fesstiwal słowa w piosence
--

Silesius 2016 – nominacje

[27.04.16]

Julian Kornhauser otrzyma Wrocławską Nagrodę Poetycką Sielsius za całokształt twórczości. Jury ogłosiło też siedem nominacji do nagrody w kategorii książka roku i trzy do nagrody debiut roku.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Laureatów poznamy podczas uroczystej gali 14 maja we wrocławskim Imparcie.

Julian Kornhauser (rocznik 1946) debiutował pod koniec lat 60. ubiegłego wieku – przypomina prof. Andrzej Zawada, przewodniczący jury Silesiusa. – Był członkiem grupy poetyckiej Teraz wraz z Adamem Zagajewskim, Stanisławem Stabro, Jerzym Kornholdem i Jerzym Piątkowskim. Kornhauser debiutował tomem „Nastanie święto i dla leniuchów”, kolejne jego tomy też nosiły pełne znaczeń tytuły „W fabrykach udajemy smutnych rewolucjonistów, „Zjadacze kartofli”, „Stan wyjątkowy”. Miały one swój wydźwięk w kontekście ówczesnej rzeczywistości – dodaje prof. Zawada. – Kornhauser to poeta wyjątkowy, jego twórczość jest swoista, eksponuje elementy poetyki nadrealistycznej jednocześnie ewoluując w stronę prostoty i oszczędności. W swoich wierszach oferuje bardzo lapidarne obrazki, ale o wielu znaczeniach. W ubiegłym roku wyszedł duży wybór jego wierszy i mogliśmy wreszcie zobaczyć jego twórczość w całości, dostrzec jak ze sobą dialogują poszczególne tomy – podkreśla prof. Zawada.

– Julian Kornhauser był nieobecny przez lata, nie był wydawany. Ta zapomniana poezja wróciła, mamy jej renesans – uważa Justyna Sobolewska, jurorka Silesiusa.

Nominowani w kategorii debiut roku to:

Mateusz Andała za tom „Światło w lodówce” (Staromiejski Dom Kultury),

Aldona Kopkiewicz za „Sierpień” (Wydawnictwo Lokator 2015)

Piotr Przybyła za tom „ Apokalipsa. After party” (Stowarzyszenie Pisarzy Oddział Łódź).

– W tym roku mamy bardzo dobre debiuty – uważają zgodnie jurorzy.

– Aldona Kopkiewicz podarowała nam poetycką medytację na temat przemijania, bez wstępu, bez ostrzeżeń o czym to będzie – opowiada prof. Tadeusz Sławek. – „Sierpień” to czas, gdy silnie operuje słońce, ale jednocześnie zbliża się koniec. To poezja elegijna, opowiadająca o śmierci ojca. To próba poszukiwania i odzyskania języka, by mówić nim o rzeczach naprawdę ważnych.

– Dawno nie czytałem tak olśniewającego debiutu jak tom Piotra Przybyły – uważa Karol Maliszewski, juror Silesiusa. – Został wykonany jakiś ważny krok w młodej poezji, którego jeszcze nie potrafię nazwać. Pojawił się duży talent i nazywa się Przybyła.

– Olbrzymim zaskoczeniem, od samej okładki, na której widnieją śledzie zaprojektowane przez Zbigniewa Liberę, jest tom Mateusza Andały – mówi Justyna Sobolewska. – Humor, przewrotność są w tej poezji niesłychanie świeże.

Jurorzy podzielili się też uwagami o nominowanych w kategorii książka roku. Są to:

Kacper Bartczak za tom „Wiersze organiczne” (Stowarzyszenie Pisarzy Oddział Łódź),

Jerzy Jarniewicz za „Woda na Marsie” (Biuro Literackie),

Barbara Klicka za „Nice” (WBPiCAK w Poznaniu),

Paweł Marcinkiewicz za „Majtki w górę, majtki w dół” (Stowarzyszenie Pisarzy Łódź),

Joanna Mueller za „intima thule” (Biuro Literackie),

Edward Pasewicz za „Och, Mitochondria” (Wydawnictwo EMG),

Marta Podgórnik za „Zawsze” (Biuro Literackie).

– Tom Jarniewicza ma zwartą, zamkniętą kompozycję. To przemyślana całość, w której autor w sposób metaforyczny przedstawia dzisiejszą rzeczywistość w formie bardzo atrakcyjnej – mówi prof. Zawada.

– Pasewicz i Bartczak eksplorują wątek relacji między słowem a istnieniem biologicznym – tłumaczy Grzegorz Jankowicz, jeden z jurorów Silesiusa. – Zastanawiają się gdzie bije źródło mowy poetyckiej.

– Joanna Mueller zajmuje się kobiecością, macierzyństwem istnieniem i nieistnieniem, odzyskiwaniem istnienia między rolami jakie pełni jako matka, kobieta, poetka. Świetnie ten tom ilustruje okładka – dom z wieloma pokojami – mówi Justyna Sobolewska.

Tom Barbary Klickiej zachwycił Karola Maliszewskiego: – Nic, a „Nice” to żeńska forma nicości. Ta poezja jest ironiczna, półdrwiąca, ale mimo oschłości ukrywa na dnie ból. Pozostaje w nas po lekturze liryczny, ciemny osad.

Piotr Śliwiński: – Tom Marty Podgórnik jest znakomitym tomem znanej poetki. Ostatnio może niedocenianej, bo właśnie za dobrze znanej. Przyzwyczailiśmy się, że pisze jak chłopak, a tu łapie do siebie dystans, zaskakuje maestrią, nie gra prostą autentycznością, nie boi się zagrać kobiecością.

Karol Maliszewski: – I na koniec tom Pawła Marcinkiewicza. To bardzo ładny i zabawny tomik. Widać w nim, że po latach powracają niektóre metody poetyckie, jak wykorzystywanie cytatów z gazet, czy telewizji, ale jest to zrobione w nowy i pełen humoru sposób.

Laureatów poznamy podczas uroczystej gali 14 maja we wrocławskim Imparcie. Nagrodę Poetycką Silesius ufundowało miasto Wrocław. Wynosi ona za całokształt twórczości – 100 tys. zł, za książkę roku – 50 tys. zł, za debiut roku – 20 tys. zł.

GLK. źródło: http://silesius.wroclaw.pl

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.