fesstiwal słowa w piosence
--
Więcej o

Recenzja: "Miraż" Matt Ruff

Recenzje [13.12.13]

Amerykański pisarz, Matt Ruff, zaprojektował alternatywną rzeczywistość, w której świat islamu ma ekonomiczną i militarną przewagę nad pogrążoną w chaosie Ameryką. Zderzenie cywilizacji przyjęło tu diametralnie inny kierunek, choć nie zmieniło znanej nam formy.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Zjednoczone Państwa Arabskie to supermocarstwo, które rozdaje karty w nowoczesnym świecie. Federacja składa się z 22 państw arabskich, kilku terytoriów i paru dystryktów, co czyni ją największą potęgą na Ziemi. Stolica republiki znajduje się w Bagdadzie, metropolii zwanej „Miastem, które nigdy nie śpi” lub „Współczesnym Babilonem”. Jej mieszkańcy żyją w ciągłym biegu, przerywanym przez szybkie kawy w Starbucksie, chwile poświęcone na obejrzenie telewizyjnych talk shows i regularne zaśpiewy nawołujące wiernych do modlitwy.

Miejska rutyna zostaje zakłócona dokładnie 9-ego listopada 2011 roku. Górujące nad Bagdadem bliźniacze wieże, Eufrat i Tygrys, zostają zniszczone przez dwa porwane samoloty. Do zamachu przyznaje się „grupa białych rasistów” – fanatyczne dzieci biednej Ameryki, chrześcijańscy fundamentaliści, zachodni oprawcy. Zjednoczone Państwa Arabskie obiecują odwet, formują więc koalicję i uderzają na wrogie terytorium w imię światowej „walki z terroryzmem”. Oto rzeczywistość „Mirażu”.

Akcja powieści zbudowana jest wokół śledztwa, prowadzonego przez trójkę bagdadzkich policjantów - Mustafę, Amal i Samira. Dochodzenie komplikuje się, kiedy człowiek podejrzany o związek z zamachem wspomina o tajemniczej iluzji, złudzeniu skrywającym prawdziwe oblicze świata. Dowodem na istnienie tego osobliwego zjawiska są przedziwne artefakty, pochodzące z alternatywnej rzeczywistości: egzemplarz codziennej gazety, fragment mapy, pusta butelka…

Trzeba przyznać, że Ruff stworzył ciekawy konstrukt myślowy, popisał się dbałością o szczegóły i bujną wyobraźnią. Niestety nie tchnął ducha w te misternie wykonane makiety. Nawet najpiękniejsze lustrzane odbicia nie wypełnią fabularnej pustki i nie ożywią papierowych bohaterów. Zgrabna inwersja, zaczepna transformacja i… nic więcej. Akcja nie trzyma w napięciu, żadna pointa nie zmusza do myślenia. Z każdą stroną książka coraz bardziej przypomina serial kryminalny. Banalnie zarysowanym sylwetkom śledczych, ich przewidywalnym posunięciom i nudnym dialogom, towarzyszą latające w powietrzu kule, pościgi, szantaże, spiski i inne typowe dla gatunku atrakcje.

Powieść nie porywa, bo poza pomysłem na przekorne odwrócenie ról, brakuje pisarzowi koncepcji na historię, którą mógłby snuć w jego ramach. Miraż wyczerpuje wszystko – jest wstępem, rozwinięciem i zakończeniem, przyczynkiem i celem. Gdyby przenieść akcję do naszego świata, książka byłaby tylko kalką przeciętnej produkcji telewizyjnej. Szkoda, że autor nie wykorzystał potencjału drzemiącego w tym, jakże przewrotnym, projekcie.

Autor: Matt Ruff
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Seria: Thriller
Przekład: Zbigniew A. Królicki
Oprawa: broszura klejona ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-7818-446-1
Wydanie: 1 (2013)
Liczba stron: 440

Podoba mi się, kupuję:

 

Kalina Lubicz-Stabińska

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.