fesstiwal słowa w piosence
--

„Na oceanie nie ma ciszy". Książka o wyjątkowym polskim podróżniku

Nowości [09.11.15]

Samotnie - i to dwukrotnie - przepłynął kajakiem Atlantyk, a przez magazyn National Geographic został uznany Podróżnikiem Roku 2015. Aleksander Doba przez ponad 6 700 mil morskich walczył z oceanem, samotnością i własnymi słabościami.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Jego niezwykłą historię opisał Dominik Szczepański w książce "Na oceanie nie ma ciszy". Sam podróżnik twierdzi, że faktycznie na oceanie wciąż coś się dzieje. Cisza zdarza się rzadko, podobnie jak tzw. lustrzana tafla i bardzo gładkie fale. Bywają za to fale bardzo wysokie, np. 9-metrowe, z którymi Aleksander Doba musiał walczyć.

Podróżnik przemierzył kajakiem Atlantyk dwukrotnie - do Ameryki Południowej dopłynął z Afryki, a do Ameryki Północnej z Europy. Podczas tej ostatniej podróży w ciągu 167 dni pokonał samotnie ponad 12 tys. km. Jego żona, Gabriela Doba, mimo obaw przez cały czas zachowywała stoicki spokój. Wiedziała, że mąż do każdej wyprawy przygotowuje się bardzo starannie, ma doświadczenie i umiejętności, więc o sukcesie podróży była przekonana.

Czytelnicy "National Geographic" docenili wyczyn i w internetowym głosowaniu wybrali Aleksandra Dobę Podróżnikiem Roku 2015. Doba był pierwszym Polakiem nominowanym do tej nagrody, a zdobył rekordową ilość głosów. Głosowało na niego 45 proc. rodaków, reszta głosów - czyli ponad połowa - pochodziła od ludzi z całego świata. - To dla mnie była wielka frajda i radość - podsumowuje podróżnik.

Za rok Aleksander Doba kończy 70 lat i już teraz planuje kolejną wyprawę, bo - jak mówi - marzenia trzeba spełniać.

Opinie o książce:

Życie zaczyna się po sześćdziesiątce. Wtedy można np. przepłynąć Ocean Atlantycki kajakiem. I to dwukrotnie. „Na oceanie nie ma ciszy” to historia Aleksandra Doby, emerytowanego inżyniera mechanika, który został Podróżnikiem Roku 2015 „National Geographic”. W ciągu 166 dni pokonał ponad 12 tys. km kajakiem z Lizbony do New Smyrna Beach na Florydzie. Walczył z awariami, przeciwnymi wiatrami i dziewięciometrowymi falami. Na 48 dni stracił łączność telefoniczną ze światem. O czym się myśli przez tyle samotnych dni?
Za rok Doba kończy 70 lat. Planuje kolejną wyprawę, trudniejszą od poprzednich. Sam o sobie mówi, że jest tylko turystą.
„Nie ma rzeczy niemożliwych… Skoro inni przetrwali, to dlaczego ja miałbym nie dać rady?”. Przykładem był dla niego Ernest Shackleton, odkrywca, polarny twardziel, który walczył o życie swoje i swoich współtowarzyszy, gdy kra zniszczyła ich statek daleko od lądu. Historia zmagań Olka Doby to fascynująca opowieść o niezachwianym optymizmie, pasji, wytrwałości, przekraczaniu granic wytrzymałości i strachu.
Wojciech Jacobson, żeglarz

Zawsze uważałam, że mam dużą wyobraźnię… Ale nawet moja wyobraźnia nie sięga tak daleko jak wyobraźnia Olka Doby! Trzeba być szaleńcem, żeby pewnego dnia wsiąść w kajak i przepłynąć ocean, żeby dzięki własnej determinacji i sile mięśni samotnie przemierzyć tysiące mil morskich. Olek dokonał rzeczy, wydawałoby się, niemożliwej. Dzięki temu, co zrobił, stał się idolem dla wielu młodych, którzy chcieliby mieć tyle samo odwagi i fantazji. Rzecz w tym, że Olo jest jedyny i niepowtarzalny, inspiruje nas wszystkich do tego, żebyśmy mieli odwagę realizować marzenia, nawet te najbardziej zwariowane. I o tym właśnie jest ta książka.
Zawsze wiedziałam, że niemożliwe nie istnieje, ale po poznaniu Olka i jego historii teraz wiem to na pewno.
Martyna Wojciechowska, redaktor naczelna „National Geographic Polska”

To opowieść o człowieku, który wie, jak marzenia zamienić w pasję, i o tym, jak z wielką determinacją realizuje kolejne wielkie wyzwania . Wydaje się, że nie ma akwenu ani rzeki, gdzie nie płynął Olek. Pisze wielką historię i będąc skromnym facetem, lekko o tym opowiada i podnosi cały czas poprzeczkę, nie bacząc na… metrykę! Dla Olka im trudniej, tym lepiej, a to wpisuje się w fantastyczną sztukę cierpienia, która daje radość zwycięzcy. Pokazał, jak brać sprawy w swoje ręce. Podziwiam Go za samotną często walkę z żywiołem na granicy ryzyka, ale wiem, że to smakuje najbardziej. Przypominając słowa Reinholda Messnera skierowane do Jurka Kukuczki, że nie jest drugi, ale wielki, trzeba powiedzieć: Olku, jesteś po prostu wielki.
Masz rację – lepiej żyć jeden dzień jak tygrys niż sto lat jak owca. No i ta… biało-czerwona, o której nigdy nie zapominasz!
Krzysztof Wielicki, himalaista

Fragment książki:


Spałem tylko w nocy, w dzień nie potrafię, a przydałoby się, bo wtedy upał jest najpaskudniejszy i często nie da się wiosłować. W dzień czuję się, jakbym mieszkał w puszce, którą ktoś naświetla przez lupę. W kabinie jest ciasno. Czasem w myślach nazywałem ją trumienką, tylko to nie do końca dobre określenie, bo w trumnie leży się na plecach, a u mnie na początku wyprawy się nie da. Za dużo w niej rzeczy. Leżałem więc na boku, z podkurczonymi nogami. Po dwóch godzinach budzę się cały mokry. Wyczołguję się wtedy na zewnątrz, by zobaczyć, czy nic na mnie nie płynie i czy nie zbliża się burza. Powtarzam tę czynność kilka razy w nocy. Śpię seriami po kilkadziesiąt minut. W sumie zbiera się tego kilka godzin dziennie.




Tytuł: "Na oceanie nie ma ciszy. Biografia Aleksandra Doby, który przepłynął kajakiem Atlantyk"
Autor: Dominik Szczepański
Wstęp: Piotr Chmieliński
Wydawca: Agora SA
Miejsce i rok wydania: Warszawa, październik 2015
Objętość: 336 stron
Format: 155 x 215 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN:
Cena katalogowa: 39, 99 zł
Cena u Wydawcy: 29, 99 zł

Podoba mi się, kupuję:

GLK. źródło:www.polskieradio.pl, http://kulturalnysklep.pl

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.