fesstiwal słowa w piosence
--

Tradycyjna, papierowa książka umiera na naszych oczach

[04.05.11]

Śmierć jest mała, elegancka, kwadratowa, niewiele większa od samej książki i jeździ pociągiem, metrem, a czasami nawet autobusem. Nazywa się Nook albo Kindle, jest małym płaskim ekranem, na którym pojawiają się strony książek, które w niektórych modelach można nawet przewijać jak w prawdziwej książce.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Krążąc po Nowym Jorku i Waszyngtonie, widziałem je dosłownie wszędzie: w kawiarniach, na dworcach, w biurach i w restauracjach. Rzadko natomiast widziałem książki i bardzo mało gazet. Gazety ludzie też czytali elektronicznie, niektórzy nawet stojąc w zatłoczonym tramwaju, trzymając się jedną ręką uchwytów, tak jak kiedyś czytali książki i czasopisma. Trudno im się dziwić. Podczas konferencji na Columbia University największe wydawnictwa naukowe sprzedawały swoje książki. Ta, która mnie najbardziej interesowała, kosztowała 99 dolarów. Czekałem na ostatni dzień konferencji, kiedy wydawnictwa zazwyczaj obniżają ceny, i udało mi się ją zdobyć za 45 dolarów. Ale wersje elektroniczne podobnych książek i tak kosztują ułamek tej sumy.

GLK. źródło: wroclaw.gazeta.pl

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.