fesstiwal słowa w piosence
--

Wszystkie tomy "W Warszawie" Bolesława Prusa w promocyjnym pakiecie!

Nowości [09.02.16]

Trzy tomy wyboru z kronik Bolesława Prusa wydawca - Narodowe Centrum Kultury połączyło w jeden zestaw, który można teraz nabyć w atrakcyjnej cenie. Zachęcamy do zakupu i poznania barwnej panoramy warszawskiego życia przełomu XIX i XX wieku. Czy da się ją porównać z dzisiejszą?

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

W Warszawie przybyło sporo nowych domów, a między nimi kilka ozdobnych, ba, nawet stylowych. Jednocześnie na głównych ulicach otrzymaliśmy lepsze bruki, chodniki i coraz częściej - widujemy jaśniejsze oświetlenie, przynajmniej po sklepach.

Ukazały się też na warszawskim bruku nowe narzędzia miejscozmienności: rowery przenoszące ludzi i trójkołowce do przewożenia towarów. W miarę jednak zwiększonego ruchu wzrosła liczba przejechań; czemu w ostatnich czasach policja usiłuje zapobiec, przyzwyczajając dorożki do powolniejszej jazdy, szczególniej na przecięciach się ulic.

Zawiązała się wreszcie spółka do wypuszczania na miasto "samochodów", czyli powozów nie obsługiwanych przez konie, lecz - motory cieplikowe lub elektryczne. Samochody mają krążyć między placami: Świętego Aleksandra [obecnie jest to plac Trzech Krzyży] i Krasińskich. "

[W Warszawie. Nowe ozdobne domy, lepsze bruki; rowery, trójkołowce. Mają być "samochody"]

 

(...) Warszawa prócz śmietników pokojowych, podwórzowych i ulicznych posiada jeden uniwersalny śmietnik tuż nad Wisłą, ciągnący się mniej więcej od Nowego Zjazdu do ulicy Leszczyńskiej. Jest to prawdziwy skarb dla przyszłości; kiedyś bowiem, gdy śmiecie zostaną przykryte warstwą piasku, obsiane trawami i obsadzone drzewami, utworzy się tu - raj ziemski. (...)

Tak będzie kiedyś; chociaż i dzisiaj okolice te są równie ożywione. Mianowice w niezgruntowanych pokładach śmieci gnieżdżą się miliardy miliardów... bakteryj, które rozcieńczone w wodzie wiślanej, za pomocą rur wodociągowych rozprowadzone po Warszawie - i wypite przez nieuważnych mieszkańców stają się powodem różnych sanitarnych zakłóceń, zwanych: tyfusem, febrą, dyfterytem itd.(...)

Szczegóły te warto zanotować, aby nasze potomstwo, które będzie korzystało z wygód i przyjemności nadwiślańskiego bulwaru, mogło sobie od czasu do czasu przypominać:

- Czy uwierzycie, że to piękne miejsce za naszych ojców i dziadów cieszyło się najgorszą reputacją?...

- Ale to być nie może!

- Nie wierzysz?... Więc przeczytaj "Kuriera" z roku 1885."

Jak wygląda dziś przyszły bulwar nadwiślański

"Wyszlijże mnie, kto w Boga wierzysz, na lato za granicę, bo albo się powieszę, albo zacznę pisywać tak nudne kroniki, że aptekarze zbankrutują na emetyku [środek wykrzytuśny, w większych dawkach wywołujący wymioty], a jeden z moich przyjaciół w jednej ze swych o tyle uczciwych, o ile rozsądnych korespondencji nazwie mnie najlepszym obywatelem kraju!

Do pisania felietonów potrzeba wrażeń; jakich zaś wrażeń dostarcza nasze życie miejskie, posłuchajcie..."

[Życie warszawskie podczas lata]

przejdź do sklepu >>

GLK. Informacja nadesłana

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.