fesstiwal słowa w piosence
--

Recenzja: Joanna Siedlecka „Biografie Od tajnione. Z archiwów literackich bezpieki"

Recenzje [17.07.16]

„Biografie odtajnione", to kolejna, trzecia książka Joanny Siedleckiej po „Kryptonimie" i „Obławie". Kolejna książka bolesna i uwierająca tzw. Salon", prezentująca uwikłanie pisarzy w epokę, Uwikłanie to wchodzili pisarze z różnych powodów.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Ta książka różni się od innych tym, że pokazuje jak totalitaryzm niszczył życie osobiste ówczesnych literatów i ich rodzin. Nie ma tutaj mowy tylko o książkach, jest  tu mowa przede wszystkim o ludziach; cały znany nam Związek Literatów Polskich był ideologicznym narzędziem partii i bezpieki.  I o tym właśnie jest ta książka. O ludziach, inwigilacji wielkich karierach małych ludzi, i tych, którzy zdecydowali się zerwać, w imię elementarnej uczciwości wobec siebie współpracę z reżimem. 

To bardzo bolesna książka. Można czytanie jej porównać do zabiegu chirurgicznego. Ale warta przez to przejść, gdyż  odsłania prawdy, obnaża mity, demaskuje znane autorytety. Ogromne wrażenie zrobił na mnie opis samobójstwa córki Broniewskiego Anki z powodu zdradzonej miłości, a także zesłanie Broniewskiego do psychuszki. To ogromny dramat  nie tylko pisarza, ale przede wszystkim człowieka. Z archiwów UB, SB wyłania się obraz pisarzy, ludzi kultury i sztuki, którzy dla kariery i sławy są w stanie zrobić wszystko, nie licząc się z życiem i osobistymi dramatami innych. Wiele  znanych dziś pupilków „Salonu", stojących za tzw. III RP, to agenci i i donosiciele - przykład TW „Krosta" Marka Piwowskiego.  Nie byłoby nigdy słynnego „Rejsu„ gdyby nie kontakty Piwowskiego, naprawdę zdolnego reżysera z bezpieką. Joanna Siedlecka  w tej książce zrobiła fantastyczną rzecz, mianowicie zdemaskowała autorytet Jerzego Zawieyskieg, słynnego wieloletniego prezesa Klubu inteligencji Katolickiej, przyjaciela Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego, posła na Sejmu członka koła ZNAK - jedynego opozycyjnego wówczas koła w sejmie PRL.

Z Archiwów SB wyłania się obraz Jerzego Zawieyskiego wręcz podły jako człowieka żadnego sławy kariery, a także pieniędzy, z ogromna słabością homoseksualną; wstyd i hańba,iż człowiek wykorzystujący swoje wpływy pieniądze do deprawowania młodych ludzi był autorytetem i jest autorytetem dla wielu ludzi. Przykre jest tez to, że Kościół, w imię sobie tylko znanej racji przymykał oczy na  te „słabości" Zawieyskiego, budując mu jako wieloletniemu prezesowi KIK fałszywą legendę. Tymczasem był to człowiek mały i podły. Człowiek władzy cynicznie wykorzystujący swoje wpływy do zaspakajania przyziemnych żądz.  Bardzo dobrze, że kolejna książka Joanny Siedleckiej odkłamuje mity i obnaża autorytety, bowiem życie ludzi i narodów, bogactwo literatury i szeroko rozumianej kultury opierać się musi na prawdzie, nawet wówczas, gdy jest ona trudna i bolesna. A może właśnie dlatego warto te książkę przeczytać, albowiem, pokazuje ona prawdę w całej jej złożoności.

Warto tę książkę przeczytać, gdyż nie sposób zrozumieć naszego życia kulturalno-literackiego bez uwzględnienia w nim niszczącej roli tajnych służb. Lektura jej może zaboleć, może uwierać, ale jest to ból przynoszący uzdrowienie. Jest to książka dla odważnych i tych dla których życie w prawdzie i wierność swoim ideałom stanowi rzecz nadrzędną!

Marcin Antoniak

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.