fesstiwal słowa w piosence
--

Recenzja: „Myszoodporna kuchnia", Sara Shah

Recenzje [01.05.16]

Tak to już jest, iż obojętnie, czy jesteśmy ludźmi z reguły szczęśliwymi czy też odwrotnie życie wystawia nas na różne próby. Są to sytuacje w których musimy sprawdzić się nie tylko jako ludzie, ale także odpowiedzialni za swoje życiowe decyzje. A te często nie idą w parze z tym co podpowiada nam na „gorąco" nasz umysł.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Annie i Tobiasowi rodzi się niepełnosprawna umysłowo córeczka Freja, z dużymi zmianami w mózgu. Właściwie pierwsze lekarskie orzeczenie jest dla nich dwojga nieformalnym wyrokiem. Pełni nadziei, przejęci czekającą ich rolą rodziców nowonarodzonej obywatelki świata Frei posiadającej staronordyckie imię, które oznacza nordycką boginę z rodu wanów asgardskich, bóstwo wegetacji, miłości, płodności, magii i wojny. Ale teraz jej ciało prowadzi wojnę z jej umysłem. Anna związana z Freją dziewięciomiesięcznym węzłem przywiązania i oddania, w momencie porodu wyczytuje z krzyku od położnej, iż stało się coś niedobrego z jej córeczką przychodzącą właśnie na świat. Potem zapada pod wpływem środków przeciwbólowych w letarg.

Gdy się budzi czuje, iż jest już po wszystkim, teraz chce zobaczyć tylko swoją nowonarodzoną  córeczkę. Położna przynosi delikatną istotę, ale kiedy Anna przytula ją do piersi czuje jak jej ciałkiem wstrząsa jakiś dziwny skurcz. Po chwili Freja leży już podłączona do różnych urządzeń odgrodzona od świata  na sali intensywnej terapii przeźroczystą ścianą inkubatora. Tyle dowiadujemy się z pierwszych stron książki Sary Shah. Później, gdy w końcu oboje dowiedzą się od doktor Fernandez, czego badania prenatalne wcześniej nie wykryły, iż posiadają wadliwy gen, który objawia się właśnie takimi, a nie innymi dolegliwościami: dusznością, niedotlenieniem mózgu Frei. Rozpoznanie brzmi: „Ich córka posiada długą listę wad rozwojowych mózgu". Za tą diagnozą kryją się  zimne i tajemnicze określenia: brak ciała modzelowatego łączące obie półkule, drobnozakrętkowość, dochodzi do tego mały móżdżek.

Od tego momentu ich całe życie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni, ba żeby tylko?

Marzenia o przeprowadzce z Londynu do Francji, w okolice Prowansji, kupno tam starego przeznaczonego do remontu domu, założenie przez Annę markowej restauracji, odseparowanie się od tzw. wielkiego świata, stoi teraz pod znakiem zapytania. Tak naprawdę Anna, jak się wkrótce okaże, przez jakiś czas zostaje sama, z tą całą przerastającą ją sytuacją. Tobias z zawodu kompozytor dostał właśnie duże zlecenie, co pozwoliłoby im się ustabilizować finansowo. Mimo woli odgradza się od Anny i Frei w swojej nowo wybudowanej pracowni.

Anna wcześniej pracowała na wieczornej zmianie w znanej restauracji „Cri de la Faurchette" na West Endzie. Sprzedała kawalerkę, zwolniła się z pracy i czekała na rozwiązanie. Lecz jak widać los obdarza ich po równo raz dobrymi, a raz złymi informacjami. Tą złą było właśnie rozpoznanie schorzeń jakie  posiada malutka Freja. A przecież wygląda na normalne, rumiane, delikatne, pełne ufności w swoje pojawienie się na naszym świecie dziecko. Nie rozumie tych wszystkich krzątających się wokół niej ludzi. Czuje za to Annę, za każdą próbą karmienia, za każdym  przytuleniem i pocałunkiem. Wyczuwa dobre fluidy, wyczuwa gesty i mimikę; uśmiech, miękki, ciepły głos. Ale teraz przywiązana do splotu różnych kabli, migających monitorów nie pojmuje jeszcze tego świata. Tak jak Anna nie pojmuje tego co się stało z jej wyczekaną, upragnioną córeczką.

