fesstiwal słowa w piosence
--

Przeczytaj fragment książki ''To zmienia wszystko. Kapitalizm kontra klimat'' Naomi Klein

Wydawnictwa [24.05.16]

Najnowsza książka Naomi Klein, nad którą autorka pracowała od 2010 roku, w sposób wyczerpujący, świadczący o głębokiej znajomości tematu, a zarazem przystępny przedstawia zagrożenia związane z globalnym ociepleniem i innymi zmianami klimatu, umieszczając je w szerokim kontekście – politycznym, ekonomicznym i społecznym. Jest to ciąg dalszy jej rozważań rozpoczętych od „No logo: i „Doktryny szoku".

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Dzięki uprzejmości wydawnictwa Muza prezentujemy fragment książki „To zmienia wszystko. Kapitalizm kontra klimat” w tłumaczeniu Hanny Jankowskiej i Katarzyny Makaruk.

Z interkomu rozległ się głos: „Pasażerowie lotu numer 3935 z Waszyngtonu do Charlestonu w Karolinie Południowej proszeni są o zabranie bagażu podręcznego i wyjście z samolotu.

Pasażerowie zeszli po schodkach i zebrali się na rozgrzanym pasie startowym. Ich oczom ukazał się niezwykły widok: koła samolotu US Airways ugrzęzły w asfalcie jak w mokrym betonie.

 

Utknęły tak głęboko, że pojazd, który miał odholować samolot, nie mógł go ruszyć z miejsca. Linie lotnicze miały nadzieję, że uwolniony od ciężaru trzydziestu pięciu pasażerów da się pociągnąć. Nic z tego. Ktoś wrzucił do sieci zdjęcie z podpisem: „Dlaczego anulowano mój lot? Ponieważ w Waszyngtonie jest tak cholernie gorąco, że nasz samolot zagłębił się na 10 centymetrów w asfalt.” (1)

Sprowadzono w końcu większy, mocniejszy pojazd, żeby odholować samolot. Tym razem się udało. Wystartował z trzygodzinnym opóźnieniem. Rzecznik linii lotniczych tłumaczył to „niezwykłymi temperaturami” (2)

Lato 2012 roku było istotnie niezwykle upalne. (Tak jak w roku poprzednim i następnym). Przyczyna bynajmniej nie stanowi tajemnicy: jest nią rozrzutne spalanie paliw kopalnych, a US Airways musiały to robić pomimo niedogodności, jakich przyczynił roztapiający się asfalt. Ten paradoks – korzystanie z paliw kopalnych tak radykalnie zmienia nasz klimat, że zaczyna to przeszkadzać w ich użytkowaniu – nie powstrzymał pasażerów lotu 3935 przed ponownym wejściem na pokład samolotu i kontynuowaniem podróży. W doniesieniach na temat incydentu media nie wspomniały o zmianach klimatu.

Nie moją jest rzeczą osądzanie tych pasażerów. Każdy z nas, kto hołduje rozrzutnemu, konsumpcyjnemu stylowi życia, niezależnie od tego, gdzie mieszka, jest w metaforycznym sensie pasażerem lotu numer 3935. W obliczu kryzysu zagrażającego przetrwaniu naszego gatunku cała nasza kultura nadal robi to, co się przyczyniło do powstania kryzysu, tylko jeszcze intensywniej. Gospodarka światowa, jak te linie lotnicze, które sprowadziły pojazd z mocniejszym silnikiem, żeby odholować samolot, nie poprzestaje już na konwencjonalnych źródłach paliw kopalnych, ale sięga po jeszcze bardziej zanieczyszczone i niebezpieczniejsze – bituminy z piasków roponośnych Alberty, ropę naftową wydobywaną z dna morskiego, gaz otrzymywany metodą szczelinowania, węgiel z wysadzanych w powietrze gór i tak dalej.

Tymczasem każdej spektakularnej klęsce żywiołowej towarzyszą niepozbawione ironii momenty, w których okazuje się, że klimat staje się coraz bardziej nieżyczliwy wobec branż ponoszących największą odpowiedzialność za jego ocieplanie. Podczas ogromnych powodzi, które w 2013 roku dotknęły Calgary, kierownictwo firm paliwowych eksploatujących piaski bitumiczne Alberty musiało cichcem odesłać pracowników do domu, bo pociąg wiozący łatwopalne produkty naftowe o mało nie zwalił się z podmytego mostu kolejowego. Rok wcześniej poziom rzeki Missisipi tak bardzo się obniżył na skutek suszy, że barki z ropą naftową i węglem utknęły na kilka dni i czekały, aż korpus saperów przekopie kanał (przeznaczono na to pieniądze, które miały sfinansować odbudowę po wielkiej powodzi, jaka dotknęła te same rejony w poprzednim roku). W innych częściach kraju pozamykano na pewien czas elektrownie węglowe, ponieważ zbiorniki wodne wykorzystywane do chłodzenia ich urządzeń albo zrobiły się zbyt ciepłe, albo poziom wody za bardzo w nich opadł (albo w niektórych przypadkach dotknęło je jedno i drugie).

Tego rodzaju dysonans poznawczy jest po prostu nieodłącznym elementem życia w niespokojnych czasach, kiedy kryzys, który tak usilnie staraliśmy się zignorować, uwidacznia się w całej okazałości – a my mimo wszystko wciąż stawiamy na czynniki będące jego główną przyczyną.

Wypierałam świadomość zmian klimatycznych dłużej, niż skłonna jestem przyznać. Oczywiście wiedziałam, że zachodzą. Nie tak jak Donald Trump czy członkowie Tea Party, według których kolejne zimy są dowodem, że globalne ocieplenie to bzdura. Miałam jednak raczej mgliste pojęcie o szczegółach i tylko przebiegałam wzrokiem większość doniesień w mediach, zwłaszcza te naprawdę budzące strach. Wmawiałam sobie, że kwestia jest zbyt skomplikowana i że zajmują się nią ekolodzy. Zachowywałam się tak, jakby nie było nic złego w tym, że mam w portfelu błyszczącą kartę zaświadczającą o mojej przynależności do „elity”, która często korzysta z połączeń lotniczych.

Bardzo wielu z nas podobnie wypiera fakt zmian klimatu. Spoglądamy przez ułamek sekundy, po czym odwracamy wzrok. Albo przyglądamy się, ale obracamy wszystko w żart („kolejne oznaki apokalipsy!”). To też oznacza odwracanie wzroku.

Albo spoglądamy, ale uspokajamy się historiami o ludzkiej pomysłowości. Niewątpliwie uda się wynaleźć jakiś cud techniki, co pozwoli bezpiecznie usunąć z atmosfery nadmiar dwutlenku węgla albo czarodziejskim sposobem osłabić ciepło promieni słonecznych. Zbierając materiały do tej książki, miałam się przekonać, że taka postawa też się równa odwracaniu wzroku.

Przeczytaj cały fragment:

 

GLK. źródło: http://ksiazki.wp.pl

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.