fesstiwal słowa w piosence
--

Rękopis odczytany na nowo - w radiowej Trójce

Wydawnictwa [28.10.15]

Losy powieści Rękopis znaleziony w Saragossie, jej tłumaczeń, jak i wreszcie samego autora są niemal tak skomplikowane jak akcja książki. Za chwilę w księgarniach pojawi się nowe tłumaczenie obfite w przypisy i wyjaśnienia.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Przede wszystkim znana jest filmowa adaptacja książki Jana Potockiego, a wielu jej widzów nawet nie zdaje sobie sprawy, że książka wymaga jakiegoś tłumaczenia. Wymaga, ponieważ została napisana po francusku przez polskiego hrabiego, który po polsku  nie tylko nie mówił, ale nawet niezbyt dobrze rozumiał. Film Wojciecha Hasa z 1965 r. uważany jest za kultowy nie tylko przez widzów z naszego kraju. Wielu ważnych  reżyserów współczesnego kina, w tym przede wszystkim Martin Scorsese, Francis Coppola  czy David Lynch uważają dzieło Hasa za jedno z  najwybitniejszych w całej światowej kinematografii. Film został zrealizowany według wersji pierwszego tłumacza, którą pewnie sam Potocki byłby zdziwiony. Bo przecież napisał co najmniej dwie wersje (a być może trzy), a Edmund Chojecki w 1847 r. te wersje złączył w jedną. Zresztą pojawia się kolejna komplikacja, bowiem Anna Wasilewska, tłumaczka obecnego wydania, wątpi, czy Chojecki naprawdę sam przetłumaczył Rękopis

Przeczytaj artykuł:





5 listopada ukaże się nowe tłumaczenie ostatniej autorskiej, „prawdziwej” wersji „Rękopisu znalezionego w Saragossie” hrabiego Jana Potockiego. Z tej okazji 28 i 29 października Program 3 Polskiego Radia przybliży słuchaczom zarówno tę niezwykłą powieść, jak i równie intrygującą postać jej autora. Ponadto w Studiu M-1 przy ul. Myśliwieckiej wyświetlona zostanie filmowa adaptacja „Rękopisu…” w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa.

Całe pokolenia czytelników znają „Rękopis znaleziony w Saragossie” w przekładzie Edmunda Chojeckiego z 1847 r. Szkopuł w tym, że wersja Chojeckiego została przezeń spreparowana: jest kompilacją dwóch wariantów powieści, do których tłumacz dopisał własne fragmenty tam, gdzie połączenie obu wersji było niepełne lub absurdalne – informuje Wydawnictwo Literackie, nakładem którego ukaże się nowe, poprawione wydanie dzieła Jana Potockiego. François Rosset i Dominique Triaire, francuscy badacze literatury i biografowie Potockiego, zidentyfikowali i przeanalizowali wszystkie dostępne manuskrypty i druki dotyczące tej fantastyczno-filozoficznej powieści z XIX w. Dzięki temu czytelnicy po raz pierwszy mają okazję poznać kultową powieść w takiej formie, w jakiej pozostawił ją po sobie autor, i w nowym znakomitym przekładzie Anny Wasilewskiej.

Tłumaczka będzie gościem Jerzego Sosnowskiego w czwartkowym „Klubie Trójki” poświęconym „Rękopisowi…” (29 października, godz. 21.05). Dzień wcześniej, w środę 28 października w paśmie „Do południa” (godz. 9.05-12.00) o swojej fascynacji dziełem Potockiego opowiedzą m.in. Olga Tokarczuk, Mariusz Czubaj i Paweł Goźliński. Tego samego dnia o godz. 17.30 w Studiu M-1 przy Myśliwieckiej 3/5/7 zaprezentowany zostanie film Wojciecha Jerzego Hasa z 1965 r. na podstawie słynnej powieści. A w wieczornym „Klubie Trójki” (o godz. 21.05) gośćmi Katarzyny Borowieckiej będą prof. Barbara Giza i Wojciech Orliński.

Powiada się „Habent sua fata libelli” (czyli: „książki mają swoje losy”). Ale losy „Rękopisu znalezionego w Saragossie” Jana Potockiego biją wszelkie rekordy dziwności – wyjaśnia ideę trójkowych audycji o „Rękopisie…” Jerzy Sosnowski, kierownik redakcji publicystyki w radiowej Trójce. – Dość powiedzieć, że istniały co najmniej trzy wersje autorskie dzieła, a żadna nie została opublikowana w całości za życia autora. Po drugie –  powieść została napisana przez polskiego arystokratę po francusku. Po trzecie – my w Polsce znamy ją dotąd z tłumaczenia, które podpisał Edmund Chojecki, ale prawdopodobnie użyczył jedynie swojego nazwiska komuś innemu. Co więcej – to właściwie nie jest tłumaczenie, ale dość swobodna przeróbka, której podstawą była kontaminacja dwóch, lub nawet trzech wersji autorskich – oryginał, którym jakoby posługiwał się Chojecki, dziwnie szybko zaginął. I jeszcze – to tłumaczenie Chojeckiego przy okazji każdego wznowienia było jeszcze poprawiane przez redaktorów, a były to zmiany niekiedy bardzo głębokie. A wreszcie – w XXI wieku dwóch uczonych dotarło do papierów po Potockim, na podstawie których zrekonstruowali ostatnią za życia autora wersję (trzecią, z 1810 roku) i ona właśnie stała się podstawą tłumaczenia Anny Wasilewskiej (zrekonstruowali także wersję z roku 1804, też spolszczoną, dostępną w postaci e-booka). Od tekstu Chojeckiego znacznie się ona różni: liczbą rozdziałów, brakiem Żyda Wiecznego Tułacza, kolejnością epizodów, ich charakterem, a w końcu – wymową całości – opowiada Jerzy Sosnowski.

Dodajmy do tego, że na podstawie powieści (w wersji Chojeckiego) Wojciech Has nakręcił jeden z najwybitniejszych polskich filmów wszech czasów, a sama powieść przynajmniej od wznowienia w 1956 roku ma swoich zaprzysięgłych entuzjastów, w ich liczbie zadziwiająco wielu współczesnych pisarzy; jak również, że pomysły Potockiego (sprzed dwustu lat!) szokująco przypominają pomysły postmodernistów. – W rezultacie nie ma wątpliwości, że pierwsze polskie tłumaczenie nowo odkrytej autorskiej wersji „Rękopisu znalezionego w Saragossie” zasługuje na miano wydarzenia literackiego roku, o ile nie pięciolecia! – kończy Sosnowski.

Nowe tłumaczenie ostatniej wersji autorskiej „Rękopisu znalezionego w Saragossie” ukaże się na rynku 5 listopada nakładem Wydawnictwa Literackiego. Trójka jest patronem medialnym tego wydania.

 

GLK. Informacja nadesłana

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.