fesstiwal słowa w piosence
--
„Tożsamość Rodneya Cullacka”, Przemek Angerman

Recenzja: „Tożsamość Rodneya Cullacka” Przemek Angerman

Recenzje [21.07.14]

Wyobraź sobie - robisz w życiu to, o czym zawsze marzyłeś, zapewniasz sobie rozrywki jakie tylko chcesz, wszystko to na najwyższym poziomie. Jesteś panem życia. I nagle spotykasz osobę, która mówi Ci, że to wszystko jest fikcją stworzoną przez kogoś... Co zrobisz? Zaczniesz szukać Prawdy? Czy może zapomnisz o tym co usłyszałeś i będziesz żyć dalej, jak do tej pory?

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Richard Zonga, agent ósmej kategorii, biorący udział w wielu trudnych i prawie niewykonalnych misjach, jeden z ulubieńców Matki i Imperatora, główny bohater, zmaga się z tym dylematem od początku książki. Podczas jednej z sesji z Rudneya'em Cullackiem dowiaduje się on, że wszystkie jego wspomnienia, osobowość a nawet jego wiek są fikcją, kreowaną przez tyranów świata, w którym żyje. Postanawia poznać cały sekret, a następnie wyjawić go wszystkim. W tym celu, narażając wielokrotnie życie, buntuje się przeciw rządzącym i szuka Prawdy. Przez rozbudowaną inwigilację Matki musi ciągle uciekać przed byłymi kolegami z agencji, uważać i oglądać się za siebie. Korzystając ze swoich kontaktów, spotykając czasem zaskakujących sprzymierzeńców i, niejednokrotnie prawie ginąc, Richard odsłania kolejne puzzle tej układanki, które doprowadzają go do zaskakującego finału.

Z każdy kolejnym akapitem Przemek Angerman - były filozof, karateka i reżyser- buduje napięcie, które trwa prawie od samego początku do ostatnich stron książki. Tajemnice odsłania etapami, zaskakując nas z każdą kolejną zebraną przez bohatera informacją. W swoim debiucie science fiction potrafi wciągnąć czytelnika w szybką i naprawdę ciekawą akcje, w stworzonym przez siebie świecie. Pisze językiem lekkim i przystępnym dla odbiorcy w różnym wieku.

Autor prezentuje nam atrakcyjny świat przyszłości z szybką fabułą i jak dla mnie bardzo zaskakującym zakończeniem. Wiele zwrotów akcji i tajemnic oraz bohatera z którym w jakimś stopniu możemy się identyfikować. Gdyby nie ostre sceny erotyczne i czasami zbyt rynsztokowy język poleciłbym ją każdemu jako wartą przeczytania.

Fał

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.