fesstiwal słowa w piosence
--

Książka elektroniczna - teraźniejszość i codzienność

[14.05.11]

W taki sposób właściwie powinniśmy nazwać dzisiejszą dyskusję panelową, która zakończyła dwudniową konferencję pt. "e-Książka - przyszłość czy codzienność".

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Sala Puszkina zgromadziła spore grono profesjonalistów reprezentujących wiodące w tym względzie firmy na rynku, m.in: Paweł Wojciechowski (kanał internetowy Weltbild), Piotr Bagiński (W.A.B.), Piotr Bolek (7bulls.com), Piotr Mazurkiewicz (iFormat sp. z. o.o.), Robert Rybski (Virtualo), Rober Drózd (Świat czytników), dr Marek Troszyński (Collegium Civitas), oraz Andrzej Palacz (Wydawca), Dyskusję prowadził red.Tomasz Jeleński z III PR.

             Wszyscy paneliści zgodzili się co do jednego, internet, e-booki spowodowały wzrost czytelnictwa, z tym, że zmieniło ono swoje oblicze; internauci czytają więcej, ale teksty krótkie, studenci tylko fragmenty wyjęte z całości. Czy wersja elektroniczna sprawi, że Polacy będę czytać i kupować więcej książek? Tak, jeśli zostaną pogodzone interesy wydawcy, właściciela tekstu i końcowego odbiorcy (Piotr Bagiński, Piotr Bolek, Robert Rybski).Czy e-booki mogą być tańsze? Tak, ale pod pewnymi warunkami (Paweł Wojciechowski, Piotr Bolek). Jeżeli zabezpieczenia DRM nie będą odstraszać nabywcy, a wydawcy wykażą większe zaufanie do odbiorcy i zaczną go traktować jako świadomego i dojrzałego czytelnika e-kontentu. Piotr Bagiński zwrócił uwagę, że e-Książka, to także dzieło, któremu nadaje się indywidualny kształt, a to wymaga pracy wielu specjalistów i generuje podobne koszty do książki tradycyjnej, m.in., prawa do tekstu, do tłumaczenia, do grafiki i ilustracji. Stwierdził też, że rozwój e-booków w Polsce spowalnia brak redaktorów i korektorów pracujących z tekstem cyfrowym. Trzeba przebudować mentalność ludzi, zreorganizować od podstaw infrastrukturę w wydawnictwach. A wie o czym mówi, gdyż W.A.B wprowadziło do tej pory na rynek ok. 300 e-booków. Piotr Bolek oraz Piotr Mazurkiewicz skupili się problemie łatwiejszej dostępności do tekstu dla użytkowników e-kontentu. Liczne operacje jakie trzeba wykonać, aby pokonać zabezpieczenia, zniechęca wielu potencjalnych odbiorców e-booków. I nie ważne jest czy tekst będzie dostarczony na czytnik, i-poda, tablet, ważne jest przekonanie do siebie czytelników książek cyfrowych – traktowanie  ich poważnie tak samo jak czytelników tradycyjnych bibliotek, mimo piractwa jakie gnębi rynek.

                     Dyskutanci doszli do wniosku, że musimy podzielić też odbiorców i e-książek, na tych, którzy korzystają z e-readerów i skupiają się na odbiorze treści i tych, którzy lubią aplikacje multimedialne, poszukując kolorowych ruchomych obrazków i animacji. Ten ostatni nurt związany z rynkiem tabletów rozwija się jakby w zupełniej osobny segment książki multimedialnej, którą tworzą np. e-przewodniki czy e-książki dla dzieci.

           Socjolog, dr. Marek Troszyński zaczął swoje wystąpienie, od dygresji,  że, gdy chce przeczytać coś ciekawego na interesujące go temat , to sięga głównie po e-booki zagraniczne, albo liczy na prace swoich studentów. Mamy jeszcze zbyt mało tytułów na rodzimym rynku, żeby przepowiadać jego przyszłość, np. w aspekcie nowych technologii. Zbyt mało wydawców zajmuje się w Polsce produkcją e-booków, na sali oprócz dwóch panelistów podniosły ręce tylko dwie osoby przyznające się, że ich firmy wydają książki cyfrowe.

              I pytanie końcowe, czy wydawcom opłaca się inwestować w rynek e-książki? Jest, to tak oczywiste, że właściwie odpowiedź na nie padła w międzyczasie, gdy dyskutanci poruszając różne zagadnienia; kwestię dostępności, zabezpieczeń, nośników – właściwie zadeklarowali się jako najaktywniejsi gracze rynku książki cyfrowej, zapowiadając przy okazji ukazanie się (Robert Rybski), nowej aplikacji na tablet Kindle i ipoda.

                   Świat wymusza na nas takie a nie inne działania, e-książka jest tam codziennością, a technologia cały czas generuje stały postęp. Nikt, kto czuje ten rynek nie będzie stał w miejscu i czekał na to, co przyniesie przyszłość, lecz postara się znaleźć wśród tych, którzy ją tworzą.

 

 

 

Gabriel Leonard Kamiński

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.