fesstiwal słowa w piosence
--
Więcej o
Wydawnictwie

Recenzja: Pięć historii z życiem w tle. „Cień” Moniki Rakusy

Recenzje [24.12.14]

Świat pędzi naprzód. Ludzie oddają się pogoni za karierą, pokaźnym majątkiem poświęcając przy tym często zdrowie, rodzinę czy nawet zwyczajne dobre samopoczucie. Popkultura atakuje nas zewsząd pseudorozrywkową papką, która zamiast rozładowywać stres, dawać odpowiednią dawkę radości po ciężkim dniu, zwyczajnie ogłupia. Człowiek zatracił gdzieś całkowicie umiejętność rozmowy o życiu, sprawach dla niego ważnych, o istnieniu/byciu w realiach, w jakich przyszło mu żyć.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Rzadko stać go już na moment zadumy, oderwania się od świata zewnętrznego i przemyślenia własnych problemów, trosk. Bojąc się okazać słabość tłumi wszystko w sobie, jedynie pogłębiając dołek, rozdzierając rany, które z wolna zasklepiają się w jego psychice. Gdzie zatem szukać odpowiedzi na dylematy, gdzie jeszcze można ujrzeć poważne rozmowy o życiu? Kiedyś rozwiązanie byłoby niezwykle proste. Literatura. To myśli zawarte w książkach przez wiele dekad spełniały rolę nauczycieli, przewodników. Niestety, teraz już rzadko kto czyta poważne lektury, a prym na listach sprzedaży wiodą thrillery, wypaczone z wszelakiej grozy horrory czy przesycone erotyzmem romansidła. Niektórzy autorzy wciąż próbują jednak odstawić rozrywkę na boczny tor, by w swojej opowieści dotknąć nieco poważniejszych tematów. Na tym tle wyróżnia się Cień, książka Moniki Rakusy.

Książkę składającą się z pięciu osobnych historii. Z pozoru nic nie wydaje się powtarzalne. Różni bohaterowie, zupełnie niepowiązane ze sobą sytuacje fabularne. Jednak to nie tutaj należy szukać spójności i myśli przewodniej tego zbiorku. Gdy już odrzuci się to, co widoczne na pierwszy rzut oka i skupi się na słowach, wszystko staje się niezwykle przejrzyste. Opowiadania zlewają się ze sobą w jedną długą opowieść o tęsknocie (za matką, za miłością, a nawet za własną cielesnością), odkrywaniu tajemnic o sobie, poznawaniu własnej świadomości, psychiki.

Trudno jednak szukać tutaj jakiegokolwiek śladu optymizmu. Bohaterów Rakusy od szczęścia dzieli Wielki Kanion niespełnionych oczekiwań, nieodnalezionych odpowiedzi, wrodzonego lub po prostu nabytego w zderzeniu z rzeczywistością pesymizmu. Przerażający wydaje się także ton, z jakim się wypowiadają. Cyniczni, szyderczy, pozbawieni nadziei na lepsze jutro snują niezwykle depresyjne sądy. Do takiego stanu doprowadziło ich jednak życie. Im więcej bowiem spotyka nas w życiu złego, tym bardziej kalkulujący, wyrachowani się stajemy. Wiedzą też o tym postacie kolejnych historii. Żyjący złudzeniami, niemogący się pogodzić z uderzającą ich nieoczekiwanie prawdą. Marta z opowiadania Ślad, dowiadująca się nagle, że jej niedawno zmarła matka nie była do końca wierna swojemu mężowi. Czy też bohaterka Śmiertelności, która całe życie chciała poznać Agnieszkę, nieco starszą dziewczynę mieszkającą na tym samym osiedlu, a gdy wreszcie już jako dorosłej kobiecie udało jej się to, przeżyła jedynie bolesne rozczarowanie. Autorka dobrze wie, widać to zresztą na każdej stronie, że ludzkie oczekiwania, nadzieje zawsze poruszają się po zupełnie innym torze, niż to, co przynosi prawdziwe życie.

Rakusa z gracją kreśli kolejne pytania, które od dłuższego czasu musiały ją podświadomie męczyć, zapewne powodując nawet bolesny ból głowy. Przelewa osobiste wątpliwości, zagwozdki na przeżycia wykreowanych przez siebie postaci. Nieustannie próbujących odnaleźć swoje ja w trudnym świecie, starając się odnaleźć motywację mimo porażek, tych byłych, obecnych i tych, które zapewne dopiero nastąpią. Człowiek upada często, trudno czasem znaleźć powód by wstać, zawalczyć jeszcze raz o sobie. Tak, jak zrobiła to bohaterka tytułowego opowiadania, nieco różniącego się od pozostałych. Odległa przyszłość, ludzie dzięki zdobyczom nauki i medycyny pokonali śmiertelność, mogąc stać się niewidzialni dla reszty ludzi. Znudzona życiem kobieta stoczyła stanowczą walkę o prawo do zakończenia swojej męki (wbrew pozorom decyzja nie do końca należała do niej samej), pragnąc zwyczajnie umrzeć.

Autorka balansuje między buchającymi emocjami bijącymi od jej postaci, którzy z pasją potrafią nie tylko gorzko, trzeźwo opowiadać o swoim życiu, lecz przede wszystkim umieją działać mimo niełatwej sytuacji, w jakiej zostali postawieni. Mimo wewnętrznych oporów i rozterek Marta odnalazła kochanka matki i skonfrontowała się z nim. Bohater Nieśmiertelności nie bez oporów, ale wyznaje (przy drinkach i z muzyką w tyle) koleżance całą historię swojego nieszczęśliwego związku z Agnieszką. (Swoją drogą warto docenić muzyczny gust autorki i propagowanie polskiej muzyki w postaci Kultu, Agnieszki Osieckiej czy Katarzyny Nosowskiej). Rakusa wykreowała osoby, które nie boją się przyjmowania póz, by w zderzeniu ze swoimi wątpliwościami, demonami nie przegrać z kretesem. Nie zawsze oczywiście wychodzi im to na dobre, często wręcz zapoczątkowując nową jątrzącą się ranę. Ale dobrze wiedzieli, że nie mają wyboru i na tę chwilę to najlepsze, co mogli zrobić.

Cień nie jest zbiorkiem, który nadaje się do czytania przy niedzielnym obiedzie. To książka wymagająca niezwykłego skupienia, wyłączenia się na sprawy zewnętrznego świata. Należy skupić się tylko na niej, jedynie wtedy czytelnik będzie w stanie w tych depresyjnych opowiadaniach odnaleźć choć część odpowiedzi na własne dylematy i wątpliwości. Warto podjąć ten wysiłek, wyciszyć telefon, wyłączyć laptopa i siadając w wygodnym fotelu przy niewielkiej lampce rozpocząć lekturę. A wtedy czytając kolejną stronę opowiadania będzie można coraz częściej i częściej dochodzić do wniosku, że przecież ja mam tak samo, a moje rozczarowania czy poglądy są zgodne z myślami Rakusy.

Sebastian Skóra

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.