fesstiwal słowa w piosence
--

Ugoda powinna dotyczyć książek wydanych w USA

Prawo [26.08.09]

Firma Google w ramach projektu Google Book Search skanowała i digitalizowała europejskie książki bez zezwolenia posiadaczy praw autorskich w Europie.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Zgodnie z europejskim porządkiem prawnoautorskim, posiadacz praw musi udzielić zgody na takie kopiowanie. Ugoda zawarta przez firmę Google sprawia, że iluzją staje się sprawowanie kontroli przez europejskich posiadaczy praw autorskich nad opublikowanymi przez siebie książkami. I chociaż Nordyckie Stowarzyszenia Wydawców przyznają, że ugoda została zawarta w wyniku negocjacji pomiędzy amerykańskimi autorami (za pośrednictwem Gildii Autorów) oraz amerykańskimi wydawcami (za pośrednictwem stowarzyszenia wydawców AAP) i firmą Google , to jednak nasze stowarzyszenia ostro sprzeciwiają się temu, że zawarta ugoda wiąże nordyckich posiadaczy praw autorskich, którzy nie byli reprezentowani podczas negocjacji. Nordyckie Stowarzyszenia Wydawców stwierdzają, że ugoda powinna być ograniczona jedynie do dzieł opublikowanych po raz pierwszy na terenie USA.

Jeśli posiadacze praw autorskich w sposób aktywny nie wystąpią z ugody, zostaną związani jej postanowieniami, co będzie wymagać ogromnych nakładów na administrację. Niczego nie zmienia fakt, że liczba książek włączonych do ugody nie została ściśle określona, a tylko ograniczona do książek wydanych gdziekolwiek na świecie przed dniem 5 stycznia 2009 roku. Wydawcy nordyccy nie są w stanie przewidzieć, jak dużo ich książek będzie zeskanowanych i za ile książek otrzymają rekompensatę i co w zasadzie ugoda będzie znaczyła dla poszczególnych wydawców. Nagły strumień książek dostępnych za pomocą Google’a, w tym miliony europejskich książek, nieubłaganie przechyli szalę równowagi konkurencyjnej na rzecz Google Book Search.
Z punktu widzenia konkurentów Google’a jest to fakt, dlatego właśnie amerykański urząd antymonopolowy bada ugodę. Porozumienie będzie miało także negatywny wpływ na mniej komercyjne cyfrowe inicjatywy narodowe podejmowane pod auspicjami UE w ramach projektu bibliotecznego Europeana. Google „biorąc prawo w swoje ręce” może zniszczyć te cyfrowe inicjatywy i prace, które zostały podjęte w wielu europejskich krajach.

Jeśli posiadacze praw autorskich skorzystają z prawa wystąpienia z ugody (opcja opt out) przed wymaganą datą 4 września 2009 roku, nie będą mogli wycofać książek z bazy danych Google’a, a firma Google będzie prawdopodobnie nadal wykorzystywała ich książki wydane przed 5 stycznia 2009 roku. A zatem wydawcy czy posiadacze praw autorskich, którzy wystąpią z ugody, stracą ostatecznie kontrolę nad własnymi tytułami. Ten niedorzeczny efekt ugody powoduje, że nordyccy wydawcy są złapani przez swoisty paragraf 22 i prawdopodobny scenariusz jest taki, że większość wydawców przystąpi do ugody tylko po to, by bronić swoich praw i dbać o własne interesy. Wystąpienie z ugody doprowadziłoby ich do jeszcze gorszej sytuacji braku ochrony przed dobrowolnymi działaniami Google’a. Wydawcy, którzy przystąpią do ugody, będą mieli prawo wycofać swoje książki z bazy danych Google’a. Prawdopodobnie zostanie uruchomiony system poradnictwa dla wydawców, jak wycofać swoje książki w zgodzie z ugodą.

Tak samo jak nordyccy wydawcy są zwolennikami nowoczesnych technologii i oczekują na digitalizację własnej wartościowej literatury, tak samo Nordyckie Stowarzyszenia Wydawców protestują przeciw przyjęciu porozumienia zawartego z firmą Google, ponieważ łamie ono podstawowe zasady europejskiego porządku copyright i jest szkodliwe dla nordyckiej literatury. Kto powinien decydować, w jaki sposób nordycka książka powinna być dystrybuowana w wersji cyfrowej w USA, Google - prywatna firma nastawiona na osiąganie zysku - czy autor i wydawca, którzy stworzyli tę książkę?

Kristina Ahlinder, dyrektor Szwedzkiego Stowarzyszenia Wydawców,
Sakari Laiho, dyrektor Fińskiego Stowarzyszenia Wydawców,
Benedikt Kristjánsson, dyrektor Islandzkiego Stowarzyszenia Wydawców,
Marie Svane, dyrektor Duńskiego Stowarzyszenia Wydawców,
Per Christian Opsahl, dyrektor Norweskiego Stowarzyszenia Wydawców,

www.e-pik.pl

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.