Do Tobiasa jeszcze wszystko to w taki dramatyczny sposób nie dociera. Ma jeszcze nadzieję, jak Anna, iż lekarze mogą się mylić, że wszystkie skomplikowane badania i konsylium lekarskie dojdzie wkrótce do bardziej optymistycznej diagnozy. Diagnozy dającej nadzieję, ale na razie oboje właśnie tego się boją. Wolą patrzeć na Freję nie poprzez pryzmat rezonansu i encefalogramu, lecz przez instynkt macierzyński, rodzicielski i więzy krwi.
Choroba Frei staje się dla nich rodzajem psychoterapii, ale teraz jeszcze nie zdają sobie z tego sprawy.

Oboje zdeterminowani przez to co się stało z Freją, doprowadzają swoją przeprowadzkę do finału. Los wywróżył im Langwedocję. Posiadłość nosi nazwę Les Rajons i leży na szczycie wzgórza. Staje się ich osobistym zamkiem. odgradza ich od świata, znajomych, rodziny. Muszą przejść próbę, odnaleźć się w tej całej skomplikowanej sytuacji. Dojrzeć i zmężnieć nie tylko zewnętrznie, ale właśnie wewnętrznie. Tak jak mała Freja muszą nauczyć się walczyć z przeciwnościami losu, walczyć także o Freję, która albo scementuje ich związek, albo doprowadzi do ich rozłąki. Nic nie stworzono na zawsze, tym bardziej ludzie są wyczuleni na tą dolegliwość ludzkiego przeznaczenia. Utwierdza ich w tym nie tylko Lizzy, którą poznają w Les Rajonas, Julien, Kerim, Ludowic, Theresa, Yvonne.

To co dzieje się później, a trzeba dodać, iż historia podzielona jest na dziewięć miesięcy, które stanowią kanwę całej opowieści i jej wszystkich rozwidlających i krzyżujących się wątków.

Musicie koniecznie przeczytać tą książkę sami. Nie ma sensu opowiadać całej fabuły, ani zatrzymywać się przy ważkich sytuacjach, jak próby wyparcia Frei  ze świadomości przez Tobiasa, a potem Annę. Pomoc matki Anny Amelli, czy ich sąsiada Juliena pokazują, iż nawet w takich ekstremalnych sytuacjach nie jesteśmy sami. Ludovic, Lizzy, Yvonne, każde z nich mając za sobą nie zawsze udane życiowe doświadczenie stara się wspomóc Annę i Tobiasa. Czasem są to drobne gesty, czasem poważne zobowiązania. Świat jak pokazuje Shah nie do końca jest egoistyczną konstrukcją skupioną na sobie. To bardzo misterny projekt wzajemnych ludzkich powiązań i historii, które nas często podświadomie wzbogacają, pomagają zrozumieć poprzez decyzje i ich konsekwencje nas samych.

Shah świetnie to opowiada, fakt córka znanego opowiadacza Idriesa Shaha musiała wyssać tą wiedzę z mlekiem matki, z genami i więzami krwi. To bardzo poruszająca i mądra lektura. Nie bójmy się sięgnąć po  „Myszoodporną kuchnię" pomimo, iż nie jest to lekka i przyjemna lektura, lecz zostaje po niej w nas egzystencjalna mądrość i wiedza, która pozwala przetrwać choćby najgorsze życiowe chwile. Dzięki takim książkom każde przeznaczenie można przenicować na swoją stronę! 

 

 

Gabriel Leonard Kamiński

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.