fesstiwal słowa w piosence
--

Odbudować świat, którego nie ma

[01.08.15]

Spotkanie z Małgorzatą Szejnert prowadzili Michał Nogaś i Szymon Kloska. Nauczycielka reporterów opowiadała o ostatniej książce poświęconej Polesiu, modzie na poszukiwanie korzeni i współczesnej Białorusi. "Usypać góry. Historie z Polesia" mówi o Kresach jako wyjątkowym regionie zamieszkiwanym przez Polaków, Litwinów, Białorusinów, Żydów, prezentuje zaskakujące perspektywy m.in. Amerykanki Luis Boyd, słynnej badaczki Arktyki.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

 

Ludzie i historia

Dojrzewanie do tego tematu przebiegało wieloetapowo, jeden z nich miał nawet związek z Wrocławiem. To tutaj w wyniku zbiegu okoliczności Małgorzata Szejnert wysłuchała opowieści dwojga staruszków pochodzących z Polesie i zobaczyła zdjęcia.

Ryszard Kapuściński planował napisanie książki o Pińsku, ale nie zdążył, więc praca Szejnert jest w pewnym sensie kontynuacją jego dorobku.

Towarzyszyła pracy nad tą książką obawa, czy znajdzie się żywy materiał do jej napisania. Książka dotyczy trzech grup ludzi: obecnych mieszkańców, tych, którzy wyjechali oraz tych, którzy przybyli na te tereny. Reporterkę interesował szczególnie temat Żydów pińskich, zielonoświątkowców oraz katolików. Zwłaszcza ta druga grupa przyniosła wiele interesujących i zaskakujących historii. Współcześnie na Białorusi autorka spotkała wioski zarządzane przez osoby tego wyznania, które świetnie funkcjonują gospodarczo.  
Reporterskie zadziwienia
-Nie mogłam tego zrozumieć, jak to jest - opowiada Szejnert. Podobnym zaskoczeniem był  jarmark z obfitością lokalnych produktów, występami artystycznymi i żydowskim restauratorem sprowadzonym specjalnie na tę okoliczność w miejscowości Motol.  Autorka  wyznaje, że dla niej rzeczywistość, która się toczy jest dużo trudniejsza do opisania od historii. Zauważyła, że obecnie wiele osób oddaje się poszukiwaniom swoich korzeni, tożsamości poprzez studiowanie archiwów, dokumentów. Wielki wycinek historii został zmieciony, trzeba go teraz powoli odbudowywać.
-Pisanie o Polesiu wiąże się dla mnie z większą odpowiedzialnością niż pisanie o Zanzibarze  - powiedziała Małgorzata Szejnert, która jest też autorką książki o tej wyspie zatytułowanej "Dom żółwia".


Ukraiński Tomasz Mann?
Drugim gościem 31 lipca podczas Miesiąca Spotkań Autorskich we wrocławskiej mediatece był ukraiński pisarz pochodzący z Iwanofrankowska, tłumacz z języka niemieckiego, który udowodnił, że wbrew krążącym o nim opiniom posiada pewne subtelne poczucie humoru.
Podczas spotkania we Wrocławiu prowadzonego przez Marcina Gaczkowskiego z Instytutu Ukrainistyki pisarz przeczytał jedno ze swoich opowiadań z cyklu, którego motywem wspólnym są książki, a jedno z nich dzieje się na lwowskich targach książki.
W rozmowie z czytelnikami podczas spotkania wyznał m.in., że poczucie osamotnienia, izolacji jest kluczowe w pracy pisarza, aby nabrać dystansu do rzeczywistości.
Tymofij Hawryliw jest redaktorem tekstów w antologii poświęconej galicyjskiej kolei żelaznej, w której znalazła sie także chociażby "Lokomotywa" Juliana Tuwima.

Agnieszka Grzegorzewska

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.