fesstiwal słowa w piosence
--
Więcej o

Kuchnia, flirt i telewizja – wywiad z Nathalie Roy

Wydawnictwa [10.02.14]

Pomyślałam o dziewczynie, która uwielbia gotować i jest gotowa na wszystko, byle tylko uwieść swoich gości – o Charlotte Lavigne, kuchni Quebecu i scenarzystach piszących powieści rozmawiamy z kanadyjską scenarzystką i powieściopisarką, Nathalie Roy.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Podobno po raz pierwszy zobaczyła pani Charlotte Lavigne o czwartej nad ranem…

Pewnej nocy nie mogłam spać. Walcząc z bezsennością, pomyślałam o dziewczynie, która uwielbia gotować i jest gotowa na wszystko, byle tylko zauroczyć, a czasem nawet uwieść swoich gości. Natychmiast wyskoczyłam z łóżka i postanowiłam to zapisać. Tak napisałam pierwszą stronę powieści i wróciłam do sypialni. Nazajutrz sporządziłam plan. Już w tym momencie obejmował trzy powieści!

Dlaczego scenarzyści dziś tak chętnie piszą i wydają powieści?

 

Kiedy piszesz scenariusz, masz mnóstwo zobowiązań i wiele ograniczeń. Musisz dopasować się do budżetu produkcyjnego i oczekiwań reżysera. Gdy piszesz książkę, oczywiście musisz liczyć się ze swoim wydawcą, ale masz więcej swobody, większą możliwość ekspresji, powiedzenia dokładnie tego, co chcesz powiedzieć.

Pani czytelniczki piszą, że Charlotte Lavigne nauczyła je walczyć o siebie i swoje marzenia, a przy tym zachęciła do gotowania. A pani życie? Coś w nim się zmieniło?

Wszystko. Charlotte przestawiła je zupełnie na inne tory. Dzięki temu projektowi bardziej sobie zaufałam i uwierzyłam w siebie. Teraz pracuję w domu i sama

prowadzę małe przedsiębiorstwo, ponieważ zajmuję się również promocją i marketingiem moich książek. A poza tym dzięki czytelniczkom i czytelnikom, którzy okazali mi wiele miłości i sympatii, jestem teraz szczęśliwszą osobą. Dzięki nim rozkwitam.

Jest pani prawdziwą ambasadorką kuchni Quebecu...

Nasza kuchnia bardzo się zmieniła przez ostatnie lata. Mamy renesans tradycyjnej domowej kuchni. Te dania powstają w oparciu o nasze lokalne produkty: mięso, sery, dziko rosnące zioła, a teraz nawet wino. Nasze zimy są surowe więc gotujemy wiele potraw typowo zimowych, rozgrzewających: rozmaite gulasze, także na bazie dziczyzny, pieczenie wieprzowe, zupy, zapiekanki... A kiedy nadchodzą cieplejsze dni, gotujemy dania oparte na świeżych, sezonowych produktach. Wiosną na przykład uwielbiamy jeść kraby, homary z Quebecu i szparagi. Homary są najlepsze, jeśli przyrządza się je w jak najprostszy sposób, z odrobiną masła czosnkowego. Przepyszne! Jedna z postaci występujących w książce, Pierre-Olivier Gagnon, jest typowym szefem kuchni z Quebecu. Mamy świetnych kucharzy. To super faceci, pełni wigoru, seksowni. Robią wspaniałe jedzenie. Niektórzy sięgają po azjatyckie inspiracje i wzbogacają nimi nasze regionalne dania.

Ogląda pani kulinarne reality shows?

Tak, bardzo lubię Top Chef, Boy’s weekend, Restaurant Takeover oraz Ricardo and friends. Ricardo Larrivée jest przesympatycznym facetem. No i pochodzi z Quebecu! Jeśli chodzi o zagranicznych szefów kuchni, uwielbiam Jamie’go Olivera – za jego zwyczajność, a Anne-Sophie Pic – za jej wyrafinowaną kuchnię. A tu, w Quebecu, przepadam za Martinem Picardem. Nikt nie potrafi mu dorównać, jeśli chodzi o przyrządzanie kaczej wątroby. Jeśli przyjedzie pani kiedyś do Montrealu, radzę zarezerwować stolik w jego restauracji Le pied de cochon i spróbować poutine au foie gras. To przekąska, na która składa się mięso z kanadyjskich hodowli, poutine (frytki, ser i ciemny sos) oraz wątróbka z kaczki… Tego smaku nie da się zapomnieć!

Czy gotuje pani według przepisów Charlotte?

Naprawdę się staram! Ale muszę być szczera, nie mam tyle czasu co ona, żeby codziennie go spędzać w kuchni. Myślę, że przetestowałam jakieś 2/3 z tego, co moja bohaterka ugotowała dla swoich przyjaciół. Resztę testuję w restauracjach. Staram się, żeby kuchnia Charlotte była autentyczna, a proponowane wina pasowały do jedzenia. Dlatego przy każdej książce robię drobiazgowy research kulinarny.

A jakie jest pani ulubione danie?

Tarte au sucre à la crème. To typowy deser w kuchni Quebecu.

Podobno zobaczymy Charlotte w serialu telewizyjnym.

Mam nadzieję! Wielu moich fanów na to czeka, a ja bardzo się staram, aby tak się stało. Może uda się w 2015. Może będzie też polskiej wersji? Czemu nie?


Wydawnictwo Literackie, 2014.

Fot. Sarah Scott

Zapraszamy na profil Charlotte Lavigne na Facebooku:

www.facebook.com/SmaczneZycieCharlotteLavigne

 

Trailer reklamowy książki:

http://www.youtube.com/watch?v=pAEaz4wfUOM&feature=c4-overview&list=UUKiXlZfkTJuaWRuEeYU2slA

wydawnictwo literackie

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.