fesstiwal słowa w piosence
--
„Niegrzeczne dziewczynki w Biblii” Liz Curtis Higgs
Więcej o
Wydawnictwie

Recenzja: „Niegrzeczne dziewczynki w Biblii” Liz Curtis Higgs

Recenzje [18.07.14]

Stare łacińskie przysłowie mówi, że dobrze czyni ten, kto uczy się na cudzych błędach. Z podobnego założenia wychodzi Liz Curtis Higgs, autorka "Niegrzecznych dziewczynek w Biblii". Jej samej, jak pisze, trudno jest uczyć się od kobiet, które zawsze postępują właściwie - uważa, że lepiej przyjrzeć się tym, których życie jest raczej przestrogą niż wzorem. Stąd pomysł zebrania dziesięciu historii biblijnych femmes fatales.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Możemy więc przyjrzeć się postępowaniu Ewy, żony Potifara, żony Lota, Rachab, Dalily, Mikal, Izebel, Safiry, nowotestamentowej jawnogrzesznicy, a także Samarytanki przy studni (swoją drogą, czy to nie ciekawe, że część z nich w Piśmie Świętym nie ma nawet imienia?).

Higgs nie poprzestaje jednak na stworzeniu prostej antologii, ale idzie kilka kroków dalej. Po pierwsze każdą z opowieści poprzedza jej współczesną wersją. Te fikcyjne historie mają za zadanie pokazać uniwersalność biblijnych wydarzeń, udowadniając, że ludzka natura w ciągu wieków niewiele się zmieniła i zagrożenia, jakie niesie za sobą niemoralność, są ciągle na czasie. Nie wszystkie te opowiadania są równie przekonujące - niektóre wydają się zbyt naiwne, inne przesadzone, nie zmienia to jednak faktu, że swoje zadanie spełniają.

Po drugie każdy życiorys "niegrzecznej dziewczynki" jest gęsto komentowany przez autorkę, która bierze nas za rękę i prowadzi przez, wydawałoby się, przestarzałe i archaiczne zarośla biblijnych opowieści. Pod jej wprawnym piórem i przepuszczone przez filtr jej bujnej wyobraźni na pozór martwe historie ożywają, stając się niepokojąco bliskie i aktualne. Choć często pisze ona o rzeczach oczywistych, to zwraca uwagę na pozornie nieistotne szczegóły, których większość z nas pewnie nie dostrzega. Przykładem może być historia Ewy, która, jak się okazuje, w rozmowie z wężem błędnie cytuje polecenie Boga (Bóg polecił, aby nie jeść owoców z drzewa w środku ogrodu, Ewa natomiast mówi, że nie wolno im ich jeść ani dotykać). Podobnych smaczków jest w "Niegrzecznych dziewczynkach..." znacznie więcej.

Po trzecie Higgs nie zostawia nas samych z tymi historiami, ale wyręcza także w wyciąganiu wniosków z każdej przywołanej opowieści, za każdym razem podsumowując ją czteropunktowym rozdziałem pt. ''Czego możemy się nauczyć od...?''. Na nich jednak też nie poprzestaje, bo zaraz potem nadchodzi czas na osiem konfrontujących i jeszcze bardziej pogłębiających temat pytań.

Mamy więc w ręku trochę przewodnik, trochę poradnik, trochę zbiór opowiadań, a już na pewno wyczerpujący zestaw biblijnych lekcji. Książka napisana jest z pewną dozą humoru, o ważnych rzeczach traktuje jednak zupełnie serio. Nie jest to z pewnością pozycja, którą się czyta z zapartym tchem w jedną noc. Jest to natomiast książka odkrywcza, która pozwala zupełnie inaczej spojrzeć na Biblię.

Marzena Reńska

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.