaga "Xięgarnia" i "Zaczytane wakacje"

Na Narodowy Program Czytelniczy, który wprowadziło ministerstwo kultury, składają się prace na rzecz infrastruktury bibliotek, zakupy czytelnicze (zwłaszcza dla najmłodszych) i propagowanie czytelnictwa - wyliczał Zdrojewski. Wspomniał także o programach emitowanych w TVN24, które są wspierane przez ministerstwo kultury - w ciągu roku jest to "Xięgarnia", a w czasie letnim "Zaczytane wakacje".

- Dziś mamy reklamy proszków do prania, sieci komórkowych, różnych usług i przedmiotów, które pojawiają się na rynku, ale nie mamy de facto reklamy książki - twierdził Zdrojewski. - Według mojej oceny, polecenie danej książki przez autorytet jest rzeczywiście bezcenne - ocenił minister. I tak właśnie jest w "Xięgarni" i "Zaczytanych wakacjach", gdzie co tydzień najpopularniejsze osobistości kultury, telewizji i polityki polecają telewidzom ostatnio przeczytane książki.

Dziś mamy reklamy proszków do prania, sieci komórkowych, różnych usług i przedmiotów, które pojawiają się na rynku, ale nie mamy de facto reklamy książki - twierdził Zdrojewski. - Według mojej oceny, polecenie danej książki przez autorytet jest rzeczywiście bezcenne - ocenił minister. I tak właśnie jest w "Xięgarni" i "Zaczytanych wakacjach", gdzie co tydzień najpopularniejsze osobistości kultury, telewizji i polityki polecają telewidzom ostatnio przeczytane książki.

Przeczytaj cały artykuł, zobacz relację telewizyjną:

GLK. Informacja

13.03.14 12:07
/
władysław Zdanowicz
A może pan minister i członkowie rządu powiedzą jaką książkę ostatnio czytali? Zresztą to dotyczy wszelkich politykierów bez względu na kolor ich legitymacji.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.