fesstiwal słowa w piosence
--

Nieuleczalni książkomaniacy. Jak czytają torunianie

[20.06.11]

Astronom bez czytania nie może zasnąć, szefowej festiwalu z kolei książki spędzają sen z powiek. Filmowiec zbiera dedykacje, a społecznik śledzi ewolucję autorskiej myśli. Znani torunianie opowiadają "Gazecie" o swoich czytelniczych fascynacjach, zwyczajach i nałogach.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Trwa akcja "GW" „Czytamy w Polsce”. Redakcja chce przekonać Polaków, że literatura to wspaniała rozrywka, która wcale nie jest passe we współczesnym świecie.
       Czytanie rozwija wyobraźnię, ubogaca język, poszerza horyzonty. Podczas akcji piszemy o książkach, gatunkach literackich, pisarzach i czytelnikach. Pytamy znanych ludzi o ich literackie fascynacje i poszukiwania. Mamy nadzieję, że dzięki temu choć trochę drgną dramatyczne statystyki, pokazujące, że dziś ponad połowa Polaków nie tylko nie czyta książek, ale - o zgrozo - nie jest w stanie skupić się na tekście dłuższym niż trzy strony. Jak bardzo zaniedbaliśmy kulturę czytania, widać, kiedy porównamy się z sąsiadami. Czesi, liderzy czytelnictwa w Europie, wprost pochłaniają książki. Przeciętny Czech czyta ich 17 rocznie. Przynajmniej jedną pozycję przeczytało w 2010 r. 79 proc. z nich (w Polsce - 44 proc.).

Prof. Ryszard Szczerba, toruński astronom

Książki to narkotyk dla wyobraźni. Pobudzają ją i to główna przyczyna, dla której czytam. Uwielbiam zanurzanie się w inne światy. Czytam tzw. czytadła, czyli głównie kryminały i sensację. Moja praca wymaga dużej koncentracji, stąd w lekturze szukam relaksu, a nic nie odrywa od rzeczywistości lepiej niż książka. Ostatnio czytam trylogię "Millenium" i przyznam, że jest to świetna pozycja. Zacząłem też czytać po angielsku. Bardzo wciągnęły mnie "The Angel's Game" Carlosa Ruiza Zafona oraz "Kane and Abel" Archera. Ale z uwagą przeczytałem też "Kapuściński non-fiction" i "Najwspanialsze widowisko świata" Dawkinsa, które dostałem w prezencie. Bez czytania nie umiem zasnąć.

Katarzyna Jaworska, dyrektor festiwalu Tofifest

Czytam bardzo dużo. Książki to dla mnie magiczny świat, który mnie pochłania. Kiedy czytam, nie wiem, co się dookoła dzieje. Lekturę na ogół połykam w jeden wieczór. Ale jeśli mnie nie wciągnie pierwszy rozdział, nie ma mowy, żebym czytała dalej. Nic tak jak książki nie wzbogaca języka. Czytanie jest zmysłowe, lubię zapach książek i fakturę papieru. Uwielbiam literaturę rosyjską, będę do niej zawsze wracać. Tak jest np. z "Mistrzem i Małgorzatą". Podobnie mam z Kafką, którego uwielbiam. Ostatnio czytałam reportaże Mariusza Szczygła oraz "Władczynie spojrzenia" Małgorzaty Radkiewicz o kobietach reżyserkach. O teorii filmu mam masę książek. Nie lubię za to kryminałów i romansów.

Paweł Kołacz, szef Stowarzyszenia Bydgoskie Przedmieście

Czytam, żeby wiedzieć. Lubię dowiadywać się, co ludzie myślą na dany temat. Interesujące jest też śledzenie przemian jednego autora, patrzenie, jak ewoluuje jego pojmowanie różnych obszarów rzeczywistości. Najwięcej czytam literatury faktu, reportaży. Od lat wracam np. do książek Ryszarda Kapuścińskiego. Ostatnio niestety mam kłopot ze znalezieniem czasu na czytanie. Ale właśnie przeczytałem "Życie między budynkami" duńskiego architekta Jana Gehla. Autor opisuje, jak człowiek musi na nowo uczyć się funkcjonować w przestrzeni miasta. To lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą współtworzyć przestrzeń miasta i decydować o przestrzeni publicznej.

Marcin Gładych, fotografik i filmowiec

Najbardziej lubię książki historyczne i biografie. Powieści już mnie jakoś nie wciągają tak jak dawniej. Mam cały pokój książek. Od lat zbieram dla 11-letniego dziś syna Sambora dedykacje od znanych autorów. Mamy w kolekcji wpisy m.in. Kałużyńskiego i Huellego. Mam nadzieję, że to zachęci go do czytania. Teraz czytam "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" Swietłany Aleksijewicz. Relacje kobiet o wojnie są porażające, ale styl samej autorki mnie już tak nie porwał. Niedawno czytałem też znów utwory Mrożka. Jak zawsze doskonałe. Po książki sięgam, bo jestem ciekaw świata i ludzkich myśli. Ciekawi mnie, jak inni patrzą na świat, czy pojmują go i odczuwają tak samo jak ja.

GLK. źródło: torun.gazeta.pl

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.