fesstiwal słowa w piosence
--

Recenzja: Marek Czuku „Igły i szpilki”

Recenzje [13.06.16]

Marek Czuku jest poetą w cieniu i chyba niesłusznie. Jego tomik „Igły i szpilki” ukazuje jak intensywna i ciekawa jest twórcza postawa tego poety.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Autor już kilkunastu tomików poezji tym razem prezentuje zwartą poetycką całość o szczególnej sile wyrazu. Tę siłę czerpie z codzienności, z opisu detalu i z miłości. Przedmiot jest dla niego czymś co prowokuje do twórczej inwencji. Miłość jest napędem do twórczej obserwacji świata. Już od pierwszego wiersza pojawia się coś takiego jak pułap, od którego poeta zaczyna budować swój tomik. A pułap jest wysoki i na przestrzeni całego tomiku poeta z niego nie schodzi. Buduje napięcie, które artykułuje do końca, niekiedy tworząc przejmujące wyznania jak to „ słowem jesteś/i w słowo się obrócisz” w wierszu „Słowem jesteś” .

Kaya Saariaho, współczesna kompozytorka fińska mówi, że każda nuta powinna mieć swoje miejsce. U Marka Czuku wydaje się, że każde słowo jest na swoim miejscu, nie ma tu słów zbytecznych, niepotrzebnych czy obojętnych lirycznie. Dlatego są to wiersze mistrzowskie warsztatowo. Oczywiście może rodzić się pytanie czy przy tak doskonałym warsztacie nie traci na tym duchowość? Poeta jednak doskonale równoważy to co duchowe z tym co materialne. Duchowa jest wrażliwość poety i tych wierszy. Materialnym jest osadzenie w codzienności i silny biografizm, którym naznaczone są te liryczne wypowiedzi. A tych lirycznych perełek jest sporo w tomiku. Jak ta z wiersza „Modlitwa” w którym autor pisze „ czy po to rozmawiamy by unikać trudnych pytań?” Poeta stawia na przestrzeni tomiku wiele ważnych pytań na które znajduje równie ważne odpowiedzi. Paul Ricoeur pisał, że wielkość sztuki jest zdolnością udzielania odpowiedzi na „wyjątkowość pytania”. I tak też się dzieje w przypadku Marka Czuku.

W tym tomie miłość jest wszechobecna. Miłość stanowi siłę napędową tych wierszy. Miłość stwarza nie tylko te wiersze, ale i postawę samego poety, który wyznaje w wierszu „Kawa i miód” – „no dobrze bez ciebie/byłbym nikim”. Dla Czuku to miłość właśnie konstruuje człowieka we wszystkich aspektach jego życia. Może dlatego wiersze miłosne są motywem przewodnim tej książki. Miłość opowiedziana na wiele poetyckich sposobów. Raz jest gestem egzystencjalnym, innym razem zawsze otwarta na słowa, stanowi jedno z wierszem. Jej gra pozorami ma u Czuku bardzo realistyczny wymiar.

Czytelność tych wierszy sprawia, że zapadają w pamięć za pierwszym czytaniem. Są jak refren tego co niby się wie, a dzięki tym wierszom odkrywa po raz pierwszy. To ważne by wiersz nie opisywał, ale odkrywał nowe sposoby nazywania i przeżywania świata. Czuku w doskonały sposób odkrywa przed nami nową przestrzeń, w której spotykamy znane ale ukazane w innym świetle. W jego wierszach bije serce wrażliwości. Może jest to „kosmos serca”, o którym pisze w wierszu „Jeszcze nie wiem”. Serce kosmosu jest podskórnie wyczuwane w tych wierszach. Czym ono jest? Wrażliwością rozpędzoną do granic wytrzymałości? Niezmiennością czy uniwersalnością? Nieujawnione raz po raz pobłyskuje w wierszach Czuku. To błyski innego świata utkanego z delikatnej i czułej materii. „Kosmos serca” dysponuje przestrzenią, w której dopowiedzenia nie potrzebują już słów. Dlatego również to co przemilczane staje się nośną treścią.


Ewa Sonnenberg

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.