fesstiwal słowa w piosence
--

Recenzja: Archeologia Polski wczesnośredniowiecznej Andrzej Buko

Recenzje [14.08.12]

Przed Mieszkiem i Chrobrym była pustka - dziewicza ziemia czekająca na ustanowienie nowego porządku. Takie wrażenie często odnoszę po lekturze książek opisujących historię Polski. Czy to oznacza, że dziedzictwo na jakim kraj był wznoszony pozostawało bez wpływu na przyszłość; trwałe granice nagle wzrosły, a chrześcijaństwo przyjęło się w jednej chwili.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Absolutnie nie! Na ziemi podbijanej i organizowanej przez Piastów istniały wielowiekowe obyczaje i ustalone porządki, potrzeba było wielu pokoleń by Państwo Polskie okrzepło. Znajomość tamtych czasów jest kluczowa dla pełnego zrozumienia dziejów Polski. Przedstawienia tej niełatwej, zagmatwanej epoki i jej materialnych świadectw podjął się profesor Andrzej Buko w pracy „Archeologia Polski wczesnośredniowiecznej. Odkrycia - hipotezy - interpretacje.” (wyd. Trio) - to już trzecie wydanie popularnego podręcznika - znacznie poszerzone i uzupełnione o najnowsze ustalenia i odkrycia. Tom obejmuje okres od VI do połowy XIII wieku, autor koncentruje się głównie na wiekach X i XI. Czyli czasie wielkich zmian i pojawienia się Piastów w dzisiejszej Wielkopolsce, okresie szybkiego rozwoju ich państwa, budowy miast, biskupstw i klasztorów. Następnie jego późniejszego osłabienia - czasów powstania pogan i niszczącego najazdu z Czech Brzetysława w wieku XI.

Książka jest bardzo dobrze i praktycznie przygotowana: twarda oprawa, czytelny druk, bardzo jasny - prosty i rozbudowany - podział na rozdziały i podrozdziały, obszerna wygodna bibliografia, indeks. Co bardzo cenne, praca zawiera także masę znakomicie opracowanych i opisanych map, rysunków, zdjęć (w tym 48 kolorowych), schematów, i wszelkich innych materiałów poglądowych.

Początkowe rozdziały mieszczą krótką historię badań nad wczesnym średniowieczem w Polsce, omówiony został też zwięźle warsztat pracy archeologa - metodologia badań, pułapki interpretacyjne, problemy datowania i „wydobywania” wiedzy ze znalezisk (kości ludzkie i zwierzęce, monety, ceramika, a nawet szczątki żywności).

Kolejne rozdziały mieszczą obraz powstawania państwa. Profesor Buko omawia genezę Słowian - teorie i spory. Zagadki związane z Piastami - pochodzeniem, siedzibami, drogą i dynamiką ich ekspansji. Szczególnie ciekawie zaprezentowane są pozostałości pierwszych siedzib władców i świadectwa materialne kryjące się pod współczesnymi warstwami naszych miast, opowiadające historię ich powstania, m.in.: Poznania, Kalisza, Wrocławia, Gdańska, Kołobrzegu, Płocka, Krakowa. Wiele miejsca poświęcono też dziejom kościołów, klasztorów, cmentarzysk, a nawet pierwszym polskim wsiom. Poznajemy także miejsca pogańskiego sprawowania kultu: góry, wzniesienia i gaje - co ciekawe czasem te same miejsca wiążą się ze sprawowaniem pierw obrządku pogańskiego, a następnie chrześcijańskiego, czyli tradycja ich uświęcania trwa już przeszło tysiąc lat. Na koniec podjęto kilka średniowiecznych zagadek - tajemniczych pochówków i enigmatycznie oznaczonej ceramiki.

Bez obaw, w tej pracy nie ma wielostronicowych wypisów inwentarzy grobowych, czy tablic do oznaczania zapinek lub ceramiki. Mimo, że jest to podręcznik, to znajdziemy w nim jasno wyłożoną esencję wiedzy na temat wczesnego średniowiecza na terenie dzisiejszej Polski. To książka którą nie tylko profesjonalista i student, ale również każdy amator historii przeczyta z zainteresowaniem i naprawdę dużą korzyścią.

Podoba mi się, kupuję:

Tadeusz Wrzosek

18.08.12 00:12
/
j
Udało się! Pierwsza lekcja odrobiona. To może proszę teraz sprawdzić w Słowniku ortograficznym (np. PWN, jest tam taki rozdzialik wstępny z zasadami pisowni), czy rzeczywiście przed "że" ZAWSZE stawia się przecinek.
Można by też doczytać o zdaniach wtrąconych, ale tak daleko moje marzenia nie sięgają... Podobnie, jak nie dochodzą do stawiania znaku zapytania po zadaniu tegoż. Chociaż liczyłbym na moment refleksji, czy określenie "państwo polskie" jest nazwą własną, aby pisać je z wielkiej litery. Albo czy na końcu tytułu trzeba stawiać kropkę - a jeśli się ją postawi (raczej po następującym z kolei wtrąceniu w nawiasie), czy nie wypadałoby jednak zacząć zdania wielką literą. Pomijam już przecinki przy wymienianiu... Zapytam jeszcze tylko, co zrobiono z kilkoma średniowiecznymi zagadkami, po podjęciu ich? Gdzieś zdeponowano, jak sądzę. Jednym słowem: czy zagadki można podjąć? Może raczej temat zagadek? A o zagadkach np. wspomnieć?
Wbrew pozorom, proszę Państwa, słowa mają znaczenie - i właśnie dlatego mają też swoje reguły. Byłoby naprawdę miło, gdyby portal o rynku książek jako ostatni o tym pamiętał, a nie jako jeden z pierwszych (już niezliczonych) - zapominał.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.