fesstiwal słowa w piosence
--

Recenzja: „Plastikowe M3, czyli czeska pornografia” Petra Hůlova

Recenzje [29.07.15]

Ladies & Gentelman. Oto monolog praskiej prostytutki, która posiada święcącą kartę kredytową, zasilaną gotówką przez grono stałych klientów, którzy chętniej spędzają czas w jej plastikowym M3 niż z własnymi przewidywalnymi żonami, które myślą notabene, że są tak przebiegłe, że nie z nimi te numery, a jednak, panienki, byście się zdziwiły!

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Kawa na ławę, karty na stół i trzydziestoletnia kurtyzana prawdę Wam powie. Albowiem wie dużo, bo to właśnie jej zwierzają się mężowie tych nowoczesnych zadbanych kur domowych w stylu glamoure, co to myślą, że trzymają rękę na pulsie. …Mówię o uświadomionej małżonce mamusiojebaki, który dobija się do mojego plastikowego pokoiku nie dlatego, że żona nie chce mu dać albo nigdy nie chce dać inaczej niż na misjonarza, ale wręcz przeciwnie, ma pomysłów aż nadto, i co rusz to inny…. A przecież zbyt duże wymagania potrafią zabić najsilniejszą nawet miłość.

Drwi z małżeństwa albo bardziej z jego obłudy. Uważa, że nasz świat jest za bardzo digi i coraz mniej się komunikujemy face to face, bo taka wirtualna komunikacja to przecież nie to samo. Zarabia wystarczająco, bo na prostytucji można przecież zarobić, jak już wyrobisz sobie markę. Rano, przed pierwszym klientem leci do galerii zabić pustkę i to okropne uczucie samotności, popijając espresso i wydając krocie na kolejne łaszki, kosmetyki i te dziwne galeriowe łupy, które tylko teoretycznie poprawiają nastrój. …Jak już mówiłam, tylko dla zupełniutko całkiem własnego mężczyzny, któremu by się to podobało i na siedzeniu obok nabrałby ochoty na małe głaskanko w półmroku i gdyby moje jęki tak jak i mnie całą, no tak, po prostu by mnie kochał ….

i faktycznie zdarza się, że jeden z kilku setek naprawdę wyciąga mnie na swoim wężu ogrodowym gdzieś na Śnieżnik rozkoszy, a jeden na osiem tysięcy gdzieś na Nanga Parbat, ale to dopiero przede mną, bo wyheblowana przez osiem tysięcy klientów będę dopiero jakoś przed samą kurwią emeryturą.

Ot tak. Życie nowoczesnej kurtyzany w skrócie. Zderzenie z samotnością w wielkim mieście i zdemaskowanie tej jakże ogromnej ilości obłudy i zakłamania, które nam towarzyszy.

Podoba mi się, kupuję:

Sonia Śniatała

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.